UWAGA!

----

Fotografia niejedno ma imię

 Elbląg, Laureaci sierpniowej edycji Fotki miesiąca oraz FotoreportEla wraz z przedstawicielkami firmy Dialog Grupa Netia
Laureaci sierpniowej edycji Fotki miesiąca oraz FotoreportEla wraz z przedstawicielkami firmy Dialog Grupa Netia (fot. AD)

Są wszędzie tam, gdzie coś się dzieje, gdzie jest pięknie lub ciekawie. Szukają, podpatrują, a potem uwieczniają to na swoich zdjęciach. Robią to z pasją i zaangażowaniem, a nagrody są tylko dodatkiem do sukcesu jakim jest dla nich doskonale zrobione zdjęcie. Oto oni, zwycięzcy sierpniowej edycji Fotki miesiąca oraz FotoreportEla. Patronat nad obydwoma konkursami objął Dialog Grupa Netia.

Uczestnicy sierpniowego konkursu Fotka miesiąca oraz FotoreportEl na najlepsze zdjęcie wakacyjnego miesiąca, mogli liczyć na wygraną w postaci aparatu komórkowego Samsung GT E2121B i startera (karty) telefonii komórkowej Diallo o wartości 9 zł (umożliwia ok 25 minut rozmów). Numer powiązany ze starterem jest ze złotej puli, czyli łatwy do zapamiętania. Zarówno w kategorii Fotka miesiąca, jak i FotoreportEl wyłoniono czterech laureatów, w tym jednego zwycięzcę oraz trzy wyróżnienia. W przypadku FotoreportEla zdjęcia oceniało kolegium redakcyjne razem z przedstawicielami firmy Dialog Grupa Netia, natomiast zwycięskie zdjęcia w konkursie Fotka miesiąca wybrali Czytelnicy.
       Wczoraj (20 września) siedmiu z ośmiu laureatów obu konkursów odebrało nagrody, które zostały wręczone przez Martę Pietranik- Pacułę oraz przez Beatę Chmielewską z firmy Dialog Grupa Netia.
       – Z regionem elbląskim jesteśmy związani od bardzo dawna, podobnie jak z portElem, który jest bardzo ważnym portalem dla mieszkańców Elbląga – wyjaśnia Marta Pietranik- Pacuła z Dialog Grupa Netia. – Cieszy nas to, że w tym roku możemy być sponsorem nagród również w konkursie FotoreportEl, bo jest to zupełnie nowa grupa docelowa, nowy pomysł, nowi Czytelnicy, którzy nie są być może profesjonalistami, natomiast są pasjonatami. Dzięki takim osobom i ich zdjęciom możliwe jest tworzenie kroniki życia miasta. Postaramy się zatem dalej wspierać oba konkursy.
       „Kto rano wstaje, temu los znakomite zdjęcia daje”- chciałoby się powiedzieć w przypadku zwycięzcy sierpniowej edycji FotoreportEla. Pan Jerzy Czechowski, autor zdjęcia „Wczasy na dachu” po raz pierwszy brał udział w konkursie.
       – Byłem na wczasach w Stegnie, wstałem rano, wyszedłem przed dom i spojrzałem naprzeciwko, a tam śpiący ludzie na dachu samochodu. Po prostu wziąłem aparat i zrobiłem zdjęcie – opowiada zwycięzca.
       Podobnie było w przypadku wyróżnionej fotografii „Goodmorning Starshine” autorstwa pana Jarosława Gugały.
       – Udało mi się uchwycić ciekawy moment. To było w Krynicy Morskiej, wyszedłem rano na zewnątrz i zobaczyłem taki właśnie widok. Dwa samochody, jeden starszy od drugiego, ciekawie wymalowane. Spodobał mi się ten kadr, więc pobiegłem po aparat i zrobiłem zdjęcie – opowiada pan Jarosław.
       Jak się okazuje aby zrobić dobre zdjęcie reportażowe czasami wystarczy…wyjrzeć przez okno i wziąć aparat do ręki.
       – To było blisko kempingu na Panieńskiej, zobaczyłem pożar z okien swojej pracy i pobiegłem tam z aparatem, byłem ciekawy co się dzieje, to był taki impuls – opowiada pan Arkadiusz Sieczka, autor wyróżnionego zdjęcia pt. „Pożar”. – Poprzednio również brałem udział w konkursie. Zrobiłem zdjęcie palącego się tramwaju na Robotniczej.
       Jednakże fotografia niejedno ma imię. Jak mówią laureaci sierpniowej edycji Fotki miesiąca inspiracją jest samo życie i to, co mamy przed oczami. Jaka jest ich recepta na udane zdjęcie?
       – Przede wszystkim jestem pejzażystą, lubię zatrzymywać te chwile, które mam przed oczami w różnych momentach dnia, a nawet i nocy – opowiada pan Jacek Zylbert, autor zdjęcia „Na połów”, zwycięzca sierpniowej edycji Fotki miesiąca. – Swoich sił w konkursie próbuję od około dwóch lat, choć stronę znałem o wiele wcześniej, często na nią zaglądałem, natomiast moja pasja fotograficzna trwa mniej więcej od trzech lat. Udział w konkursie jest dla mnie zabawą, sprawdzeniem swoich umiejętności.
       – Fotografia to moje hobby, moja pasja i zabawa. Inspirację czerpię po prostu z życia. Żeby zdjęcie było dobre musi „gadać”, jak nie będzie „gadało” to nie jest to dobre zdjęcie – mówi pan Marian Lubawski, autor wyróżnionego zdjęcia pt. „Dziewczynka z Omorate”, który odwiedza najbardziej odległe zakątki świata. Elbląski podróżnik był m.in. w Indonezji, Nepalu, Kambodży, Etiopii czy w Himalajach. Ze swoich podróży przywozi tysiące zdjęć, z których wybiera te najlepsze. Twórczość pana Mariana Lubawskiego została także doceniona w konkursie prestiżowego portalu fotograficznego. Jego zdjęcie przedstawiające chłopca trzymającego maczetę zdobyło złoty medal w kategorii „dziecko”.
       – Staram się doskonalić swój warsztat aczkolwiek wymaga to czasu i…odrobiny szczęścia – opowiada pan Adam Nieczuja- Ostrowski, autor wyróżnionej fotografii pt. „Wieczorny połów”. – W fotografii krajobrazowej, którą staram się zajmować, najważniejszą rzeczą jest to, aby być w odpowiednim miejscu, o odpowiednim czasie. Liczy się także technika i umiejętność wyobrażenia sobie jak to zdjęcie miałoby wyglądać.
       –Fotografią zajmowałem się już jako 15- letni chłopiec, później zarzuciłem to hobby, ale jak weszła era komputerów, nie trzeba było używać tych powiększalników i ciemni z powrotem do niego wróciłem, zupełnie amatorsko. Lubię spacerować, wziąć ze sobą aparat, a później komuś to pokazać. Nie zawsze mam go ze sobą, ale gdy natknę się na jakieś fajne miejsce, zapamiętuje układ i wracam do niego. – wyjaśnia pan Adam Widowski, autor wyróżnionego zdjęcia pt. „Żniwa - okolice Jegłownika”. –  Zdjęcie musi przykuć uwagę, nie może to być takie zwykłe ujęcie. Musi pojawić się jakieś ciekawe zjawisko, światło, układ cieni, nie może to być coś, co możemy zobaczyć o każdej porze dnia.
      
       Wszystkim Laureatom serdecznie gratulujemy, a naszych Czytelników zachęcamy do udziału w obu konkursach.
      
      
mw

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Reklama