UWAGA!

----

Jak spadać, to z wysokiego konia

 Elbląg, Jak spadać, to z wysokiego konia
(fot. Paweł Serocki)

We wtorek 24 lipca, z okazji Święta Policji, w elbląskiej komendzie odbyła się uroczysta akademia. Były listy gratulacyjne, podziękowania oraz nominacje na wyższe stopnie służbowe. Wśród awansowanych znalazł się również - już inspektor - Mariusz Darabasz, szef elbląskich policjantów.

Z okazji Święta Policji różnego rodzaju wyróżnienia otrzymało 120 policjantów. Były to m.in. odznaczenia resortowe oraz awanse na wyższe stopnie służbowe. W gronie awansowanych znalazł się komendant policji w Elblągu, Mariusz Darabasz. Gdy pięć miesięcy temu obejmował kierownictwo w elbląskiej komendzie, był w stopniu młodszego inspektora, teraz jest już inspektorem.
     - Służba w Elblągu to wiele sukcesów - mówi komendant Mariusz Darabasz. - Trudno wyróżnić największy. Warto jednak podkreślić, że zajęliśmy pierwsze miejsce wśród jednostek policji na Warmii i Mazurach pod względem skuteczności działań w zakresie zapobiegania i zwalczania przestępczości. Wynik ten będzie trudny do powtórzenia, ale jak spadać, to z wysokiego konia.
     Komendant Darabasz zapowiada kolejne zmiany w funkcjonowaniu elbląskiej policji: - Będzie więcej dzielnicowych, chcemy także zwiększyć liczbę patroli na ulicach. Położymy też nacisk na drogówkę, by skończyć z szarżami samochodowymi po elbląskich ulicach.
     Zapytany o to, co jest najważniejsze w życiu policjanta, Mariusz Darabasz odpowiada: - Najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa wśród społeczeństwa.
     A czego życzyć policjantom z okazji ich święta?
     - Przede wszystkim zdrowia - mówi komendant. - Jak jest zdrowie, to jest wszystko.
     Po zakończeniu policyjnej akademii trwały jeszcze rozmowy z zaproszonymi gośćmi, wśród których znaleźli się m.in. marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas, dyrektor Biura Regionalnego w Elblągu Jerzy Wcisła, przedstawiciele KWP w Olsztynie, Urzędu Miejskiego w Elblągu, a także wojska, straż pożarnej, straży granicznej, straży miejskiej oraz poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski.
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Panie Komendancie moze troszke wiecej uwagi na kluby nocne i to co sie pod nmi dzieje!!!
  • Cytuję" Zapytany o to, co jest najważniejsze w życiu policjanta, Mariusz Darabasz odpowiada: - Najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa wśród społeczeństwa.". Jak dwa dni temu zgłosiłem telefonicznie , że radiowóz według mnie znacznie przekracza prędkość na drodze osiedlowej (widać było, że nie jechał 20 km/h) to dyżurny burkliwie zapytał się mnie czy mam radary w oczach i żebym zadzwonił do komendanta. Nie przyjął zgłoszenia. Zero reakcji i zainteresowania incydentem. Panie komendancie. może zwróci Pan uwagę swoim ludziom, że oni są dla nas a nie my dla nich. Jaki dajecie przykład ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Obywatel(2007-07-25)
  • Odnosząc się do pańskich słów mówiących o bezpieczeństwie prosiła bym pana aby osobiście sprawdził pan co dzieje się przy sklepach spożywczych i na ich zapleczu przy ul. Lubranieckiej- a napewno pryśnie pana myśl o bezpieczeństwie obywateli żyjących na terenie podległym Pana komendy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    obywatelka(2007-07-25)
  • Do cymbała, który podpisuje się obywatel : ciesz się bucu, że wogóle widziałeś radziowóz, bo wkrótce ( przez pensje niższe od listonoszy) policjanta już nie zobaczysz i nie będziesz miał kogo podzelować do komndanta. Wtedy kup se kałacha i będziesz bronił się sam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Procop(2007-07-25)
  • Do OBYWATELA.... pomyś troszkę logicznie.Dlaczego radiowóz nie jechał 20 km/h??? otóż może właśnie jechał na interwencje ratować kogoś...może jechał tam gdzie właśnie działo sie coś niebezpiecznego?? Poczytaj troszke przepisy dowiesz się,że nie zawsze policjant w radiowoze może włączyć sygnał dżwiękowy i świetlny... Czy jak potrzebujesz pomocy to chcesz na nią czekać godzinę ,bo radiowóz miał jechać 20 km/h, bo nie może policjant znależć wolnego miejsca parkingowego,a na drodze jest zakaz parkowania,czy tez przez trawnik nie przjedzie bo świerza trawka zasiana....Najpierw zastanów się a potem wykręć numer alarmowy..może w czasie kiedy Ty zajmowałeś linię tel. i sprzeczałeś się z dyżurnym, ktoś próbował się tam dodzwonić bo potrzebował pomocy.... Człowieku obyś nigdy nie musiał czekać na ten"pędzący" radiowóz"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    nieoznakowany(2007-07-25)
  • Do Nieoznakowanego: Radiowóz posłużył odwiezieniu na osiedle jakieś koleżanki któregoś z policjantów, więc raczej na interwencję nie jechali. Radiowóz powinien zawsze używać odpowiedniej sygnalizacji, gdy zmuszony jest nie przestrzegać dozwolonej prędkości - ta sytuacja na pewno nie wymagała "dyskrecji" przy przejeździe po osiedlu (bawią siętam dzieci). Policjanci karając innych kierowców muszą świecić przykładem. Nie dzwoniłem do dużurnego tylko na komendę (żeby właśnie nie blokować linii). Poraziła mnie reakcja odbierającego telefon - zero zainteresowania, głupie uwagi. Do Prokopa: inwektywy są prostą metodą ukrycia braku logicznych argumentów (niska pensja jako wyzwalacz szpanerstwa ?). Co do kałacha to właśnie Policja dba o to bym go niemiał (system zezwoleń, kary itp) więc jak zabraniają posiadania przez nas broni to muszą nam zapewnić bezpieczeństwo. Czy oprócz inwektyw będą jakieś konstruktywne zdania ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Obywatel.(2007-07-26)
Reklama