Grzegorz Schetyna zajrzał do Elbląga

Elbląski Park Technologiczny na Modrzewinie zrobił na marszałku Sejmu Grzegorzu Schetynie duże wrażenie, niestety, przede wszystkim dlatego, że jest tam tak wiele pustej przestrzeni do zagospodarowania. – Duże wrażenie i duże szanse, natomiast nad resztą trzeba pracować – powiedział. Obiecał w tym pomóc, szukając inwestorów dla EPT w Ministerstwie Gospodarki i Polskiej Agencji Inwestycji Zagranicznych.
O Elbląskim Parku Technologicznym
– Robi duże wrażenie. Byłem w wielu strefach ekonomicznych, byłem świadkiem zabiegów o poszerzanie stref, o dodawanie hektarów, bo strefy dusiły się, wyczerpywały swoje możliwości rozwoju. A tu jest dużo, dużo miejsca. To dobry początek, takie duże otwarcie. Wszyscy bardzo chcą, tylko trzeba już mieć przygotowane następne kroki. To miejsce robi wrażenie, potrzebuje tylko dobrych partnerów. Rozmawiam w Ministerstwie Gospodarki, w Polskiej Agencji Inwestycji Zagranicznych, żeby pomóc, żeby pojawili się inwestorzy. Duże wrażenie i duże szanse, natomiast nad resztą trzeba pracować.
O transferze posła
– To był pomysł Platformy Obywatelskiej, wynikający z naszych rozmów na temat tego, jak ma wyglądać parlament po wyborach, jak chronić i pomóc ludziom, którzy mają wiele do powiedzenia, są bardzo aktywni w procesie legislacyjnym, są dobrą twarzą polskiego parlamentu, a z różnych powodów ogranicza się im szanse obecności w życiu publicznym. Z tego punktu widzenia patrząc, pan poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski jest taką osobą, o której uważałem, że trzeba podać jej rękę, dać szansę na uczciwą rywalizację w wyborach. Tak się stało. Ja uważam, że z pożytkiem dla Elbląga, dla elblążan i dla Senatu następnej kadencji. To potwierdza tylko to, o czym wielokrotnie mówiłem wcześniej – nie partyjność, nie polityka, nie złe emocje, tylko budowa czegoś, co pozwoli nam rozwiązywać problemy ludzi. Po to jest polityka i po to powinni być politycy. Uważam, że drużyna, którą przedstawiła Platforma Obywatelska w tych wyborach, jest różna, ale w bardzo dobry sposób się uzupełnia i to będzie drużyna zwycięska.
O kandydatach Platformy na posłów
(oprócz Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego marszałkowi Schetynie towarzyszyli kandydaci PO na posłów z naszego okręgu: Sławomir Rybicki, Piotr Cieśliński i Tadeusz Naguszewski)
– Oni maja różne doświadczenie parlamentarne, ale są to posłowie, którzy dają sobie radę, uważam, że bardzo dobrze pracowali w parlamencie i w klubie parlamentarnym. Platforma była bardzo dużym klubem, miała blisko 270 parlamentarzystów. Nie jest łatwo przebić się, znaleźć swoją podmiotową pozycję, ale akurat ci dżentelmeni dawali sobie radę. Uważam, że ten przyszły garnitur posłów i senator z Elbląga będą jeszcze mocniejszy. Ważne jest, żeby do tej synergii, do tej dobrej współpracy między samorządami wszystkich szczebli łącznie z administracją rządową, którą widać w Elblągu i w całym województwie, dodać dobrą wolę i zaangażowanie posłów i senatorów. To tworzy zespół, który naprawdę ma wiele do powiedzenia i w wielu rzeczach może pomóc.