UWAGA!

Medale, awanse i ... całusy dla strażaków

 
Elbląg, Dzień Strażaka to okazja do wręczenia medali i awansów
Dzień Strażaka to okazja do wręczenia medali i awansów (fot. Witold Sadowski)

- Bycie strażakiem to nie tylko powód do dumy i chwały, ale troska o utrzymanie zaufania społecznego, którym cieszy się ta służba. Przyjmujemy więc najlepszych, którzy dzięki szkoleniu, stają się profesjonalistami – mówił podczas dzisiejszych (9 maja) obchodów Dnia Strażaka st. bryg. Tomasz Świniarski, Komendant Miejski PSP w Elblągu. Zobacz fotoreportaż.

Na placu komendy przy ul. Bema zgromadzili się licznie strażacy, wśród nich zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP w Olsztynie bryg. Michał Kamieniecki, ale i wielu zaproszonych gości. Święto przyszli uczcić bowiem przedstawiciele władz miasta, samorządów lokalnych, parlamentarzyści, przedstawiciele służb mundurowych, przedsiębiorcy, którzy wspierają elbląskich rycerzy Świętego Floriana, a także dzieci z sąsiadującego ze strażnicą przedszkola. Były awanse na wyższe stopnie służbowe, medale Za Zasługi dla Pożarnictwa oraz Laury Strażackie i pamiątkowe statuetki za wspieranie działań na rzecz ochrony przeciwpożarowej.
       - Remonty, zakup odzieży, samochodów, łodzi czy pompy szlamowej nie byłyby możliwe, gdyby nie nasi przyjaciele, przedsiębiorcy, samorządowcy – podkreślał st. bryg. Tomasz Świniarski, Komendant Miejski PSP w Elblągu.
       Były też podziękowania za strażacki trud. Szczególnie urocze przygotowały dzieci z Przedszkola nr 8: "całusa serdecznego życząc wszystkiego najlepszego" – recytowały maluchy i dodały "każdy chłopiec, gdy jest mały, zręczny, śmiały" marzy o tym, by zostać strażakiem.
       Tak też myślał kpt. Przemysław Siagło, rzecznik prasowy PSP w Elblągu.

  Elbląg, Każdy chłopiec, gdy jest mały marzy o tym, by zostać strażakiem
Każdy chłopiec, gdy jest mały marzy o tym, by zostać strażakiem (fot. WS)

- Od dziecka chciałem być strażakiem – przyznaje. - To było moje marzenie, choć trochę też zagrały tradycje rodzinne. W tej pracy nie ma sztampy, każdy dzień jest inny, a poza tym człowiek lepiej się czuje, gdy uda się pomóc drugiemu człowiekowi.
       A jak ocenia rok strażacki od maja do maja 2013/2014?
       - Na początku zapowiadał się spokojny – przyznaje kpt. Siagło. - Wyjazdów było mniej niż w analogicznym okresie wcześniej. Kolejne miesiące przyniosły jednak tragedie. Myślę tu o pożarach m.in. przy ul. Jaśminowej, Diaczenki, w których zginęli ludzie. Pamiętamy również o tragedii żeglarzy na Cieplicówce. To dramaty, które odbiły się szerokim echem.
       Strażacy również je przeżywają.
       - Jesteśmy ludźmi, walczymy z własnymi demonami umieszczonymi w głowach – mówi rzecznik elbląskich strażaków. - To nie jest tak, że jesteśmy nieczuli. I pamiętamy.
       A czego życzyć strażakom z okazji ich święta? - Spokojnych służb – chciałby kpt. Przemysław Siagło, a komendant Tomasz Świniarski dodaje: - Tyle samo wyjazdów i powrotów oraz tego, by zawsze strażacy wracali z satysfakcją, że udało im się zrobić robotę najlepiej, jak mogli. Najgorzej jest wracać z poczuciem źle spełnionej misji, z poczuciem, że nie można było komuś pomóc.
      

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama