Nielegalnie przez granicę
Wczoraj (7 stycznia) łódź rybacka z Krynicy Morskiej nielegalnie przekroczyła polsko-rosyjską granicę na Zatoce Gdańskiej - ujawnili to funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Jest to drugi taki przypadek w ciągu kilku ostatnich dni.
- Niezidentyfikowaną łódź funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Krynicy Morskiej wykryli, obsługując Zintegrowany System Radarowego Nadzoru (ZSRN) - opowiada kmdr por. Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. - Podjęta przez nich próba wywołania załogi łodzi drogą radiową na kanałach morskich nie przyniosła rezultatu. Cel poruszający się zmiennym kursem był monitorowany. Po przepłynięciu około 1000 metrów za granicę Federacji Rosyjskiej łódź wykonała zwrot i wróciła na polską część morza terytorialnego. Skierowany tam kuter interwencyjno-pościgowy z Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej w Gdańsku cel rozpoznał. Była to łódź rybacka z Krynicy Morskiej, na której było sześciu rybaków. W asyście kutra SG niefortunni rybacy powrócili do przystani rybackiej w Krynicy Morskiej, tu poddani zostali kontroli. Szyper łodzi tłumaczył, że przekroczył granicę nieświadomie - szukał swoich sieci, a panowały złe warunki atmosferyczne. Ukarano go mandatem.
Straż Graniczna informuje, że w przypadku zdryfowania sieci wystawionych przez rybaków polskich na stronę państwa sąsiedniego, nie należy podejmować samodzielnie działań, tylko fakt ten należy zgłosić do miejscowej jednostki Straży Granicznej.
Straż Graniczna informuje, że w przypadku zdryfowania sieci wystawionych przez rybaków polskich na stronę państwa sąsiedniego, nie należy podejmować samodzielnie działań, tylko fakt ten należy zgłosić do miejscowej jednostki Straży Granicznej.
oprac. PD