UWAGA!

Miasto podsumowuje: ferie na półmetku

 
Elbląg, W Centrum Sportowo-Biznesowym można potrenować m. in. judo i kick-boxing,
W Centrum Sportowo-Biznesowym można potrenować m. in. judo i kick-boxing, fot. MS (arch. portel.pl)

Drugi tydzień ferii w pełni, warto więc podsumować miniony tydzień, by zobaczyć jak kształtowała się frekwencja na poszczególnych zajęciach kulturalnych i sportowych organizowanych w miejskich instytucjach. Z tego typu zajęć skorzystało ponad pięć tysięcy trzysta dzieci (dokładnie 5352 osoby).

W instytucjach kultury
       W Centrum Sztuki Galerii EL z zajęć warsztatowych skorzystało ponad 300 dzieci, podobna ilość wzięła udział w spotkaniach z historią w Muzeum Archeologiczno-Historycznym (335 dzieci). Najwięcej młodych elblążan odwiedziło Bibliotekę Elbląską (siedzibę główną i filie), łącznie aż 979 dzieci.
      
       Na sportowo
       Absolutnym rekordzistą jeśli chodzi o frekwencję jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, z którego oferty skorzystało w ubiegłym tygodniu około 2.500 aktywnych uczestników. Powodzeniem cieszą się również zajęcia w Centrum Sportowo-Biznesowym - 738 osób i Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym - blisko 500 osób.
       Ferie w Elblągu wciąż trwają, a my zachęcamy do zapoznania się z informatorem dotyczącym ferii i aktywnego spędzania czasu wolnego.
      
Łukasz Mierzejewski, Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Szkoda że miasto nie dało kasy na organizowanie ferii w owych instytucjach. Wydało informator (ciekawe za ile?) i nic więcej.
  • Informator to fajny pomysł, ale ktoś kto go przygotowywał powinien zmienić miejsce pracy. 1.Informacje niepełne - na co narzekają zarówno instytucje, jak i odbiorcy, którzy nie mogą skorzystać, bo się nie zapisali. 2.Formuła i sposób poukładania tekstu pozostawia wiele do życzenia. 3.Działanie na ostatnią chwilę najczęściej nie jest trafionym pomysłem. Informator jest, informacje ma niepełne a do tego zajęcia nakładają się czasowo, co utrudnia korzystanie z różnorodnych ofert. Warto dać to zdania to wykonania komuś innemu, a naprawdę będzie to jeden z lepszych pomysłów na informację i promocję możliwości spędzania czasu wolnego w mieście. A co do kasy to niech instytucje poderwą ze stołków swoich pracowników i poszperają we własnych - wcale nie małych - budżetach. Jak się chce to wszystko można!
  • A właśnie szperają we własnych portfelach i nie siedzą na stołkach. Zawsze można zgłosić się do instytucji (zastąpić tych siedzących na stołkach) i poprowadzić zajęcia z dziećmi jako wolontariusz
  • Informator to raczej porażka z kilku względów. Zabrakło podstawowej informacji, Wszystkie instytucje dysponowały określonymi zasobami lokalowymi i nie były z gumy. Mogły przyjąć określoną liczbą chętnych. O czym chyba zapomnieli niektórzy rodzice!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    buuuuuuuuuuuu(2016-02-04)
Reklama