UWAGA!

----

Media: warto wyjść z butów obserwatora - posłuchaj!

 Elbląg, Dobrze, że sektor pozarządowy tworzy własne media, ale powinien też lepiej korzystać z możliwości, jakie dają media już istniejące.
Dobrze, że sektor pozarządowy tworzy własne media, ale powinien też lepiej korzystać z możliwości, jakie dają media już istniejące.

Artykuły problemowe, polemiczne mają zdecydowanie większą publiczność niż zwykłe informacje. Każdego dnia zalewa nas masa informacji. Czytelnikowi, widzowi, słuchaczowi jest obojętne, czy przeczyta ich 30, czy 45. Ale już 30 informacji i dwa dodatkowe teksty publicystyczne, stawiające jakiś problem, zmieniają wartość jego lektury danego dnia - mówi w radiowej rozmowie Piotr Derlukiewicz, redaktor naczelny www.portEl.pl.

Czy chcemy, czy nie, każdy z nas, każdego dnia jest odbiorcą mediów.
     Warto zastanowić się, jakie są współczesne media, czy w należyty sposób wypełniają swoją misję społeczną, czy tylko informują, czy może też próbują wpływać na rzeczywistość i kształtować lepsze społeczeństwo?
     Okazją do refleksji była wczorajsza (21 października) konferencja na temat mediów obywatelskich, którą przygotowało Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych.
     
     Nowa tele-wizja
     Jest niechlubną tradycją, że na organizowanych w Elblągu spotkaniach poświęconych mediom frekwencja jest niska. Tak było i tym razem. Jednak problemy, o jakich rozmawiano, nie dotyczą wyłącznie dziennikarzy i szefów mediów…
     ESWIP stworzyło „Telewizję Obywatelską”. Dzięki niej chce docierać do mieszkańców Elbląga i regionu z informacjami o ciekawych przedsięwzięciach i aktywnych ludziach, którzy pracują w III sektorze. Materiały przygotowywane przez nową telewizję dotąd ukazywały się w kablowej „Telewizji Elbląskiej”.
     W czasie wczorajszej konferencji została zaprezentowana nowa strona internetowa www.telewizjaobywatelska.org.pl , na której także można znaleźć programy stworzone przez tę redakcję.
     Strona powstała dzięki projektowi „Media obywatelskie narzędziem wzmocnienia rzecznictwa oraz działań monitorujących organizacji pozarządowych Warmii i Mazur”.
     
     Dobra informacja to... dobra informacja
     Konferencja w kinie Światowid była podsumowaniem projektu, który trwał od początku roku.
     - Komercjalizacja mediów publicznych powoduje zapotrzebowanie na tematy, treści, niedostrzegane lub rzadko prezentowane. Tę lukę w wielu krajach wypełniają media obywatelskie, które działają na rzecz dobra wspólnego, dostarczają informacji przydatnych dla rozwijania aktywności i wzmacnianiu więzi społecznych - mówił prezes ESWIP Arkadiusz Jachimowicz.
     Medium, które wspiera środowisko osób niepełnosprawnych, jest wydawany w Elblągu miesięcznik „Razem z Tobą”.
     Teresa Bocheńska podkreśla, że dla jej redakcji dobra informacja to informacja pozytywna, która zachęca ludzi do aktywności.
     W „Razem z Tobą” można przeczytać o nowinkach, które ułatwiają życie, o odkryciach medycyny, ale też np. o wydarzeniach kulturalnych i artystycznych. Jak mówi Teresa Bocheńska, sztuka, kultura integrują - bo przecież nie ma znaczenia, czy twórca jest osobą sprawną, czy też nie, liczy się jakość jego dzieł.
     Miesięcznik publikuje na swoich łamach twórczość literacką, pokazuje pozytywny wizerunek osób niepełnosprawnych i włącza się do kampanii społecznej na rzecz aktywnego udziału w wyborach „Masz głos, masz wybór”.
     
     Krytyka bez odpowiedzi
     - Największym problemem jest uzyskanie reakcji, szczególnie na naszą publicystykę, zwłaszcza tę krytyczną oraz na interwencje. Niestety, z przykrością muszę powiedzieć, że np. nasze władze samorządowe zupełnie nie reagują na krytykę prasową - mówi w radiowej rozmowie Teresa Bocheńska:
      kliknij
     
     Piotr Derlukiewicz, naczelny Elbląskiej Gazety Internetowej www.portEl.pl uważa, że to dobrze, że organizacje pozarządowe tworzą własne media, ale też przedstawiciele trzeciego sektora nie korzystają z możliwości i potencjału mediów już istniejących.
     - Chodzi na przykład o inicjowanie dyskusji. Media często nie są postrzeganie jako nośniki debaty, a tylko jako obserwatorzy. Przez trzy lata mojej pracy w gazecie internetowej nie spotkałem się, by przedstawiciel organizacji pozarządowej miał np. tekst polemiczny czy problemowy i prosił o jego opublikowanie - wskazuje Piotr Derlukiewicz.
     Czy media są zwolennikami organizacji pozarządowych?
     - Dziennikarze, tak, jak większość ludzi, mają pewne zasady etyczne i merytoryczne przygotowanie, z których wynika, że muszą poświęcać część swojego czasu na realizowanie misji, np. na pokazywanie organizacji pozarządowych - podkreśla naczelny portEl.pl. - Bywa jednak, że instytucje, w których pracują, mają inne cele - chodzi im przede wszystkim o zysk i nie są specjalnie zainteresowane promowaniem organizacji. Dziennikarze nie mają nic wspólnego z władzą i często są tak samo bezradni, jak szarzy obywatele.
     
     Media drugiej kategorii
     Kiedy organizacja pozarządowa czy ktokolwiek inny organizuje jakieś wydarzenie i przyjeżdża na nie dziennikarz ogólnopolskiej stacji, wtedy często przedstawiciele mediów lokalnych i regionalnych są odsuwani na bok i traktowani jak goście drugiej kategorii.
     Zdaniem Piotra Derlukiewicza, to błąd, bo właśnie lokalne radia, gazety i telewizje są bliżej codziennych spraw i problemów zwykłych ludzi, w tym także tych, którzy pracują w organizacjach pozarządowych.
     - Wysokonakładowe gazety i inne media ogólnopolskie mają inne cele - mało interesują się sprawami lokalnymi, które są bazą społeczeństwa obywatelskiego. Zbyt gonią za sensacją, a życie społeczne w regionach bywa dla nich mało ciekawe. Nie łudźmy się, że schlebiając im, poświęcając główną uwagę, osiągniecie swój cel. Przedstawiciele organizacji pozarządowych powinni wiedzieć, że ich największymi - i często jedynymi - sojusznikami są właśnie media lokalne.
     Paweł Kasperczyk, szef elbląskiego Radia El, przypomniał, że media to nie zabawa i że tworząc media ściśle związane z jakąś grupą nacisku na opinię publiczną, łatwo można naruszyć zasadę dziennikarskiego obiektywizmu. Pojawia się też pytanie o prawną odpowiedzialność za publikacje.
     
     Tonący w morzu informacji
     - Przez lata pracy nie było sytuacji, by jakaś organizacja nie mogła skorzystać z naszej anteny - mówił Paweł Kasperczyk.
     Czy w imię dziennikarskiego obiektywizmu media zawsze powinny stać z boku, wyłącznie informować, przedstawiać sprawy i problemy, ale nie zajmować stanowiska?
     - Myślę, że jest to trochę wadliwie pojęta kwestia rzetelności dziennikarskiej. Dziennikarz ma prawo zajmować stanowisko w danej sprawie pod warunkiem, że dokładnie podkreśla, iż to jest jego opinia, a inni myślą inaczej i oby jeszcze przytaczał te stanowiska. Artykuły problemowe, polemiczne mają zdecydowanie większą publiczność niż zwykłe informacje. Widać to po statystykach - podkreśla Piotr Derlukiewicz. - Każdego dnia zalewa nas masa informacji. Czytelnikowi, widzowi, słuchaczowi jest obojętne, czy przeczyta ich 30, czy 45. Ale już 30 informacji i dwa dodatkowe teksty publicystyczne, stawiające jakiś problem, zmieniają wartość jego lektury danego dnia.
     Posłuchaj:
      kliknij
     
     Także Grzegorz Basarab z Centrum Inicjatyw Obywatelskich w Słupsku uważa, że media i dziennikarze mają misję do spełnienia i nie powinni wyłącznie stać z boku i jedynie obserwować, co dzieje się wokół nich.
     
     Obywatel Dziennikarz
     Centrum Inicjatyw Obywatelskich zaangażowało lokalne media do współpracy m.in. przy okazji projektu Słupsk Obywatelski.
     Jednym z elementów programu było stworzenie strony internetowej www.obywatelski.slupsk.pl , na której można znaleźć m.in. projekty ważnych dla mieszkańców rozwiązań prawnych, artykuły na temat życia społecznego w mieście czy propozycje władz.
     - Jeśli chodzi o media, w Słupsku mamy redakcję Polskiego Radia Koszalin, lokalną telewizję Oskar, która działa w sieci Vectra oraz „Głos Pomorza”. „Głos Pomorza” to prężna gazeta, która zajmuje się problemami lokalnymi. Na jej łamach ukazują się też nasze informacje i nieźle nam się współpracuje. Są tam dziennikarze, którzy czasem pozwalają sobie na wyjście z butów obserwatora i próbują wpływać na to, co się w mieście dzieje, a nie tylko o tym pisać - mówi w radiowej rozmowie Grzegorz Basarab:
      kliknij
     
     Rozmawiała Agnieszka Jarzębska

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Media istniejace? Mogę dać przykłady, że pewne media elblaskie powinny zmieić redaktora naczelnego z powodu obiektywizmu i braku rzetelnosci, a ktora zostala poruszana w tresci tekstu. Wy chyba macie inna moralnosc; ) inne wartości i inaczej postrzegacie rzeczywistość. Mnie to nie boli bo zawsze podchodze do wiadomosci z dystansem i z oceną treści. Warto tworzyć NOWE MEDIA, ktore zmiota z czasem albo usuna w cień obecne. Nie wszystkie ale niektore. Nowa jakosc, nowa siła. To juz sie wykluwa :) Aha jakie media taka frekwencja. Jest mały wyjatek ale to zachowam dla siebie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ja to pisze(2008-10-22)
  • Elbląskie media, każde z nich ma swoją rolę do spełnienia i nie jest źle i nie mnie je oceniać: www. radioel. pl www. tv. elblag. pl www. elblag24.pl www. portel. pl www. elnight. pl www. mlodzi. elblag. pl www. dziennikelblaski. pl www. naszelblag. pl www. onel. pl www. swiatowid. elblag. pl www. muzycznyelblag. pl www. eswiatowid. pl www. info. elblag. pl www. dtc. elblag. pl www. galeria-el. pl
  • Milicja też kiedyś była obywatelska. A tak naprawdę służyła władzy. Lub mocodawcom. I tak dokładnie będzie z tym tworem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rabarbar(2008-10-23)
  • "I tak dokładnie będzie z tym tworem" powiada nomen omen rabarbar; ) Nie zdaje sobie sprawy, że media obywatelskie istnieją i mają się coraz lepiej już od wielu lat, np. miesięcznik "Razem z Tobą" (którego nie wymieniła osoba podpisująca się media) w druku wychodzi już 11 lat, a portal www. razemztoba. pl ma cztery lata. Szczególnie dynamicznie, by nie powiedzieć burzliwie, dzięki coraz większej dostępności internetu, rozwijają się media elektroniczne i właśnie dziennikarstwo obywatelskie. To jeden z ważnych powodów by zmienić prawo prasowe, bo nie nadąża za życiem i właśnie trwają prace przygotowawcze. Zgadzam się red. Derlukiewiczem, że teksty publicystyczne, stawiające jakiś problem, polemiczne są ważne dla czytelnika i "Razem z Tobą" od lat takie teksty publikuje. Wychodzimy "z butów obserwatora", bo nam w nich za ciasno; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    elacieslak(2008-10-25)
  • red. Derlukiewicz powinienn zmienic prace :)
Reklama