Dziś (22 listopada) około godz. 9.30 na 74 kilometrze drogi krajowej nr 7 w miejscowości Kazimierzowo pojazd osobowy wjechał do przydrożnego rowu. To groźnie wyglądające zdarzenie skończyło się szczęśliwie - nikt nie odniósł obrażeń.
Do zdarzenia doszło w Kazimierzowie na wysokości firmy ASJ. Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu policjanci 57-letnia kierująca pojazdem suzuki swift jadąc drogą krajową nr 7 od strony Gdańska w kierunku Elbląga z nieustalonych przyczyn zjechała najpierw na prawe pobocze drogi, a następnie do przydrożnego rowu. Rowem suzuki pokonało jeszcze około 100 metrów i uderzyło w przepust wodny. W pojeździe wystrzeliły wszystkie poduszki powietrzne.
Na miejsce przybył zespół pogotowia ratunkowego. Jak się okazało, kierująca w wyniku zderzenia nie odniosła żadnych obrażeń i pomoc medyczna nie była jej potrzebna. Policjantom powiedziała, że nie ma pojęcia jak się znalazła w przydrożnym rowie jadąc prostą drogą. Badanie alkotestem nie wykazało zawartości alkoholu w wydychanym przez kobietę powietrzu. Przyczyną mogło być zasłabnięcie za kierownicą - mówią policjanci z elbląskiej "drogówki".
Ładnie poszła rowem. Cóż to jest 57 lat ? Pełnia sił i doskonały stan zdrowia. Przecież do emerytury jeszcze daleko, dokładnie nie wiadomo ile. Sam Tusek nie wie.
skąd na tym forum tylu kretynów? czy ciężko z tekstu zrozunieć, że to była kobieta i że wystrzeliły poduszki powietrzne, a nie żaden "on z pierzynami"???