Finale na dobry początek

Wszyscy się bardzo postarali, ale z pogodą trudno walczyć. Ranek był bardzo zimny, a w czasie uroczystości zaczął nawet prószyć śnieg. W poniedziałek przy Zespole Szkół nr 1 Nad Jarem oddano do użytku pierwszego w Elblągu Orlika. Zobacz fotoreportaż.
– Cieszę się, że wreszcie ten Orlik w Elblągu powstał – zwrócił się do zgromadzonych, wśród których byli także uczniowie Zespołu Szkół nr 1. – To wielki program zapewnienia pełnego dostępu, zwłaszcza młodzieży, do sportu, do nowoczesnych obiektów sportowych. Wyrównujemy szanse w dostępie naszej młodzieży do sportu, żebyście mieli takie same warunki, jak wasi rówieśnicy w Unii Europejskiej. Jest to program wychowania młodzieży przez sport. Sport uczy was wielu cech potrzebnych potem w dorosłym życiu, uczy was rywalizacji, ale tej szlachetnej, w duchu fair play, rywalizacji, która potem będzie wam potrzebna w dorosłym życiu, abyście znaleźli dla siebie właściwie miejsce.
– Kiedy trzy miesiące temu startowałem w wyborach na prezydenta naszego miasta, marzyłem, aby takie uroczystości odbywały się jak najczęściej. No i proszę, doczekałem się – kolejnym mówcą był prezydent Elbląga Grzegorz Nowaczyk. – Gdy byłem w waszym wieku, ja i moi rówieśnicy bardzo kochaliśmy sport, uprawialiśmy go niemal codziennie i to uczucie zostało do dzisiaj. Zmiana jest taka, że trzydzieści lat temu takich Orlików ani w Elblągu, ani w całej Polsce nie było. W Elblągu do tej pory nie mieliśmy okazji ćwiczyć na Orlikach, znacznie mniejsze miasta wyprzedziły nas pod tym względem, i to nie tylko w regionie warmińsko-mazurskim. Ale to się zmieni, zmienił się klimat dla sportu, zabezpieczyliśmy w tegorocznym budżecie miasta pieniądze na kolejne dwa Orliki, wierzę, że powstaną jeszcze w tym roku.
Orlik to boisko do piłki nożnej ze sztuczną nawierzchnią trawiastą oraz boisko wielofunkcyjnie – do siatkówki, koszykówki itp. Do tego budynek z szatniami i zapleczem sanitarnym, całość ogrodzona i oświetlona. Kompleksem ma się opiekować zatrudniony na etacie animator sportu, dla pierwszego elbląskiego Orlika jeszcze takiego nie wyłoniono. Nie ma opiekuna, ale piłki już są.
– Przyniosłem dwa prezenty, w tym jeden specjalny – powiedział Grzegorz Nowaczyk. – Pierwszy to zestaw różnych piłek – do różnych dyscyplin. Ale mam też z sobą specjalną piłkę, ta piłka nazywa się Finale i została zrobiona przez firmę Adidas specjalnie na tegoroczny finał Ligi Mistrzów, który zostanie rozegrany w maju na Wembley w Londynie. Chciałbym żeby ten prezent był dobrym prognostykiem dla tego Orlika i dla wszystkich sportowców w naszym mieście.
Piłek był cały worek, podobne worki pełne piłek podarowali użytkownikom Orlika minister Adam Giersz, marszałek województwa Jacek Protas i przedstawiciele Szkolnego Związku Sportowego.
– W imieniu społeczności Zespołu Szkół nr 1 – uczniów, rodziców i nauczycieli – chcę podziękować bardzo serdecznie władzom Elbląga za taką właśnie lokalizację kompleksu boisk – mówiła Hanna Trybińska, dyrektor Zespołu Szkół nr 1. – Dzięki programowi rządowemu „Moje Boisko – Orlik 2012” jesteśmy posiadaczami dwóch pięknych boisk. Zapewniam, że będziemy o nie dbać, a zgodnie z ideą tego programu będziemy je udostępniać całej społeczności osiedla Nad Jarem.
Potem był pokaz taneczny dziewcząt z grupy Hipnotic, przecięcie wstęgi oraz pierwsze gole i kosze – w wykonaniu gości. O ile strzały z karnego wychodziły vipom całkiem dobrze, o tyle rzuty osobiste do kosza... Może to z powodu przemarznięcia i grubych kurtek, w każdym razie poszło fatalnie. Znacznie lepiej zaprezentowali się uczniowie Zespołu Szkół nr 1, ale to przecież szkoła „koszykarska”.