UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • ART ma status uczelni o podobnym profilu co politechnika. W swej nazwie nie przypadkiem zawiera słowo techniczna. Ma pewne ograniczenia programowe, bo obsługuje rolnictwo. Niemniej, współczesne urządzenia i maszyny tworzące to co zwykło się nazywać, parkiem maszynowym są imponujące. A uwagi typu; a to rolnik, są nie na miejscu. Posada którą obejmie ten Pan, nie ma nic wspólnego z budowaniem dróg. A na pewno tego, nie będzie robił On sam. Tak to się dzieje na całym świecie, że drogi budują drogowcy. Oni wiedzą jak to robić. Stanowisko które będzie piastował, Pan Arkadiusz to stanowisko menadżerskie. Stanowisko dla człowieka o szerokich horyzontach. To pole do popisu dla człowieka, wizjonera i osoby kreatywnej. Dlatego, w swoim otoczeniu musi posiadać ludzi naprawdę mądrych. A z tym, zawsze są kłopoty. Urząd to przede wszystkim człowiek. Ale nauczony gorącym '' powitaniem '' p. Arkadiusz zapamięta ''lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czesiek(2012-08-13)
  • Faktycznie, ustawili Kućmańskiego w szeregu i pokazali miejsce. Coś tu śmierdzi. ..
  • Ludzie po Administracji - do zieleni miejskiej, prawnicy - do hoteli, rolnicy - do dróg, socjologowie - do zarządzania, ludzie po Zarządzaniu - na bezrobocie etc. Zastanawiam się, czy wszystko tu gra. .. Zaznaczam, że nie mam nic do tego Pana. Nie znam go. Być może będzie bardzo dobrze sprawował swoją funkcję. Tego życzę zarówno mu, jak i naszemu miastu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Marcin z Elbląga(2012-08-13)
  • Panie Czesiu czy piejąc peany liczy Pan na zatrudnienie przez nowgo Dyrektora? w sumie proponuję zmienić nick na Jarząbek (ten przemiły Pan z Misia Barei)
  • Mój przemiły antagonisto. Z przykrością Ciebie informuję, że żaden wakat nie jest w kręgu mych zainteresowań. Ale też pragnę Ciebie zapewnić, że wzruszyła mnie Twoja troska o mnie. Dlatego miły Panie informuję, że taki mam zwyczaj ujmowania się za każdym niesłusznie, osądzanym człowiekiem. Wystarczająco długo żyję, żeby wiedzieć, że wiele prawd to fikcja a fikcja to czasem prawda objawiona. Fikcją jest to, że ukończenie studiów czyni z nas ludzi mądrych. Albowiem gdyby tak było, to nie bylibyśmy na końcu w nagrodach p. Nobla. Dobijających się do drzwi akademii szwedzkiej nie ma. A zatem wiedza nabyta na uczelniach na nie wiele się zda. Bez znaczenia jest czy Pan X zostanie kierownikiem domu kultury czy szklarni. Ich przydatność do tych stanowisk objawi się niczym papierek lakmusowy w działaniu. Człowiek rzutki, z otwartą głową poradzi sobie bez problemu. Każdy człowiek musi posiadać to coś, coś co nazywane bywa iskrą Bożą. Nie ma mowy o tym, żeby te eksperymenty stosować na salach operacyjnych. Zaś twierdzenie, po zarządzani do zarządzania po zieleni do zieleni to żart. I tylko tak to należy rozumieć. Uniwersum zawodu wydaje się być ukończenie Prawa i Administracji. Ale tam z kolei, nie ma tyle kierunków. Nie to co na psychologii, psycholog sportu, psycholog biznesu, psycholog dziecięcy, psycholog zawodu, psycholog kliniczny, psycholog co piszczy w trawie, co je ślimak. .. .chyba coś pomyliłem.
  • Czym będzie Zarządzał Dyrektor. Biurem obsługi inwestora, nadzorem inwestorskim, referatem odpowiedzialności cywilnej zarządcy dróg oraz ruchem drogowym, ochroną dróg i drogowych obiektów inżynierskich, koordynacją robót w pasach drogowych, uzgodnieniami i gospodarką gruntami, przygotowaniem i realizacją inwestycji drogowych. To obszar dla fachowca o biegłej znajomości prawa budowlanego kodeksów i wielu innych zapisów prawa - podparty dużą wiedzą praktyczną. Wizjonerstwo, fantazja i horyzonty to dobra cecha dla dyrektora Teatru. Horyzonty Dyrektora będą konkretne – w biurze tomy przepisów, projektów, kosztorysów a na mieście horyzont od Zawady do Grunwaldzkiej. Polityka prowadzona przez PO obsadzanie stanowisk wizjonerami z iskrą Bożą ale bez kwalifikacji zawodowych /można tez powiedzieć z nadania partyjnego po kumoterstwie / jest przyczyną tego burdelu jaki mamy w każdym obszarze działania gdzie wymagany jest profesjonalizm. Czerwony
  • Panie Czesiu, zwracam honor, ale niech mi Pan wierzy, że wykształcenie pomaga w pracy, a z biznesem to chyba nie mam Pan dużo wspólnego, bo tylko ludzie z pasją i wizją osiągają sukcesy. Miło się z Panem gawędzi
  • niech zapuści włosy bo nie wzbudza zaufania
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gerdek(2012-08-15)
  • Nigdy nie twierdziłem, że w życiu można osiągnąć wiele bez gruntownego wykształcenia. Twierdzę jedynie, że oprócz niego trzeba mieć jeszcze coś w zanadrzu. Jestem tego pewien. Na przykładzie p. ROBERTA (przepraszam Go za to ) widać wyraźnie różnicę, podejścia do obsadzania stanowiska dyrektorskiego. Mamy zgoła odmienne wyobrażenie o znaczeniu i sposobie wyłaniania, pretendentów na to stanowisko. A w szczególności ich kwalifikacji do tego, bądź co bądź prestiżowego stanowiska. A już oczekujemy od nich, rzeczy zgoła niemożliwych. Piętrzenie przed kandydatem, sterty zadań i obowiązków wydaje się być zwykłą złośliwością. Takie stawianie sprawy, tylko zniechęca i prowadzi do frustracji. Ale prawdziwemu mężczyźnie, drobne kłopoty dodają animuszu. Byle bez przesady. Bystry z-ca dyrektora do spraw inwestycji i rozwoju, z-ca dyrektora d /s budowy dróg i mostów i jeszcze paru pracowników zapewni Panu Robertowi pełen sukces. W końcu instytucja nie wielka. Co prawda oczekiwania wielkie. Pożyjemy zobaczymy. W końcu to nie teatr. Gdzie występuje 150-ci aktorów, a każdy ma się za p. HOLOUBKA i 100-o aktorek a każda w swym mniemaniu to p. Aleksandra Śląska. O krawcach, szewcach, dekoratorach i tych od kurtyny nie wspominam. Bo każde dziecko wie, że bez nich teatr nie istnieje. Tylko pozostaje pytanie; czy zostać dyrektorem teatru czy czegoś innego ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    czesiek(2012-08-15)
  • Nie piętrzę niczego ani nie oczekuję rzeczy zgoła niemożliwych od kandydata. Znajomość prawa budowlanego i innych praw to obowiązek i podstawowy wymóg, który musi spełniać Dyrektor takiego Departamentu. Życząc Dyrektorowi jak najlepiej uważam, że Jego osoba z uwagi na brak kwalifikacji i doświadczenia w ogóle nie powinna być brana pod uwagę. Można oczywiście pisać, że bystry z-ca dyrektora do spraw inwestycji i rozwoju, z-ca dyrektora d /s budowy dróg i mostów i jeszcze paru pracowników zapewni Dyrektorowi sukces. Nikodemowi Dyzmie do sukcesu wystarczył jeden bystry doradca i dobry słuch. Wygląda na to, że PO „ Karierę Nikodema Dyzmy” traktuje serio i wprowadza w życie na wszystkich szczeblach zarządzania jako standard. Tylko czy to dobra droga. Pożyjemy zobaczymy jak to się sprawdzi. Czerwony
Reklama