UWAGA!

Jak wypadli elbląscy szóstoklasiści?

 
Elbląg, Każdy etap edukacji kończy się testem, sprawdzianem zdobytej wiedzy
Każdy etap edukacji kończy się testem, sprawdzianem zdobytej wiedzy (fot. arch. AD)

Najlepiej wypadła Publiczna Szkoła Podstawowa Zakonu Pijarów. W czołówce są: szkoła muzyczna, SP 12 i 8. Znamy już wyniki sprawdzianów szóstoklasistów, które zadecydują, czy absolwenci podstawówek dostaną się do wybranego przez siebie gimnazjum.

Szkoła podstawowa kończy się sprawdzianem wiadomości, gimnazjum egzaminem, a szkoła ponadgimnazjalna - maturą. Czy w edukacji młodego pokolenia musi być wszechobecna tzw. testomania? Czy testy uczą myślenia? Czy uczniowie nie są za bardzo skupieni na ich rozwiązywaniu zamiast uczyć się samodzielnego dochodzenia do rozwiązywania konkretnego problemu? - Kilkakrotnie byłam wychowawczynią klas szóstych, prowadząc dzieci od klasy czwartej do szóstej – mówi nauczycielka elbląskiej podstawówki. - Testy, jako jedna z wielu metod sprawdzenia wiedzy, są wskazane, ale jako jedyny wskaźnik wiadomości i umiejętności są niemiarodajne. Są one tak skonstruowane, iż uczniowie mogą intuicyjnie je rozwiązywać, co także nie jest miernikiem wiedzy i myślenia. Tak więc można je stosować jako jeden z wielu sposobów sprawdzania wiadomości i umiejętności dziecka, ale nie jako jedyny – dodaje.
       Przeciwnicy testów podkreślają, że niemiarodajnie odzwierciedlają wiedzę uczniów i są nastawione głównie na uzyskanie dobrego wyniku, który z kolei podnosi rangę szkoły. - Intencją twórców testów jest, aby w tym krótkim czasie uczniowie sprawdzili swoją wiedzę i umiejętności, nauczyciele szkoły podstawowej efekty pracy, a nauczyciele gimnazjum wiedzę przyszłych uczniów – mówi Alicja Guła, konsultant ds. wychowania przedszkolnego w Warmińsko-Mazurskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli. - Ci, którzy krytykują taki sposób weryfikowania wiedzy mówią o zabijaniu krytycznego, refleksyjnego myślenia, wskazanie jedynej słusznej zdaniem twórców odpowiedzi, rankingu szkół i nauczycieli, których efekty pracy mierzy się przede wszystkim wynikami ich uczniów z egzaminów zewnętrznych – dodaje. - Istotniejszym od pytania, co sprawdzają testy, jest pytanie po co? Może głęboka refleksja, po co poddawać testom dzieci, nauczycieli, pośrednio również rodziców, przyniesie inne, mniej frustrujące rozwiązania mierzenia efektów pracy.
       Wiemy już, jak wypadły sprawdziany po szkole podstawowej w naszym mieście. W Elblągu do sprawdzianu podeszło 990 szóstoklasistów, którzy osiągnęli średni wynik na poziomie 67 proc. Porównywalny wynik średni zanotowano w Olsztynie - 69 proc.
       - Osobiście jestem przeciwna testom – mówi Agata Urbańska, konsultant ds. edukacji wczesnoszkolnej w WMODN. - Bardzo mocno etykietują one uczniów już na starcie w kolejnym etapie edukacyjnym. Po co nauczycielowi wiedza, że Kasia jest lepsza od Dorotki, a Wojtuś słabszy od Krzysia? Wszystkie dzieci rozwijają się w różnym tempie i należy dać im czas i możliwość osiągnięcia sukcesu. Zgadzam się z tym, że testy nie do końca uczą myślenia, a jedynie pewnej jego odmiany. Mówi się nawet o tzw. inteligencji testowej. Są bowiem uczniowie, którzy świetnie wypadają w testach często ku zdziwieniu (i oczywiście radości) nauczycieli. I odwrotnie. Bardzo dobrzy uczniowie z różnych powodów potrafią testy napisać bardzo słabo. Jest jeszcze jedno zasadnicze pytanie. Na ile testy przygotowują do rozwiązywania problemów życiowych w tak dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości?
       Tegoroczne wyniki sprawdzianów w elbląskich podstawówkach są porównywalnie. Szkołą wybijającą się jest Publiczna Szkoła Podstawowa Zakonu Pijarów, która uzyskała średni wynik 81 proc.
      
       A tak wypadły sprawdziany w elbląskich szkołach podstawowych (średni wynik):
      
       1. Publiczna Szkoła Podstawowa Zakonu Pijarów w ZSP - 81 %
       2. Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I Stopnia w ZPSM - 74%
       3. Szkoła Podstawowa nr 12 - 72 %
       4. Szkoła Podstawowa nr 8 - 71 %
       5. Szkoła Podstawowa nr 16 - 70 %
       6. Szkoła Podstawowa nr 11 - 69 %
       7. Szkoła Podstawowa nr 21 - 69 %
       8. Szkoła Podstawowa nr 15 - 69 %
       9. Szkoła Podstawowa nr 6 - 67 %
       10. Szkoła Podstawowa nr 1 - 67 %
       11. Szkoła Podstawowa nr 25 - 66 %
       12. Szkoła Podstawowa nr 9 - 66 %
       13. Szkoła Podstawowa nr 18 - 66 %
       14. Szkoła Podstawowa nr 19 - 65 %
       15. Szkoła Podstawowa nr 4 - 58 %
       16. Szkoła Podstawowa nr 23 - 58 %
       17. Publiczna Szkoła Podstawowa Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich - 53 %
       18. Szkoła Podstawowa nr 14 - 52 %.
      
dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Przy podawaniu wyników dobrze byłoby napisać liczbę uczniów piszących test, w niektórych szkołach są dwie szóste klasy, w innych cztery.
  • Dobry wynik szkoły pijarów to głównie zasługa rodziców. To oni, bo ich stać, płacą za korepetycje swoich dzieci. Biednych tam jest bardzo mało. Poziom nauczania w szkole na takim sobie poziomie. Angielski porażka, informatyka, matematyka również.
  • Kiedy gimnazja? przecież juz są wyniki, a na żadnej elblaskiej stronie nic znaleźć nie można
  • wyniki chyba niezłe. ale jaka srednia w kraju? w województwie?
  • Jak zwykle SP 14 na szarym końcu !
  • Wyniki świadczą o jakości pracy nauczycieli a nie uczniów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18
    20
    Prawdaplus(2014-06-19)
  • myślę inaczej. .. wyniki testu to efekty pracy nauczycieli, uczniów, potencjałów intelektualnych uczniów, konstrukcji testów, rozumienia poleceń, presji czasowej, tzw stresu egzaminacyjnego, progu wrażliwości emocjonalnej, preferencyjnego stylu uczenia się, można by jeszcze wyliczać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20
    1
    gośc(2014-06-19)
  • a co z indywidualizacją w nauczaniu. Przecież to tekie modne. Moje dziecko ma dostosowane warunki do swoich deficytów, przez nauczycieli na lekcjach, a jak przychodzi do pisania takiego typu testów, to wszyscy do jednego wora i już. Śmieszne, ale co w tym kraju nie wywołuje śmiechu i zdrowego podejścia do sprawy!?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    0
    krysty(2014-06-19)
  • Zmartwiła mnie pozycja SP18 - zawsze była wysoko, a teraz - co się stało?????
  • Przecież czy uczniów jest 30 czy 130 liczy się średni wynik.
  • Należałoby napisać, czy w dotychczas słabo piszących szkołach pisali najsłabsi uczniowie, czy np. nie sugerowano im, że jak źle piszą, żeby nie przychodzili na testy. .. Coś tutaj nie zgadza się. Wiadomo jaki poziom reprezentuje, jakie ma sukcesy i ilu laureatów SP 21,a np szkoła położona w sąsiedztwie. Wynik testu nie oddaje tego, a fakty i poziom uczniów jest oczywisty.
  • Szkoła 14 ma słabszych uczniów i choćby nauczyciele na głowie stanęli - ciężko osiągnąć sukces. Brak pracy rodziców z dziećmi. W innych szkołach - uczniowie mają pomoc w domu.
Reklama