UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Galeria pod psem i kotem (odc.105)

 
Elbląg, Galeria pod psem i kotem  (odc.105)
fot.arch. schroniska

Jedne uwielbiają się bawić, drugie wolą spokojniej spędzać czas. Niektóre od razu nawiązują nić przyjaźni, inne potrzebują nieco więcej czasu. Wszystkie łączy to, że czekają na kogoś, dla kogo będą ważne. Zwierzaki z elbląskiego schroniska najbardziej potrzebują ciepłego domu, w którym będą szczęśliwe. Może znajdą go u was? Zobacz zdjęcia.

Dzisiaj przedstawiamy wam kotkę Sofiję oraz suczkę Dianę.

Sofija trafiła do schroniska w lipcu 2014 roku jako mały kociak. Niestety nikt jej nie wypatrzył wśród wielu innych maluchów czekających w owym czasie na adopcję. Minęły lata, a Sofija nadal jest w schronisku. Kotka jest płochliwa i raczej unika kontaktu z ludźmi, chociaż gdy ma na to ochotę, podchodzi do człowieka i ociera się o nogi. Schronisko to jedyny świat, jaki zna. Czy tak już będzie zawsze? Zdjęcia zostały zrobione w marcu 2019 roku.

 

Dianę adoptowano ze schroniska 9 lat temu jako małego szczeniaka. Przez 9 lat suczka miała swoją rodzinę i mieszkała w domu z ogrodem. Kiedy jej opiekun pół roku temu przeprowadził się do mieszkania, nie zapomniał zabrać jej ze sobą. Niestety, okazało się, że suczka ma pewne problemy z zaadoptowaniem się w nowym miejscu. Kiedy któregoś dnia zniszczyła w mieszkaniu drzwi, jej właściciel skazał ją na pobyt w schronisku. Za karatami schroniska znalazła się 29 kwietnia 2016 roku. Ciężko było jej odnaleźć się tutaj, bardzo tęskniła. Upływ czasu niestety wcale nie poprawił sytuacji. Diana w boksie, który od dawna dzieli z psem Dexterem, zawsze sprawia wrażenie bardzo smutnej i zrezygnowanej. I chociaż jest łagodna i przyjaźnie nastawiona do ludzi i innych zwierząt, nikt nigdy o nią nie zapytał.

 

 

oprac.daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama