UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kto obieca więcej?*

 
Elbląg, Kto obieca więcej?*

Skoro pracownicy przedsiębiorstw państwowych mieli i mają prawo do darmowych akcji prywatyzowanych firm, to takie prawo należy się również byłym pracownikom państwowych gospodarstw rolnych. Powinni oni otrzymać bezpłatnie ziemię – ogłosił dziś na konferencji prasowej w Elblągu lider Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80 Bogusław Ziętek.

Polska Partia Pracy poprzez rozdanie ziemi rolnej byłym pracownikom państwowych gospodarstw rolnych zamierza doprowadzić do zaistnienia dziejowej sprawiedliwości. Bogusław Ziętek przypomniał, że od początku procesu prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych ich pracownicy mieli prawo do 15 procent akcji. Tak było m.in. podczas głośnej prywatyzacji Banku Śląskiego.
       – Nie rozumiem, dlaczego pracownicy PGR-ów mają być tu poszkodowani. Im również należy się jakaś część państwowych gospodarstw rolnych, w których przez lata pracowali - argumentował Bogusław Ziętek. Dodał, że muszą oni otrzymać ziemię w przeliczeniu na ilość lat pracy przepracowanych w PGR-ach. – To właśnie te osoby jako pierwsze padły ofiarami zmian ustrojowych. Inni dostali akcje i udziały, oni nie dość, że nie dostali nic, to stracili pracę i jakiekolwiek perspektywy – podkreślił Ziętek.
       Lider PPP-Sierpień 80 zapowiedział równoczesne utworzenie programów wsparcia dla tworzenia przez obdarowanych ziemią spółdzielni produkcyjnych i przetwórczych. Agencja Nieruchomości Rolnych wciąż posiada wystarczającą ilość ziemi, by jej część przekazać byłym pracownikom PGR-ów. Dziś jest to 2,1 mln ha.
       Polska Partia Pracy-Sierpień 80 zaprezentowała także pomysł powołania rządowego stanowiska pełnomocnika odpowiedzialnego za opracowanie, wdrożenie i wykonanie programu rozwoju dla obszarów dotkniętych lub zagrożonych ubóstwem oraz wysokim bezrobociem.
       – W ramach tego programu doprowadzimy do końca podziału na lepszą Polskę A i gorszą Polskę B. Damy pracę i zlikwidujemy w ten sposób biedę i ubóstwo szczególnie wśród dzieci. Jak podaje bowiem raport OECD, aż co piąte polskie dziecko cierpi głód i biedę – mówił Ziętek, wskazując, że dotychczasowa polityka pomocowa tak samo traktowała te regiony, gdzie te negatywne zjawiska były nasilone, jak te, w których występowały znacząco słabiej. Jako przykład podał Warszawę z jej 3,5-procentowym wskaźnikiem bezrobocia i powiat radomski, gdzie bez pracy jest aż 28 proc. mieszkańców. W stolicy średnie wynagrodzenie w firmach wynosi 4483 zł, a w Elblągu 2940 zł. Obecnie program wsparcia dla bezrobotnych w Warszawie i w Radomiu jest taki sam – niezrównoważony. Polska Partia Pracy-Sierpień 80 zapowiedziała zmianę tej sytuacji za pomocą specjalnych programów społecznych.
      
       * tytuł pochodzi od redakcji
      
Patryk Kosela, rzecznik prasowy KW Polska Partia Pracy-Sierpień 80
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Igrzyska czas zacząć. "Sprawiedliwość dziejowa", co to w ogóle ma być? Myślałem, że sprawiedliwość jest tylko jedna, a tu proszę: sprawiedliwość dziejowa, sprawiedliwość społeczna, sprawiedliwość pokrzywdzonych, sprawiedliwość patriotyczna, sprawiedliwość ziemska. .. Ciekawe, która z nich jest tak naprawdę sprawiedliwa?
  • hahaha wyborcza kielbacha.
  • No i proszę obudzono się po prawie 20 latach cyrk dokumentny, a gdzie byli gdy odprawy dostawali górnicy stoczniowcy a o ludziach z PGR nikt nawet nie wspomniał. Teraz to sobie możecie tylko marzyć a nie mamić ludzi przed wyborami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    golasik11(2011-09-12)
  • Dziś po latach widać, że likwidacja PGRów to był zły pomysł. Ta"prywatyzacja"polegała na faktycznym rozkradaniu majątku Państwowych Gospodarstw Rolnych przez ówczesnych "towarzyszy u koryta"czyli dyrektorów, prezesów należących do KC PZPR. A trzeba było tylko zrestrukturyzować zarządzanie i ograniczyć biurokracje. Tak samo "sprywatyzowano"Zakłady Mięsne w Elblągu, które przetrwały ponad 100 lat a "prywatyzacji"się poddały. Piję tu do byłych władz miejskich Elbląga, oni "maczali paluchy komunistyczne" pod przykrywką prywatyzacji ZM"Elmeat".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ktoś,ktoZnaMechanizmWładzyELBL(2011-09-12)
  • Dziś po latach widać, że likwidacja PGRów to był zły pomysł. Ta"prywatyzacja"polegała na faktycznym rozkradaniu majątku Państwowych Gospodarstw Rolnych przez ówczesnych "towarzyszy u koryta"czyli dyrektorów, prezesów należących do KC PZPR. A trzeba było tylko zrestrukturyzować zarządzanie i ograniczyć biurokracje. Tak samo "sprywatyzowano"Zakłady Mięsne w Elblągu, które przetrwały ponad 100 lat a złodziejskiej "prywatyzacji"się poddały. Piję tu do byłych władz miejskich Elbląga, oni "maczali paluchy komunistyczne" pod przykrywką prywatyzacji ZM"Elmeat"min. Pan Gburzyński(były prezydent Elbląga), WGD, także Słonina i inni.
  • Najwięcej obietnic bez pokrycia, wyszło spod kandydatów PO, którą się mocno rozczarowałem za prezydentury pana G. Nowaczyka. W swojej kampanii wyborczej naobiecywał nam raj w Elblągu, a mamy prawie piekło :( Powiększa się liczba osób bez pracy, młodzi opuszczają Elbląg, znajdują pracę poza naszym miastem w Trójmieście, Warszawie lub nawet w Londynie. Elbląg pomału staje się miastem emerytów, a inwestorzy omijają Elbląg szerokim łukiem wybierając Trójmiasto lub Olsztyn. Modrzewina świeci pustkami, a miała być elbląską "doliną krzemową" :( Jak na razie stoi tam jeden budynek, zresztą pusty w środku :( Pilnują go ochroniarze, sami nie końca wiedząc czego pilnują :( Tak więc obecny prezydent Elbląga zawiódł nas-Elblążan :( Niech PO nie liczy na nasze poparcie przy urnach 9.10.2011 :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Generallo(2011-09-12)
  • Skoro świętej pamięci pan Lepper wywalczył tak niewiele dla byłych pracowników PGR to pan Ziętek jest na to na pewno za cienki. Obiecanki, cacanki, kampania wyborcza. Tak naprawdę to tylko pospolite ruszenie dowodzone przez kogoś pokroju hetmana Chmielnickiego mogło by poprawić sytuacę byłych pegerowców.
  • niestety ale jestesmy w glebokiej komunie, socjalizm pelna geba. .. .:((( rozdawinctwa sie zachciewa. .. .. Mam tego dosc, glosuje na Palikota. Nie pozwalam aby z moich podatkow finansowana byla zgraja darmozjadow, ktora rozdaje dalej cudze, ciezkio zarobione podatki. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jaruzelski(2011-09-12)
  • Koniec z obiecankami ja tez bede obiecywał że będe na was głosował darmozjady ludzie w końcu zmadrzeją chcielibyście wszyscy na biednych robotnikach robic majatki a brzuchy są oznaka ile lat sa w rzadzie chodza jak kangury nie liczcie na to do rooty za tysiąc złoty dajcie szanse młodym jak słyszew te same nazwiska od 20 lat to szlak mnie trafia postarzeli sie w sejmie i z sejmu ida na emerytury
  • To sie koleś obudził a co robiłą solidarność przez ostatnie 20 lat? napychała kieszenie bonzów kosztem robotników niczym sie nie różnicie panowie od PZPR NICZYM tylko nazwą siak czy owak PZPR też była z robotnikami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    solidahahaha(2011-09-12)
  • do PGR nie opłacało sie dopłacać ale dziś latyfundystom to się opłaca
  • Pod zachodnie dyktando czerwone burżuje, styropianowi złodzieje i kler ta ostoja polskości (ale tylko tej bogatej) przerobili nam ojczyznę na prostytutę. Import bezrobocia, saksy, sporowadzenie gospodarki do funkcji drugorzędnych montownie, magazyny, dyskonty, markety, centra księgowe, nic związanego z rozwojem technologii. Polska awansowała do grupy krajów 3 świata całkowicie zależnej od zewnętrznych ośrodków władzy. O milowym skoku cywilizacyjnym niewątpliwie świadczą głodne dzieci które tak heroicznie dożywia Danon i tvn, bezdomni, bezrobotni. W sektorze przedsiębiorstw jest zatrudnionych 5,5 mln osób + 2 mln rolników a myślicie że reszta pracuje w urzędach? Ilość osób w wieku produkcyjnym to wg Gus 24,5 mln - to jest k.... katastrofa i zwykła eksterminacja emerytury.wp.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    niewdzięczny ;D(2011-09-13)
Reklama