
Jedne uwielbiają się bawić, drugie wolą spokojniej spędzać czas. Niektóre od razu nawiązują nić przyjaźni, inne potrzebują nieco więcej czasu. Wszystkie łączy to, że czekają na kogoś, dla kogo będą ważne. Zwierzaki z elbląskiego schroniska najbardziej potrzebują ciepłego domu, w którym będą szczęśliwe. Może znajdą go u was?
Asior i Asja to maluchy, które czekają na adopcję w tzw. domu tymczasowym. Tak o kociakach piszą ich tymczasowi opiekunowie: Asior i Asja trafiły pod nasze skrzydła na początku sierpnia. Zostały znalezione same, zagubione na zarośniętej, opuszczonej posesji. Dziś mają niespełna dwa miesiące i z całych sił nadrabiają zaległości beztroskiego dzieciństwa. Jak na kocięta przystało, są wszędzie tam, gdzie coś się dzieje. Dorastają wśród psów oraz dorosłych kotów, dzięki czemu z łatwością odnajdą się w domu z innymi czworonogami. Ich dni to istny kalejdoskop radości – szalone gonitwy, wspinaczki i psoty, przeplatane błogimi drzemkami. Najchętniej na miękkim kocyku, wtulone w siebie, psie futro lub ludzkie ramiona. Wystarczy jeden krok człowieka, a one pędzą w podskokach z radością, by zalać go falą czułości i mruczenia. Kociaczki mogą iść do wspólnego domu - wtedy szczęścia będzie razy dwa. Ale są na tyle odważne i samodzielne, że wspaniale poradzą sobie również osobno. Najważniejsze, by każde z nich znalazło ciepły, bezpieczny dom i kochających ludzi.
Niko trafił do schroniska w lipcu 2024 jako 11-letni psiak, ponieważ jego opiekun zmarł. Nietrudno się domyślić, że jego początki w schronisku, były bardzo trudne. Był przerażony hałasem, obecnością tylu psów i obcych ludzi. Wraz z upływem czasu, otworzył się już na nas całkowicie. Dał się poznać jako niezwykle energiczne stworzenie. Jak na swój wiek, jest w doskonałej kondycji i zawsze gotowy do długich spacerów. Ciężko jest tego gościa zmęczyć. Jest wesołym, pozytywnym psiakiem, jednak przez stres związany ze schroniskiem nie zawsze radzi sobie z emocjami. W ciężkich dla niego sytuacjach potrafi odreagować na człowieku. Mówimy tutaj o agresji przeniesionej. Wydarzyło się to dotychczas dwa razy w stosunku do osób mu nieznanych. Ważne jest, by umiejętnie odczytywać sygnały Niko, nie chwytać znienacka oraz wyciszać jego emocje. To wspaniały pies, który potrzebuje zrozumienia i spokoju. Odpowiedzialny i inteligentny opiekun z pewnością sobie z nim poradzi. Niko dobrze dogaduje się z praktycznie każdym psem
O adopcji
Za każdym razem staramy się niezwykle solidnie przeprowadzić wywiad z kandydatem na właściciela. Przestrzegamy zawsze przed braniem psa jako formy prezentu, zdarza się jednak, że taki prezent zaakceptowany przez jego odbiorcę, zostaje w jego domu do końca swoich dni. Decyzję o zakupie zwierzęcia bardzo często podejmujemy pod wpływem chwili, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Efekt złych decyzji można zobaczyć w schroniskach dla bezdomnych zwierząt na całym świecie, w milionach przerażonych i smutnych oczu. Więcej informacji o adopcji w linku. Telefon od elbląskiego schroniska: 55 234 16 46.