UWAGA!

----

Najważniejsza jest głowa. W kasku czy bez

 Elbląg, Marek Kamm: - Zdrowy rozsądek, umiejętność przewidywania, spokój to gwarancja bezpiecznej jazdy
Marek Kamm: - Zdrowy rozsądek, umiejętność przewidywania, spokój to gwarancja bezpiecznej jazdy (fot. WS)

Jakie trasy powinni wybierać początkujący rowerzyści, a jakie będą odpowiednie dla zawodowców? Dlaczego kask może czasem przynieść więcej szkody niż pożytku? Dlaczego kontrapasy są lepsze od ścieżek rowerowych? Rozmowa z Markiem Kammem, elbląskim oficerem rowerowym.

Długi weekend majowy to doskonały moment, by zainaugurować sezon rowerowy. Aby jazda sprawiała jak najwięcej frajdy i radości, cykliści muszą czuć się bezpiecznie na drodze. W dużej mierze zależy to od nich samych.
      
       Czy elbląscy rowerzyści jeżdżą bezpiecznie?
       Marek Kamm, elbląski oficer rowerowy: - Z reguły tak, choć są też osoby nowe, dla których rower jest świeżym pojazdem . Mają małe doświadczenie i często robią błędy. Najczęściej chodzi o wymuszanie pierwszeństwa na samochodach. Statystyki pokazują, że ten „grzech” jest popełniany pół na pół - przez kierowców, choć i rowerzyści nie są bez winy. A jest to manewr bardzo niebezpieczny. Zdrowy rozsądek, umiejętność przewidywania, spokojna, a nie emocjonalna jazda. Po prostu za kierownicą musimy myśleć. To też rada dla kierowców.
      
       W trosce o cyklistów Miasto zainwestowało w sieć ścieżek rowerowych, ale nie tylko

       - Rozkład sieci dróg rowerowych to nie tylko ścieżki połączone z chodnikiem poza jezdnią. Dobrym przykładem jest pas rowerowy, który w zeszłym roku został uruchomiony na ul. Wspólnej i wierzę, że ta idea, kontrapasów , czyli rozwiązań, które umożliwiają dwukierunkowy ruch na ulicy jednokierunkowej, się sprawdzi. W Elblągu mamy co najmniej 40 ulic jednokierunkowych. Warto pomyśleć o dobrych rozwiązaniach.
      
       Jednak kontrapas spowodował bunt wśród kierowców
       - Kierowcy przyzwyczaili się, że miejsce rowerzystów jest poza jezdnią. Na jezdni rowerzysta nie powinien się pojawiać, bo przeszkadza w płynnej jeździe. Generalnie jest zawalidrogą. A głównymi sprawcami korków są przecież samochody. Wystarczy spojrzeć na byle jaki parking. Ile miejsca potrzebuje samochód, a ile rower? Z krzywdzącym przekonaniem należy walczyć.
       Gdy pojawił się pierwszy kontrapas w Elblągu to kierowcy poczuli się, że ktoś im zabiera przestrzeń na jezdni. Akurat ten nasz pas jest dość łatwy do ominięcia i można skorzystać z innych ulic. Trzeba zmieniać swoje przyzwyczajenia. My nic nie chcemy wprowadzać rewolucyjnie, a ewolucyjnie. Tego typu rozwiązania [kontrapasy – red.] przyjęły się w krajach Europy zachodniej, o dziwo, także w dużych miastach Polski. Jest to nieporównywalnie lepszy sposób na poruszanie się w szybkim czasie w sieci dróg rowerowych. Budowanie ścieżek trwałoby latami, trzeba by było wydać miliony złotych, a nierzadko nawet wyburzać budynki.
      
       Przed laty, gdy widzieliśmy na ulicy rowerzystę w kasku i w kamizelce to na bank był to zagraniczny turysta. Dziś wielu polskich cyklistów – w trosce o swoje bezpieczeństwo- korzysta z takich rozwiązań
       - Utożsamianie bezpieczeństwa z posiadaniem kasku czy kamizelki to mit i stereotyp. Są badania przeprowadzone przez stowarzyszenia cyklistów, z których wynika, że kask wręcz czasem pogarsza bezpieczeństwo. Kierowcy, widząc tak odzianego cyklistę, utożsamiają go z osobą doświadczoną i pozwalają sobie na bardziej niebezpieczne zachowania, np. niezachowywanie bezpiecznego odstępu przy wyprzedzaniu.
       Ja używam kasku, ale nie do jazdy po mieście. Tu przede wszystkim ważna jest znajomość przepisów, zasad bezpiecznej jazdy. 20 lat jeżdżę i nic złego się nie przydarzyło. Natomiast kask zakładam, gdy jadę gdzieś w teren i wiadomo, że będą nierówne drogi, liczne drzewa oraz niespodzianki. Już dwa razy cieszyłem się, że go mam. Kask rekomenduję też małym dzieciom, które uczą się jeździć.
       Podsumowując - kask tak, ale nie róbmy z tego fetyszu, który zapewni bezpieczeństwo.
      
       Którą trasę wybrać, by jazda na dwóch kółkach była przyjemnością, a nie rajdem katorżnika?
       - Dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z rowerem, polecam kierunki zachodnie i południowe od miasta, czyli Żuławy Wiślane. To kraina stworzona do jazdy rowerem. Jest płasko, a jedynym utrudnieniem jest wiejący wiatr. Z reguły jest jednak tak, że jak w jedną stronę wieje w twarz to z powrotem wieje w plecy. A wtedy jazda na rowerze jest bajką.
       Osoby bardziej zaawansowane zapraszam na Wysoczyznę Elbląską. Podjazdy mają tam nawet 4 kilometry i można się zmęczyć.
      

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • "Zdrowy rozsądek" nakazuje. .. zwolnić oficera rowerowego z zajmowanego stanowska w ramach oszczędności w budżecie miasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Komisarz(2013-04-30)
  • Rower to serio zawalidroga, nasze ulice, waskie, podziurawione nie są dla rowerów, kilka dni temu zatrzymałam się aby przepuścić pieszych, ale oczywiście rowerzysta nie zatrzymał się, i o mały włos wjechałby w tłum przechodzących. Inna rzecz, że rowerzyści nie wiadomo skąd pojawiają się na przejściach, powinni wiedzieć, że zbliżając sie do przzejścia powinni zmiejszyć prędkość. Ja jeżdzę bardzo ostrożnie, szczególnie uważam na rowerzystów, ale pomimo swojej duzej ostroznosci też potrąciłabym rowerzyste, który fakt mial zielone światło, i nagle nie wiem skad pojawil mi sie przed maska auta. Tym razem się udało, wyhamowałam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jakierowa(2013-04-30)
  • Niestety Marek nie zgodzę się z Tobą że kask w mieście jest zbędny a wręcz może prowokować kierowców do niebezpiecznych zachowań. Wypisujesz jakieś herezje nie rozumiem Twoich intencji.
  • Do jakierowa - kobieto swoimi farmazonami rozbawiłaś mnie do łez ale cóż Wy kobiety "ciężko" pracujecie na powiedzenie - "Uważaj baba za kierownicą !" Pozdrawiam
  • kontrapas na Wspólnej do likwidacji nie dlatego, ze zabrał kawałek ulicy samochodem, ale dlatego, ze jest kompletnie bez sensu, wjazd na niego jest niebezpieczny, wyjazd jeszcze bardziej niebezpieczny, do tego absolutnie nie służy rowerzystom, wręcz wydłuża drogę do miasteczka szkolnego, kierowcy są za kontrapasami ale tam gdzie ma to sens, pan oficer nie ma samochodu, nie jeździ po mieście samochodem, nie ma pojęcia jak skomplikował ruch na ulicy Wspólnej, najlepiej zablkować ruch samochodom a potem twierdzić, ze to samochody tworza korki, kolejne kontrapasy jak najbardziej, ale tam gdzie ma to sens, czyli tam gdzie taki kontrapas faktycznie skróci drogę rowerzystom, gdzie wjazd i wyjazd na kontrapas jest bezpieczny, to powinien być warunek najważniejszy, a swoją drogą trzeba być mocno pod deklem zakręconym aby wjazd na kontrapas robić w ten sposób jak od ronada, absolutny brak wyobraźni jego twórcy, podobnie wyjazd z kontrapasa na licę jednokierunkową pod prad, po prostu idiotyzm,
  • No i proszę. Zaczął sie cykl felietonów, lansik urzędasów w mediach lokalnych, by pokazac, ze niby uczciwie pracuja na rzecz miasta Elbląg i mieszkańców. Kto nastepny z UM cos skrobnie w obawie o utratę ciepłego stołka?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Radosny ponton(2013-04-30)
  • Jakierowa pozdrawia " miszcza" kierownicy :D :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jakierowa(2013-04-30)
  • Oficer rowerowy mówi że ubiór rowerzysty może wpływać na zachowania kierowców hmmm czyli co ? czyli jak ? jak będę jeździł bez kasku to tępy buldog w be em wu będzie dla mnie miły tak ? a jak włożę kask to już nie będzie. Tzn że ty kolego oficerze rowerowy jak jedziesz samochodem to tez wartościujesz w kategoriach "w kasku - bez kasku" jak już ktoś tu napisał głosisz herezje a mając na względzie twoje stanowisko powinieneś się po takiej wypowiedzi podać sam do dymisji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    rowerzysta(2013-04-30)
  • oficer zawsze i wszędzie musi wręcz, to jest jego obowiązek, zachęcac do jazdy w kasku, w miescie i poza miastem, bez znaczenia, pierwszy raz słyszę aby oficer rowerowy w mediach twierdził, że jazda bez kasku po mieście jest ok, nie jest ok bo jak łupniesz łbem o asfalt to sobie łeb rozwalisz, a jak masz kask to sobie łba nie rozwalisz, każdy jeździ jak mu się podoba na swoje ryzyko, ale oficer rowerowy nie może twierdzić, że jazda w kasku, czy bez kasku to bez znaczenia
  • Marek Kamm to super człowiek, pasjonat tego co robi i społecznik !
  • No to za swoje pasje pan Kamm niech płaci z własnej kieszeni i nie pobiera pensji z UM. I tak oto obnażono jego "zaangażowanie społeczne" :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    znajacy sie na rzeczy(2013-04-30)
  • Pan Prezydent tez jezdzil bez kasku - jak skonczyl wszyscy wiemy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zabezpieczony(2013-04-30)
Reklama