Gdzie się podziały szczęśliwe "siódemki"?

Trzy "siódemki " ustawione z okazji urodzin Elbląga przed Ratuszem Staromiejskim ... zniknęły. Powód? Dziś (14 lipca) w nocy ktoś je uszkodził i trzeba je naprawić. Jednak, jak zapowiadają miejscy urzędnicy, "siódemki" wrócą na swoje miejsce najpóźniej jutro.
"Siódemki", które przypominają o 777-leciu Elbląga stały przed Ratuszem Staromiejskim od tygodni. Jak się okazało, dzisiejszej nocy stanęły na drodze wandalom.
- Ok. godz. 2.40 w nocy trzech młodych mężczyzn, będących najwyraźniej pod wpływem alkoholu, popchnęło reklamę i jedna z "siódemek" pechowo upadła na krawężnik i pękła - mówi Rafał Maliszewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Dziś rano agencja Merlin, która wykonała reklamę, zabrała uszkodzone elementy, by je naprawić. Najpóźniej jutro "siódemki" wrócą przed ratusz.
Kto zapłaci za naprawę? Póki co, koszty pokryje miasto. Sprawę należałoby zgłosić policji, która mogłaby podjąć czynności zmierzające do ustalenia sprawców.
- Ok. godz. 2.40 w nocy trzech młodych mężczyzn, będących najwyraźniej pod wpływem alkoholu, popchnęło reklamę i jedna z "siódemek" pechowo upadła na krawężnik i pękła - mówi Rafał Maliszewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Dziś rano agencja Merlin, która wykonała reklamę, zabrała uszkodzone elementy, by je naprawić. Najpóźniej jutro "siódemki" wrócą przed ratusz.
Kto zapłaci za naprawę? Póki co, koszty pokryje miasto. Sprawę należałoby zgłosić policji, która mogłaby podjąć czynności zmierzające do ustalenia sprawców.
A