Na 12 Lutego spłonął opel

W środę, 9 stycznia, około godziny 17.30 na ulicy 12 Lutego spłonął samochód osobowy. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Zobacz zdjęcia z akcji gaśniczej.
Młody mężczyzna jechał oplem kadetem w kierunku ulicy Hetmańskiej. Na skrzyżowaniu z Al. Armii Krajowej samochód zapalił się. Próby ugaszenia samochodu przez kierowcę były nieskuteczne, ogień zwalczyła dopiero przybyła na miejsce straż pożarna. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zwarcie w instalacji elektrycznej pojazdu.
Przypominamy, że według przepisów kodeksu drogowego gaśnica jest obowiązkowym wyposażeniem każdego samochodu. Nie wystarczy jej jednak posiadać – trzeba regularnie o nią dbać oraz umieć jej używać. Gaśnica musi mieć ważny przegląd techniczny, który wykonuje się z reguły co 12 miesięcy. Przegląd taki kosztuje kilka złotych – po jego wykonaniu mamy pewność, że gaśnica prawidłowo zadziała w razie potrzeby.
Pożar samochodu zaczyna się z reguły w komorze silnikowej. Aby go skutecznie ugasić przy pomocy małej samochodowej gaśnicy musimy działać szybko. Zatrzymujemy samochód, otwieramy zamek maski i bierzemy gaśnicę. Ważne, aby była ona zlokalizowana w łatwo dostępnym miejscu – najlepiej w kabinie samochodu. Zapoznajmy się dokładnie z instrukcją posiadanej gaśnicy – większość z nich wymaga wyrwania zawleczki, wciśnięcia dźwigni, następnie zwolnienia jej, odczekania kilku sekund i ponownego wciśnięcia. Inaczej użyta gaśnica będzie nieskuteczna - te kilka sekund potrzebne jest, aby czynnik wyrzucający środek gaśniczy nabrał odpowiedniego ciśnienia. Dopiero po wykonaniu tych czynności lekko otwieramy maskę i kierujemy strumień środka gaśniczego w kierunku źródła ognia. Należy pamiętać, że jednokilogramowa gaśnica, jaką zwykle wozimy w samochodzie, działa tylko kilka sekund – potrzebne jest więc precyzyjne, szybkie działanie. Dobrze jest też poprosić o pomoc innych kierowców i gasić równocześnie kilkoma gaśnicami.
Specjaliści ze straży pożarnej radzą, aby zadbać o sprawność gaśnicy oraz przyswoić sobie podstawowe zasady gaszenia płonącego samochodu – po kilkuminutowym pożarze samochód jest z reguły kompletnie zniszczony, więc gdy straż pożarna dotrze na miejsce jest już za późno na jego uratowanie.
Przypominamy, że według przepisów kodeksu drogowego gaśnica jest obowiązkowym wyposażeniem każdego samochodu. Nie wystarczy jej jednak posiadać – trzeba regularnie o nią dbać oraz umieć jej używać. Gaśnica musi mieć ważny przegląd techniczny, który wykonuje się z reguły co 12 miesięcy. Przegląd taki kosztuje kilka złotych – po jego wykonaniu mamy pewność, że gaśnica prawidłowo zadziała w razie potrzeby.
Pożar samochodu zaczyna się z reguły w komorze silnikowej. Aby go skutecznie ugasić przy pomocy małej samochodowej gaśnicy musimy działać szybko. Zatrzymujemy samochód, otwieramy zamek maski i bierzemy gaśnicę. Ważne, aby była ona zlokalizowana w łatwo dostępnym miejscu – najlepiej w kabinie samochodu. Zapoznajmy się dokładnie z instrukcją posiadanej gaśnicy – większość z nich wymaga wyrwania zawleczki, wciśnięcia dźwigni, następnie zwolnienia jej, odczekania kilku sekund i ponownego wciśnięcia. Inaczej użyta gaśnica będzie nieskuteczna - te kilka sekund potrzebne jest, aby czynnik wyrzucający środek gaśniczy nabrał odpowiedniego ciśnienia. Dopiero po wykonaniu tych czynności lekko otwieramy maskę i kierujemy strumień środka gaśniczego w kierunku źródła ognia. Należy pamiętać, że jednokilogramowa gaśnica, jaką zwykle wozimy w samochodzie, działa tylko kilka sekund – potrzebne jest więc precyzyjne, szybkie działanie. Dobrze jest też poprosić o pomoc innych kierowców i gasić równocześnie kilkoma gaśnicami.
Specjaliści ze straży pożarnej radzą, aby zadbać o sprawność gaśnicy oraz przyswoić sobie podstawowe zasady gaszenia płonącego samochodu – po kilkuminutowym pożarze samochód jest z reguły kompletnie zniszczony, więc gdy straż pożarna dotrze na miejsce jest już za późno na jego uratowanie.
MW