MOSiR po zmianach. Mniej pracowników, ale dojdą nowi

W Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji po połączeniu z Centrum Sportowo-Biznesowym pracuje o 41 osób mniej. 19 osób w ogóle odeszło z pracy w samorządzie, reszta znalazła zatrudnienie w innych miejskich jednostkach. Wkrótce jednak MOSiR będzie musiał przyjmować do pracy, bo będzie zarządzał nowym obiektem – torem łyżwiarsko-wrotkarskim przy ul. Agrykola.
Dzisiaj na posiedzeniu komisji finansowo-budżetowej dyrektor MOSiR Marek Wnuk przedstawił informację na temat skutków połączenia MOSiR-u z CSB przy al. Grunwaldzkiej i przekształceniu w jednostkę budżetową. - Główne oszczędności wynikają ze spraw kadrowych. W nowym MOSiR-ze pracuje o 41 osób mniej. 19 osób w ogóle odeszło z pracy w samorządzie, są to głównie emeryci, renciści, osoby, którym kończyły się umowy. Pozostali zostali przeniesieni na inne stanowiska w Zarządzie Budynków Komunalnych, Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka, jedna – do Urzędu Miejskiego. Wszystkie osoby, które odeszły, mają zapewnione środki do życia, żadna z nich nie skierowała sprawy do sądu – wyliczał Marek Wnuk. - Oszczędności z tego tytułu wyniosą rocznie 539 tysięcy złotych.
MOSiR przekazał też wszystkie niesportowe obiekty do innych miejskich instytucji. Targowiskami zarządza Zarząd Budynków Komunalnych, tereny zielone trafiły do Zarządu Zieleni Miejskiej. Nadal w gestii MOSiR są dwa obiekty noclegowe – Stadion przy ul. Brzeskiej i Atletikon przy ul. Agrykola.
- Trwają negocjacje z IKS Atak na temat przejęcia hotelu Stadion i korzystania z obiektu przez klub Concordia – dodał Marek Wnuk. - MOSiR zajmuje się już tylko obiektami sportowymi, załoga się dociera, ogólnie jestem zadowolony z tego, co się stało.
Wkrótce MOSiR będzie jednak musiał zwiększyć zatrudnienie. W sierpniu ma zostać oddany do użytku tor łyżwiarsko-wrotkarski przy ul. Agrykola, którym też MOSiR będzie zarządzał. Do jego obsługi, jak przyznał dyrektor Wnuk, potrzeba będzie pięciu osób. W ciągu kilku tygodni powinna też zapaść decyzja, kto wygra konkurs na dyrektora MOSiR. Marek Wnuk, który ma umowę do końca czerwca, też w nim wystartował i wydaje się głównym faworytem do tego stanowiska.
MOSiR przekazał też wszystkie niesportowe obiekty do innych miejskich instytucji. Targowiskami zarządza Zarząd Budynków Komunalnych, tereny zielone trafiły do Zarządu Zieleni Miejskiej. Nadal w gestii MOSiR są dwa obiekty noclegowe – Stadion przy ul. Brzeskiej i Atletikon przy ul. Agrykola.
- Trwają negocjacje z IKS Atak na temat przejęcia hotelu Stadion i korzystania z obiektu przez klub Concordia – dodał Marek Wnuk. - MOSiR zajmuje się już tylko obiektami sportowymi, załoga się dociera, ogólnie jestem zadowolony z tego, co się stało.
Wkrótce MOSiR będzie jednak musiał zwiększyć zatrudnienie. W sierpniu ma zostać oddany do użytku tor łyżwiarsko-wrotkarski przy ul. Agrykola, którym też MOSiR będzie zarządzał. Do jego obsługi, jak przyznał dyrektor Wnuk, potrzeba będzie pięciu osób. W ciągu kilku tygodni powinna też zapaść decyzja, kto wygra konkurs na dyrektora MOSiR. Marek Wnuk, który ma umowę do końca czerwca, też w nim wystartował i wydaje się głównym faworytem do tego stanowiska.
RG