Młodzieżowa Rada Miasta – reaktywacja

30 uczniów – po dwóch z każdej z 15 elbląskich szkół ponadgimnazjalnych – powinno się stawić w środę (23 marca) o godz. 14 na pierwszej, inauguracyjnej sesji reaktywowanej Młodzieżowej Rady Miasta Elbląga.
– To ogromny powód do dumy, do radości – mówi Marek Kucharczyk, obecnie radny „dorosłej” Rady Miejskiej, a w styczniu ubiegłego roku inicjator reaktywowania Młodzieżowej Rady Miasta jako szef Stowarzyszenia Młodzi Demokraci. – Wreszcie doczekaliśmy się tego, bo proces dochodzenia do tej pierwszej sesji Młodzieżowej Rady Miasta był długi i żmudny. Tym bardziej cieszymy się, że ta inauguracyjna sesja w końcu się odbędzie.
Pierwsza Młodzieżowa Rada Miasta została powołana w Elblągu w 2003 r. i działała dwa lata. Później jej liderzy wyjechali na studia, a we władzach miasta nie było osób wystarczająco zainteresowanych istnieniem tego gremium.
Najnowsza historia MRM
W poniedziałek (21 marca) w Urzędzie Miasta odbyła się konferencja prasowa, na której zapowiedziano inauguracyjną sesję Młodzieżowej Rady Miasta. Uczestniczyli w niej: Jerzy Wcisła, przewodniczący „dorosłej” Rady Miejskiej; Antoni Czyżyk, szef klubu PO; Marek Kucharczyk, radny PO; Rafał Traks, szef Forum Młodych PiS i Oliwier Pietrzykowski ze Stowarzyszenia Młodzi Demokraci.
– Wszystko zaczęło się rok temu, w styczniu – opowiadał Rafał Traks, szef Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości na dzisiejszej konferencji prasowej. – Stowarzyszenie Młodzi Demokraci rozpoczęło, a my jako Forum Młodych PiS oraz Stowarzyszenie Młodzi Socjaliści dołączyliśmy, aby wspomóc Młodych Demokratów przy reaktywowaniu Młodzieżowej Rady Miasta. Wkrótce postanowiliśmy zmienić trochę statut MRM. W czerwcu ubiegłego roku na nasz wniosek radni Rady Miejskiej przegłosowali te zmiany, chodzi m.in. o zapis o dwóch radnych z każdej szkoły i ten, żeby MRM tworzyli tylko uczniowie szkół ponadgimnazjalnych. Uważamy, że uczniowie szkół gimnazjalnych są troszeczkę za młodzi, zapraszamy ich na posiedzenie MRM bardziej jako słuchaczy, oczywiście z głosem doradczym.
Wybory do Młodzieżowej Rady Miasta odbyły się w szkołach w październiku ubiegłego roku. – Od tamtej pory uczniowie szkół ponadgimnazjalnych wybrani przez swoich kolegów do reprezentowania ich na forum miasta z niecierpliwością czekali na sesje inauguracyjną. Czekanie wydłużyło się z powodu wyborów samorządowych.
– W każdej szkole wybory odbywały się w sposób demokratyczny, nie było żadnego wybierania przez nauczycieli, co mnie bardzo cieszy, bo bardzo się staraliśmy, żeby to młodzież wybierała swoich przedstawicieli – mówi Oliwier Pietrzykowski. – Myślę, że ta Rada będzie bardzo ciekawym forum i pojawi się na nim kilka pomysłów, które pomogą uczynić nasze miasto bardziej przyjaznym młodym pokoleniom.
Środowa sesja MRM będzie typową sesją inauguracyjną, młodzi radni wybiorą swego przewodniczącego i pozostałych funkcyjnych, zostaną powołane komisje problemowe i komisja rewizyjna.
Po co nam ta Rada?
– Młodzieżowa Rada Miasta to możliwość rozwoju idei samorządności wśród młodzieży, inicjowanie i wspieranie różnych działań młodzieży – mówił Rafał Traks.
– Dwuletnia kadencja MRM będzie okresem wytężonej pracy, fajnych pomysłów, dobrej współpracy z Urzędem Miejskim i organizacjami młodzieżowymi – przekonywał Marek Kucharczyk. – Mam nadzieję, że Rada swoją kreatywnością i pracą pokaże mieszkańcom Elbląga, że to właściwe miejsce i czas, aby ta Rada mogła funkcjonować.
– Demokracja polega na tym, że nim się podejmie decyzje, jest jak najszersze forum, na którym się te decyzje dyskutuje – dodał Jerzy Wcisła. – Głównym zagrożeniem dla demokracji jest nieobecność społeczna, najbardziej masowa wśród młodych ludzi i przez to szczególnie dotkliwa. Tego typu inicjatywy, które przyciągają młodych do instytucji samorządu, są bardzo potrzebne, skutkują tym, że młodzi zaczynają interesować się sprawami publicznymi.
Antoni Czyżyk: – To kolejny krok w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego w Elblągu. Wierzę, że ta Rada wprowadzi w myśleniu młodych elblążan ideę samorządności, spowoduje, że młodzi będą odważnie rozmawiać o swoich problemach , ale również stanie się kolebką przyszłych radnych, swoistym vademecum samorządowca. Młodzi będą tu poznawać zagadnienia związane z samorządem, będą się przygotowywać do działalności publicznej. Proszę zwrócić uwagę, że mimo różnych poglądów politycznych jedność tych nieco starszych, ale wciąż młodych ludzi w dążeniu do reaktywacji MRM zaowocowała tym, że ta Rada może jutro zacząć pracować – podkreślił, mówiąc o Kucharczyku, Traksie i Pietrzykowskim.
A w środę...
– Ustaliliśmy z Panem Prezydentem i Biurem Rady Miejskiej, że pierwszą sesję poprowadzę ja wspólnie z Rafałem Traksem – zapowiada Marek Kucharczyk. – Po wyborze władz Młodzieżowej Rady Miasta przekażemy przewodniczenie wybranemu prezydium MRM.
– Na tym nasza rola się kończy – dodaje Rafał Traks. – Angażować się w prace Młodzieżowej Rady Miasta już nie będziemy, choć będziemy ją wspierać, jeśli taka pomoc będzie naszym młodszym kolegom i koleżankom potrzebna.
Oliwier Pietrzykowski: – Mamy nadzieję, że Młodzieżowa Rada Miasta stanie się trwałym elementem elbląskiej demokracji i będzie funkcjonowała ku chwale naszego miasta.
Pierwsza Młodzieżowa Rada Miasta została powołana w Elblągu w 2003 r. i działała dwa lata. Później jej liderzy wyjechali na studia, a we władzach miasta nie było osób wystarczająco zainteresowanych istnieniem tego gremium.
Najnowsza historia MRM
W poniedziałek (21 marca) w Urzędzie Miasta odbyła się konferencja prasowa, na której zapowiedziano inauguracyjną sesję Młodzieżowej Rady Miasta. Uczestniczyli w niej: Jerzy Wcisła, przewodniczący „dorosłej” Rady Miejskiej; Antoni Czyżyk, szef klubu PO; Marek Kucharczyk, radny PO; Rafał Traks, szef Forum Młodych PiS i Oliwier Pietrzykowski ze Stowarzyszenia Młodzi Demokraci.
– Wszystko zaczęło się rok temu, w styczniu – opowiadał Rafał Traks, szef Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości na dzisiejszej konferencji prasowej. – Stowarzyszenie Młodzi Demokraci rozpoczęło, a my jako Forum Młodych PiS oraz Stowarzyszenie Młodzi Socjaliści dołączyliśmy, aby wspomóc Młodych Demokratów przy reaktywowaniu Młodzieżowej Rady Miasta. Wkrótce postanowiliśmy zmienić trochę statut MRM. W czerwcu ubiegłego roku na nasz wniosek radni Rady Miejskiej przegłosowali te zmiany, chodzi m.in. o zapis o dwóch radnych z każdej szkoły i ten, żeby MRM tworzyli tylko uczniowie szkół ponadgimnazjalnych. Uważamy, że uczniowie szkół gimnazjalnych są troszeczkę za młodzi, zapraszamy ich na posiedzenie MRM bardziej jako słuchaczy, oczywiście z głosem doradczym.
Wybory do Młodzieżowej Rady Miasta odbyły się w szkołach w październiku ubiegłego roku. – Od tamtej pory uczniowie szkół ponadgimnazjalnych wybrani przez swoich kolegów do reprezentowania ich na forum miasta z niecierpliwością czekali na sesje inauguracyjną. Czekanie wydłużyło się z powodu wyborów samorządowych.
– W każdej szkole wybory odbywały się w sposób demokratyczny, nie było żadnego wybierania przez nauczycieli, co mnie bardzo cieszy, bo bardzo się staraliśmy, żeby to młodzież wybierała swoich przedstawicieli – mówi Oliwier Pietrzykowski. – Myślę, że ta Rada będzie bardzo ciekawym forum i pojawi się na nim kilka pomysłów, które pomogą uczynić nasze miasto bardziej przyjaznym młodym pokoleniom.
Środowa sesja MRM będzie typową sesją inauguracyjną, młodzi radni wybiorą swego przewodniczącego i pozostałych funkcyjnych, zostaną powołane komisje problemowe i komisja rewizyjna.
Po co nam ta Rada?
– Młodzieżowa Rada Miasta to możliwość rozwoju idei samorządności wśród młodzieży, inicjowanie i wspieranie różnych działań młodzieży – mówił Rafał Traks.
– Dwuletnia kadencja MRM będzie okresem wytężonej pracy, fajnych pomysłów, dobrej współpracy z Urzędem Miejskim i organizacjami młodzieżowymi – przekonywał Marek Kucharczyk. – Mam nadzieję, że Rada swoją kreatywnością i pracą pokaże mieszkańcom Elbląga, że to właściwe miejsce i czas, aby ta Rada mogła funkcjonować.
– Demokracja polega na tym, że nim się podejmie decyzje, jest jak najszersze forum, na którym się te decyzje dyskutuje – dodał Jerzy Wcisła. – Głównym zagrożeniem dla demokracji jest nieobecność społeczna, najbardziej masowa wśród młodych ludzi i przez to szczególnie dotkliwa. Tego typu inicjatywy, które przyciągają młodych do instytucji samorządu, są bardzo potrzebne, skutkują tym, że młodzi zaczynają interesować się sprawami publicznymi.
Antoni Czyżyk: – To kolejny krok w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego w Elblągu. Wierzę, że ta Rada wprowadzi w myśleniu młodych elblążan ideę samorządności, spowoduje, że młodzi będą odważnie rozmawiać o swoich problemach , ale również stanie się kolebką przyszłych radnych, swoistym vademecum samorządowca. Młodzi będą tu poznawać zagadnienia związane z samorządem, będą się przygotowywać do działalności publicznej. Proszę zwrócić uwagę, że mimo różnych poglądów politycznych jedność tych nieco starszych, ale wciąż młodych ludzi w dążeniu do reaktywacji MRM zaowocowała tym, że ta Rada może jutro zacząć pracować – podkreślił, mówiąc o Kucharczyku, Traksie i Pietrzykowskim.
A w środę...
– Ustaliliśmy z Panem Prezydentem i Biurem Rady Miejskiej, że pierwszą sesję poprowadzę ja wspólnie z Rafałem Traksem – zapowiada Marek Kucharczyk. – Po wyborze władz Młodzieżowej Rady Miasta przekażemy przewodniczenie wybranemu prezydium MRM.
– Na tym nasza rola się kończy – dodaje Rafał Traks. – Angażować się w prace Młodzieżowej Rady Miasta już nie będziemy, choć będziemy ją wspierać, jeśli taka pomoc będzie naszym młodszym kolegom i koleżankom potrzebna.
Oliwier Pietrzykowski: – Mamy nadzieję, że Młodzieżowa Rada Miasta stanie się trwałym elementem elbląskiej demokracji i będzie funkcjonowała ku chwale naszego miasta.
Piotr Derlukiewicz