Komu i dlaczego zależy na likwidacji MPO? (napisali do nas)

Ostatnio coraz głośniej robi się na temat prywatyzacji MPO. Postanowiliśmy przyjrzeć się dokładniej problemom spółki, która wpisała się na stałe w elbląski rynek usług oraz pracy.
Obecnie jedyną opcją prezydenta na rozwiązanie problemu spółki jest prywatyzacja, o czym ostatnio pisały elbląskie media. Czy to rzeczywiście jedyne i dobre rozwiązanie? Naszym zdaniem zdecydowanie nie. Prywatyzacja, jak się szumnie mówi o tym procesie, jest niczym innym jak zbyciem udziałów firmy – czyli zmianą właściciela. Każdy przedsiębiorca prowadząc działalność osiąga zysk, w przeciwnym wypadku po prostu bankrutuje.
Chyba nikt nie chce nam wmówić, że przedsiębiorcy będzie się opłacało kupno udziałów w MPO, które będzie generowało mu straty? Być może chodzi tylko o zasilenie kasy miasta poprzez sprzedaż spółki? Tak czy inaczej, rozwiązania są bardzo wątpliwej jakości. Nie można cały czas funkcjonować poprzez sprzedawanie działek, spółek i pozyskiwanie funduszy unijnych. Co będzie, jak to wszystko się skończy? Czy ktoś za to poniesie konsekwencje? Odpowiedź jest chyba dobrze znana wszystkim patrząc na dotychczasowe działania.
Ze swojej strony chcemy przedstawić propozycje rozwiązania problemów MPO. Wystarczy powołać na stanowisko dyrektora osobę, która po prostu będzie tym zarządzać jak prawdziwy gospodarz i przedsiębiorca. Taki, któremu zależy na zwiększeniu zysków, zatrudnienia i ogólnym rozwoju spółki. Jak bowiem można mówić o gospodarności, nie analizując kosztów? Jednym z przykładów niegospodarności, który chcemy przedstawić jest przetarg wygrany przez MPO. Dotyczył on odbioru odpadów komunalnych z gminy Pasłęk.
Szacunkowa kwota podana przez gminę wynosiła 1.936.876,89 zł. Najbardziej zadziwiające było, że MPO wygrało ten przetarg proponując kwotę 484.505,28zł, czyli 25 procent wspomnianej, szacowanej kwoty. Kolejna oferta opiewała na kwotę ponad miliona złotych, a najwyższa za niecałe 1,9 miliona złotych. Skąd te rozbieżności? Czyżby MPO działało na zasadzie wolontariatu? Raczej nie...
Nie tak dawno byliśmy wszyscy świadkami medialnych dyskusji dyrektorów MPO Michała Wawryna i Marka Pilichowskiego. Obaj określani jako wybitni fachowcy z doświadczeniem. Dlaczego w takim razie ich fachowość i doświadczenie nie przekłada się na obecną sytuację finansową spółki? Jeśli w MPO była niegospodarność, jak mówił były prezydent Jerzy Wilk, to dlaczego pomimo jego hucznych medialnych zapowiedzi do tej pory nie wpłynął w tej sprawie wniosek do prokuratury?
Spółki miejskie nie są po to, by zatrudniać w nich „swoich” ludzi (dyrektorów, prokurentów, rady nadzorcze itp.). Spółki miejskie takie jak MPO są po to, by przynosić miastu zyski oraz tworzyć nowe miejsca pracy. To wspólne dobro wszystkich elblążan. Mimo wszystko władze miasta nadal mówią o prywatyzacji. Sama prywatyzacja to również kolejne zagrożenie związane z cenami usług. Czy ktokolwiek zastanawiał się, co stanie się kiedy na elbląskim rynku po przejęciu MPO powstanie monopol na tego rodzaju usługi? Wówczas to my wszyscy zapłacimy za usługi takie ceny, jakie zostaną narzucone. Bez możliwości negocjacji lub przedstawienia lepszej oferty.
Zmiany w MPO poza dyrektorem dotyczyć powinny również pozostałych osób zarządzających tą firmą, a nie od zwalniania pracowników - głównie fizycznych. Elblążanie widzą, co tam się dzieje. Proces zwolnień trwa już od kilku miesięcy. Z informacji od pracowników wiemy, że zwolniono kilku wykwalifikowanych ładowaczy. Obecnie zwalnia się ludzi bez okresu wypowiedzenia. Przy czym dwa związki zawodowe działające przy MPO pozostają bierne tej sytuacji, z pewnym wyjątkiem.
Ciekawe, czy Powiatowy Urząd Pracy też znajdzie tak skutecznie pracę dla zwalnianych osób, co w przypadku byłych pracowników Polcotexu. Można tak samo przekazać pieniądze na stworzenie miejsc pracy w MPO, co w firmie Corrina. Dla części zwalnianych pracowników Polcotex stworzono tam miejsca pracy wykorzystując do tego fundusze z Urzędu Pracy na tworzenie nowych stanowisk. Działając w ten sposób znowu będziemy mogli przeczytać o sukcesach PUP w walce z bezrobociem.
Już czas najwyższy, aby władze naszego miasta przestały traktować Elbląg jak swój prywatny folwark i zaczęły myśleć, jak to robią osoby przedsiębiorcze. To, że są ludzie którzy potrafią zarządzać taką firmą jak MPO, wiemy prawie wszyscy. Przykładem takiego człowieka jest Józef Hytry, który zarządzał MPO przez 25 lat. Za jego kadencji MPO funkcjonowało tak jak należy. Ponadto efekty pracy MPO były widoczne dla większości elblążan. Pracownicy również nie szczędzili pozytywnych opinii na temat byłego dyrektora.
Jesteśmy przekonani, że ludzi potrafiących w sposób praktyczny zarządzać przedsiębiorstwem jest wielu. Wystarczy ich tylko odnaleźć i pozwolić im działać – zarządzać naszą wspólną firmą.
Na dzień dzisiejszy nie widzimy w MPO planowania, organizowania, ani też nadzoru, nie mówiąc już o rzetelnej kontroli. Liczby mówią same za siebie. Od 2003 aktywa trwałe MPO nie uległy praktycznie zmianie, za to od 2011 roku spadały aktywa obrotowe. Obecnie czekamy na wynik finansowy z końca 2014 roku.
Dane obrazujące finanse MPO za lata 2003-2013:
Aktywa Spółki na 31 grudnia 2013 roku wynoszą 4.567.165,32zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.564.711,48 zł
aktywa obrotowe 2.202.453,84 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2012 r. wynoszą 4.552 115,70 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.398 481,60 zł
aktywa obrotowe 2.153 634,10 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2011 r. wynoszą 4.617.954,58 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.413.928,20 zł
aktywa obrotowe 2.204.026,38 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2010 r. wynoszą 6.484.615,03 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.817.271,01 zł
aktywa obrotowe 3.662.192,47 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2009 r. wynoszą 5.622.272,08 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.304.659,63 zł,
aktywa obrotowe 3.310.531,32 zł.
Aktywa Spółki na 31.12.2008 r. Wynoszą: 5.437.331,25 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.355.740,08 zł,
aktywa obrotowe - 3.068.914,89 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2007 r. Wynoszą 4.916.595,92 zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.398.843,32zł
aktywa obrotowe – 2.496.795,72zł
Aktywa Spółki na 31.12.2006 r. wynoszą 4.805.117,20zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.502.986,75zł
aktywa obrotowe – 2.280.739,65zł
Aktywa Spółki na 31.12.2005 r. wynoszą 4.865.438,50zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.369.942,16zł
aktywa obrotowe - 2.468.001,83zł
Aktywa Spółki na 31.12.2004 r. wynoszą 4.690.704,92zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.585.262,57zł
aktywa obrotowe – 2.103.734,06zł
Aktywa Spółki na 31.12.2003 r. wynoszą 5.661.150,97zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.887.096,12zł
aktywa obrotowe - 2.661.454,79zł
Chyba nikt nie chce nam wmówić, że przedsiębiorcy będzie się opłacało kupno udziałów w MPO, które będzie generowało mu straty? Być może chodzi tylko o zasilenie kasy miasta poprzez sprzedaż spółki? Tak czy inaczej, rozwiązania są bardzo wątpliwej jakości. Nie można cały czas funkcjonować poprzez sprzedawanie działek, spółek i pozyskiwanie funduszy unijnych. Co będzie, jak to wszystko się skończy? Czy ktoś za to poniesie konsekwencje? Odpowiedź jest chyba dobrze znana wszystkim patrząc na dotychczasowe działania.
Ze swojej strony chcemy przedstawić propozycje rozwiązania problemów MPO. Wystarczy powołać na stanowisko dyrektora osobę, która po prostu będzie tym zarządzać jak prawdziwy gospodarz i przedsiębiorca. Taki, któremu zależy na zwiększeniu zysków, zatrudnienia i ogólnym rozwoju spółki. Jak bowiem można mówić o gospodarności, nie analizując kosztów? Jednym z przykładów niegospodarności, który chcemy przedstawić jest przetarg wygrany przez MPO. Dotyczył on odbioru odpadów komunalnych z gminy Pasłęk.
Szacunkowa kwota podana przez gminę wynosiła 1.936.876,89 zł. Najbardziej zadziwiające było, że MPO wygrało ten przetarg proponując kwotę 484.505,28zł, czyli 25 procent wspomnianej, szacowanej kwoty. Kolejna oferta opiewała na kwotę ponad miliona złotych, a najwyższa za niecałe 1,9 miliona złotych. Skąd te rozbieżności? Czyżby MPO działało na zasadzie wolontariatu? Raczej nie...
Nie tak dawno byliśmy wszyscy świadkami medialnych dyskusji dyrektorów MPO Michała Wawryna i Marka Pilichowskiego. Obaj określani jako wybitni fachowcy z doświadczeniem. Dlaczego w takim razie ich fachowość i doświadczenie nie przekłada się na obecną sytuację finansową spółki? Jeśli w MPO była niegospodarność, jak mówił były prezydent Jerzy Wilk, to dlaczego pomimo jego hucznych medialnych zapowiedzi do tej pory nie wpłynął w tej sprawie wniosek do prokuratury?
Spółki miejskie nie są po to, by zatrudniać w nich „swoich” ludzi (dyrektorów, prokurentów, rady nadzorcze itp.). Spółki miejskie takie jak MPO są po to, by przynosić miastu zyski oraz tworzyć nowe miejsca pracy. To wspólne dobro wszystkich elblążan. Mimo wszystko władze miasta nadal mówią o prywatyzacji. Sama prywatyzacja to również kolejne zagrożenie związane z cenami usług. Czy ktokolwiek zastanawiał się, co stanie się kiedy na elbląskim rynku po przejęciu MPO powstanie monopol na tego rodzaju usługi? Wówczas to my wszyscy zapłacimy za usługi takie ceny, jakie zostaną narzucone. Bez możliwości negocjacji lub przedstawienia lepszej oferty.
Zmiany w MPO poza dyrektorem dotyczyć powinny również pozostałych osób zarządzających tą firmą, a nie od zwalniania pracowników - głównie fizycznych. Elblążanie widzą, co tam się dzieje. Proces zwolnień trwa już od kilku miesięcy. Z informacji od pracowników wiemy, że zwolniono kilku wykwalifikowanych ładowaczy. Obecnie zwalnia się ludzi bez okresu wypowiedzenia. Przy czym dwa związki zawodowe działające przy MPO pozostają bierne tej sytuacji, z pewnym wyjątkiem.
Ciekawe, czy Powiatowy Urząd Pracy też znajdzie tak skutecznie pracę dla zwalnianych osób, co w przypadku byłych pracowników Polcotexu. Można tak samo przekazać pieniądze na stworzenie miejsc pracy w MPO, co w firmie Corrina. Dla części zwalnianych pracowników Polcotex stworzono tam miejsca pracy wykorzystując do tego fundusze z Urzędu Pracy na tworzenie nowych stanowisk. Działając w ten sposób znowu będziemy mogli przeczytać o sukcesach PUP w walce z bezrobociem.
Już czas najwyższy, aby władze naszego miasta przestały traktować Elbląg jak swój prywatny folwark i zaczęły myśleć, jak to robią osoby przedsiębiorcze. To, że są ludzie którzy potrafią zarządzać taką firmą jak MPO, wiemy prawie wszyscy. Przykładem takiego człowieka jest Józef Hytry, który zarządzał MPO przez 25 lat. Za jego kadencji MPO funkcjonowało tak jak należy. Ponadto efekty pracy MPO były widoczne dla większości elblążan. Pracownicy również nie szczędzili pozytywnych opinii na temat byłego dyrektora.
Jesteśmy przekonani, że ludzi potrafiących w sposób praktyczny zarządzać przedsiębiorstwem jest wielu. Wystarczy ich tylko odnaleźć i pozwolić im działać – zarządzać naszą wspólną firmą.
Na dzień dzisiejszy nie widzimy w MPO planowania, organizowania, ani też nadzoru, nie mówiąc już o rzetelnej kontroli. Liczby mówią same za siebie. Od 2003 aktywa trwałe MPO nie uległy praktycznie zmianie, za to od 2011 roku spadały aktywa obrotowe. Obecnie czekamy na wynik finansowy z końca 2014 roku.
Dane obrazujące finanse MPO za lata 2003-2013:
Aktywa Spółki na 31 grudnia 2013 roku wynoszą 4.567.165,32zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.564.711,48 zł
aktywa obrotowe 2.202.453,84 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2012 r. wynoszą 4.552 115,70 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.398 481,60 zł
aktywa obrotowe 2.153 634,10 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2011 r. wynoszą 4.617.954,58 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.413.928,20 zł
aktywa obrotowe 2.204.026,38 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2010 r. wynoszą 6.484.615,03 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.817.271,01 zł
aktywa obrotowe 3.662.192,47 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2009 r. wynoszą 5.622.272,08 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe 2.304.659,63 zł,
aktywa obrotowe 3.310.531,32 zł.
Aktywa Spółki na 31.12.2008 r. Wynoszą: 5.437.331,25 zł w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.355.740,08 zł,
aktywa obrotowe - 3.068.914,89 zł
Aktywa Spółki na 31.12.2007 r. Wynoszą 4.916.595,92 zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.398.843,32zł
aktywa obrotowe – 2.496.795,72zł
Aktywa Spółki na 31.12.2006 r. wynoszą 4.805.117,20zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.502.986,75zł
aktywa obrotowe – 2.280.739,65zł
Aktywa Spółki na 31.12.2005 r. wynoszą 4.865.438,50zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.369.942,16zł
aktywa obrotowe - 2.468.001,83zł
Aktywa Spółki na 31.12.2004 r. wynoszą 4.690.704,92zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.585.262,57zł
aktywa obrotowe – 2.103.734,06zł
Aktywa Spółki na 31.12.2003 r. wynoszą 5.661.150,97zł., w tym:
rzeczowe aktywa trwałe - 2.887.096,12zł
aktywa obrotowe - 2.661.454,79zł
Robert Grabowski, Mateusz Milanowski - Elblążanie Razem