Monitoring prawdę powie (wracamy do tematu)

Zarząd Komunikacji Miejskiej zajął się skargą pasażerki autobusu linii nr 7, o której dzisiaj napisaliśmy. - Przewoźnik we wtorek przedstawi nam zapis monitoringu z autobusu, na jego podstawie będziemy podejmować decyzję – powiedział nam Zbigniew Orzech, dyrektor ZKM.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 1 sierpnia w autobusie linii nr 7. Mieszkanka Grudziądza była świadkiem zachowania kierowcy, który uderzył drzwiami dwoje pasażerów, chcących wsiąść do autobusu, a następnie, jak relacjonuje autorka skargi, kłócił się z podróżującymi. Oburzona kobieta napisała skargę do Zarządu Komunikacji Miejskiej, wysłała ją też do elbląskich mediów.
- Sprawę wyjaśniamy. Czekamy na zapis monitoringu, który we wtorek ma do naszej siedziby dostarczyć przewoźnik. Na tej podstawie będziemy podejmować decyzję w sprawie ewentualnych kar – powiedział nam Zbigniew Orzech, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu. - Od 1 sierpnia we wszystkich miejskich autobusach jest obowiązkowy monitoring, więc powinniśmy wiedzieć, co działo się w środku autobusu i przy drzwiach.
Autobusy linii nr 7 obsługuje firma Arriva. - Zgrywamy właśnie materiał z kamer, by przekazać go we wtorek ZKM. Jutro powinno się wszystko wyjaśnić w tej sprawie – powiedział nam Grzegorz Rudnik z firmy Arriva.
- Sprawę wyjaśniamy. Czekamy na zapis monitoringu, który we wtorek ma do naszej siedziby dostarczyć przewoźnik. Na tej podstawie będziemy podejmować decyzję w sprawie ewentualnych kar – powiedział nam Zbigniew Orzech, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Elblągu. - Od 1 sierpnia we wszystkich miejskich autobusach jest obowiązkowy monitoring, więc powinniśmy wiedzieć, co działo się w środku autobusu i przy drzwiach.
Autobusy linii nr 7 obsługuje firma Arriva. - Zgrywamy właśnie materiał z kamer, by przekazać go we wtorek ZKM. Jutro powinno się wszystko wyjaśnić w tej sprawie – powiedział nam Grzegorz Rudnik z firmy Arriva.
RG