(Nie)trzeźwy poranek

Policjanci z elbląskiej drogówki sprawdzili trzeźwość ponad 100 kierujących podczas wczorajszej (30 listopada) akcji „Trzeźwy poranek”. Zatrzymali dwóch kierowców, którzy prowadzili swoje auta będąc pod wpływem alkoholu. Kontrole odbywały się na ul. Plk. Dąbka w godz. od 6 do 9.
Kontrola trzeźwości kierujących ma przede wszystkim odstraszyć kierowców od siadania za kierownicę po kieliszku. Wczoraj policjanci zorganizowali działania na ul. Płk. Dąbka. Kontrola drogowa trwała od godziny 6 do 9. Przez ten czas funkcjonariusze skontrolowali trzeźwość ponad 100 kierujących. Wśród nich znalazły się dwie osoby będące pod wpływem alkoholu.
- Pierwszą z nich był 32-letni Krzysztof K. kierujący osobowym volkswagenem, który w chwili badania alkotestem miał 1,6 promila alkoholu w organizmie – wskazuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Po chwili policjanci zatrzymali drugiego kierującego pod wpływem alkoholu. Okazał się nim 46-letni Jarosław P. Mężczyzna ten miał 0,6 promila alkoholu w organizmie. Gdy funkcjonariusze sprawdzili jego dane w bazie okazało się, że do października 2010 roku 46-latek nie powinien wsiadać za kierownicę, ponieważ ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – dodaje Sawicki. - Teraz odpowie również za jego złamanie. Zgodnie z Kodeksem Karnym grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności.
Tego dnia po godzinie 9 policjanci nie zakończyli jednak walki z promilami na drodze. Przed godziną 13 zatrzymany został kierowca osobowego saaba, który mając 2 promile alkoholu w organizmie spowodował na ul. Robotniczej kolizję z innym pojazdem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pijany 58-letni Roman M. trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzut spowodowania kolizji i kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Oprócz grzywny i zakazu prowadzenia pojazdów może mu grozić do 2 lat pozbawienia wolności.
Elbląscy policjanci zapowiadają, że tego typu akcje jak „trzeźwy poranek” będą systematycznie powtarzane, aby eliminować z drogi pijanych kierowców stanowiących zagrożenie.
- Pierwszą z nich był 32-letni Krzysztof K. kierujący osobowym volkswagenem, który w chwili badania alkotestem miał 1,6 promila alkoholu w organizmie – wskazuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Po chwili policjanci zatrzymali drugiego kierującego pod wpływem alkoholu. Okazał się nim 46-letni Jarosław P. Mężczyzna ten miał 0,6 promila alkoholu w organizmie. Gdy funkcjonariusze sprawdzili jego dane w bazie okazało się, że do października 2010 roku 46-latek nie powinien wsiadać za kierownicę, ponieważ ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – dodaje Sawicki. - Teraz odpowie również za jego złamanie. Zgodnie z Kodeksem Karnym grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności.
Tego dnia po godzinie 9 policjanci nie zakończyli jednak walki z promilami na drodze. Przed godziną 13 zatrzymany został kierowca osobowego saaba, który mając 2 promile alkoholu w organizmie spowodował na ul. Robotniczej kolizję z innym pojazdem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pijany 58-letni Roman M. trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzut spowodowania kolizji i kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Oprócz grzywny i zakazu prowadzenia pojazdów może mu grozić do 2 lat pozbawienia wolności.
Elbląscy policjanci zapowiadają, że tego typu akcje jak „trzeźwy poranek” będą systematycznie powtarzane, aby eliminować z drogi pijanych kierowców stanowiących zagrożenie.
oprac. A