Miejsce, które czeka na swoją szansę

Kiedyś była ważnym miejscem na mapie starówki. I choć pełniła głównie funkcje przemysłowe to była ona jej architektonicznym dopełnieniem. Wyspa Spichrzów, niemal doszczętnie zniszczona w czasie drugiej wojny światowej, od 70 lat praktycznie się nie zmienia.
Z jednej strony jest lepiej – dwa lata temu nadbrzeże rzeki, tuż przy Bulwarze, zostało zrewitalizowane. Druga strona, czyli Wyspa Spichrzów, wciąż czeka na swoją szansę. Jak mówiła Gabriela Rembarz, urbanistka, a także wykładowczyni na Politechnice Gdańskiej, to także "duże wyzwanie, ogromny teren, ale i ciekawy".
Jaskółką zmian był konkurs na zagospodarowanie tego miejsca. Później powstał Specjal Pub, budynek nawiązujący do historii miasta. I póki co na tym się skończyło.
Jak jednak zapewnia Joanna Urbaniak, rzecznik prezydenta, władze miasta widzą potencjał tego miejsca i będą chciały go wykorzystać.
- W tym celu będą przygotowywane oferty dla inwestorów pod zabudowę tego obszaru. Będziemy również przygotowywali projekty dotyczące dalszej rewitalizacji Wyspy Spichrzów w celu ubiegania się o unijne dofinansowanie – wyjaśnia Urbaniak. - Na tę chwilę trudno określić kiedy zostaną podjęte jakieś inwestycje w tym obszarze. Będzie to zależało od możliwości pozyskania potencjalnych inwestorów oraz środków zewnętrznych. Z własnych pieniędzy bowiem miasto nie będzie w stanie zrealizować tych przedsięwzięć.
Jaskółką zmian był konkurs na zagospodarowanie tego miejsca. Później powstał Specjal Pub, budynek nawiązujący do historii miasta. I póki co na tym się skończyło.
Jak jednak zapewnia Joanna Urbaniak, rzecznik prezydenta, władze miasta widzą potencjał tego miejsca i będą chciały go wykorzystać.
- W tym celu będą przygotowywane oferty dla inwestorów pod zabudowę tego obszaru. Będziemy również przygotowywali projekty dotyczące dalszej rewitalizacji Wyspy Spichrzów w celu ubiegania się o unijne dofinansowanie – wyjaśnia Urbaniak. - Na tę chwilę trudno określić kiedy zostaną podjęte jakieś inwestycje w tym obszarze. Będzie to zależało od możliwości pozyskania potencjalnych inwestorów oraz środków zewnętrznych. Z własnych pieniędzy bowiem miasto nie będzie w stanie zrealizować tych przedsięwzięć.
mw