UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Moim zdaniem w ostatnich latach tonaż towarów przeładowanych na przystaniach znajdujących się na terenie miasta Olsztyn jest bardzo zbliżony do tonażu towarów przeładowanych w Porcie Morskim w Elblągu.
  • Hero-Olsztyn jest takim hanzeatyckim miastem jak ja papieżem-*florek*
  • Wieloetniczny, wielokulturowy Olsztyn w którym nikt nie wstydzi się swoich litewskich, białoruskich, ukraińskich a nawet rosyjskich naleciałości a z drugiej strony większość mieszkańców posługuje się przepiękną, literacko bezbłędną polszczyzną tak rzadko spotykaną w Elblagu (a zwłaszcza na stronach Portelu), do tego rzadko spotykane w Polsce tolerancyjne, troskliwe podejście do innych miast powoduje że to właśnie w Olsztynie odnajduję ten "hanzeatycki klimacik". Oczywiście uważam że w czasach istnienia kosztownych struktur europejskich w Brukseli i Strasburgu oraz ich regionalnych filii, oddziałów i innych agend stowarzyszenia konkurencyjne typu Euroregion Bałtyk lub Miasta Hanzeatyckie sa niepotrzebnym wystawianiem na próbę cierpliwości podatnika. Wygłoszone na opisanym spotkaniu przemówienia panowie politycy dla dobra Europy powinni wygłosić swoim dzieciom u siebie w domach.
  • Lepiej zastanowić się jak ożywić Starówkę Elbląską!!!!!
  • Lepiej zastanowić się jak ożywić Starówkę Elbląską!!!!!
  • Hero - coś tam bredzisz, ale pewnie sam nie wiesz co. Staromiejskie zabudowy w miastach hanzeatyckich - vide: Lubeka, Brema, Schwerin, Greifswald, do 1945 r. - Hamburg, Gdańsk, czy Elbląg etc. siegają 3-go, 4-go a nawet 5-go piętra. Tak było również w Elblągu - pooglądaj sobie odrestaurowaną zrekonstruowaną kamienicę, gdzie dzisiaj mieści się Hotel "Pod Lwem" - a następnie zobacz parterowo-piętrową zabudowę Starego Miasta w Olsztynie. Wnioski są tu oczywiste. To właśnie ELBLĄG był miastem wielokulturowym - można dzisiaj powiedzieć "multi-kulti-miasto". Tu osiedlali się wypędzeni hugenoci z Francji, wypędzeni mennonici z Niderlandów i północnych Niemiec, wypędzeni protestanci z Salzburga w Austrii, Szkoci, Anglicy, Żydzi, Polacy z Mazowsza i Pomorza itd. A OLSZTYN ? - Olsztyn pod koniec XIX i na początku XX w. stał się typowym-pruskim miastem koszarowo-garnizonowym, zwanym wówczas "Kaserne-polis". Zwano go jednocześnie "Acker-Bürger-Stadt" - miastem chłopo-robotników. Tu pozostawali często żołnierze z innych rejonów Niemiec (w wyniku małżeństw), którzy odbywali służbę w olsztyńskich koszarach. Być może tworzyli oni jakąś mieszankę kulturową, ale z pewnością niezbyt wysokiego lotu. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Gdzie Rzym, a gdzie Krym?(2011-04-15)
  • wtym artykule nie ma nic innowacyjnego, wszystko to stara historia. Kiedyś robiło się po cichu a teraz każda wizyta owocna w sprawie lub nie jest nagłaśniana POLITYKA
  • Poziom elblagów notowany jest aż do piątego pietra jednej z kamienic a dala przypomnienia mamy ro 2011 i wszytko się zmienia tylko elblazek został w XIX wieku.
  • Gdzie Rzym, gdzie Krym ? Po 66 latach odbudowy bogata hanzeatycka architektura w Elblagu to ciągle sentymentalne wspomnienia. Współczesny Olsztyn pomimo dośc ubogiej architektury zachwyca pięknem. Nawet komunistyczne budowle tak jakoś wkomponowują się w krajobraz i pozostałości klasycyzmu i chociaż styl hanzeatycki jest w Olsztynie raczej nieobecny to kryterium urokliwości architektonicznej w wielu miejscach zadowala. Pisząc o "hanzeatyckich klimatach" Olsztyna miałem na myśli nie architekturę i historię tylko "europejskie myślenie", moim zdaniem w Olsztynie z racji istnienia uniwersytetu i instytucji wojewódzkich bardziej ukierunkowane na rozwój i współpracę gospodarczą miast. Współczesny Elblag (pomimo pięknej hanzeatyckiej historii) odstrasza gdyż moim zdaniem jest to miasto kibolskie, proletariackie zionące nienawiścią do miedzynarodowej solidarności klasy robotniczej, po upadku przemysłu sfrustrowane bezrobociem, nie radzące sobie z urbanistyką, utrzymaniem czystości, zagospodarowaniem przyrostu naturalnego. Czy taka Hanza, której nieliczne kikuty zdobią współczesny Elbląg ???
  • Czy taka była nieistniejąca fizycznie a jedynie jako stowarzyszenie miast HANZA, której kikuty zdobią dzisiejszy Elbląg ?
  • I chociaż budowle w Olsztynie, Fromborku, Toruniu były niższe niż w Elblągu to NIEBO i Europa z nich widoczne były jakby o wiele bliżej.
  • Hero - jeżeli urzeka cię "piękno" dzisiejszego Olsztyna - miasta mega-zafajdanego na każdym kroku tysiącami kretyńskich graffiti - także na wielu zabytkowych obiektach, gdzie m. in. dworzec autobusowy i PKP straszą przybywających zdewastowanymi i śmierdzącymi wnętrzami - zwłaszcza wyczuwalnym już na peronach smrodem uryny, gdzie w centrum walają się śmieci, puszki, plastykowe opakowania etc. - to ja gratuluję ci tego wysublimowanego smaku i tego niesamowitego zauroczenia tym miastem! Chyba tylko Gorzów Wlkp. jest bardziej zabazgranym graffiti i zafajdanym miastem!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    uroki dalekiej prowincji....(2011-04-15)
Reklama