UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

O tym, czy pasażer jest czysty, decyduje policja

 
Elbląg, Zdjęcie jest jedynie ilustracją tekstu
Zdjęcie jest jedynie ilustracją tekstu (fot. archiwum portEl.pl)

Do niecodziennej sytuacji doszło kilka dni temu w autobusie nr 17. Kierowca próbował wyprosić jednego z pasażerów z pojazdu, bo jego zdaniem był nieodpowiednio ubrany. Konflikt musiała rozwiązywać policja.

W poniedziałek po 7 rano mieszkaniec Elbląga chciał skorzystać z usług komunikacji miejskiej. Wsiadł do autobusu linii 17 przy ul. Mickiewicza. Jego roboczy strój nie spodobał się kierowcy pojazdu, który usiłował nakłonić pasażera do opuszczenia pojazdu. - Zdaniem kierowcy ubiór pasażera mógłby spowodować zabrudzenie siedzeń, a w konsekwencji odzieży kolejnych pasażerów - informuje Michał Górecki, rzecznik prasowy Zarządu Komunikacji Miejskiej.
       W końcu pasażer został poproszony o kontynuację podróży na stojąco. Co mu się nie spodobało, bo uważał, że jeżeli zapłacił za bilet, a są miejsca siedzące, to może usiąść. Przekonywał, że ma na sobie czyste ubranie.
       Regulamin ZKM przewiduje, że kierowca ma prawo wyprosić pasażera, który swoim wyglądem, zapachami może zakłócić podróż innym osobom. Wspomniany pasażer miał na sobie ubranie robocze, które nosiło ślady po farbie. Konflikt między pasażerem a kierowcą musiała rozstrzygnąć wezwana na miejsce policja.
       - Mężczyzna nie był bezdomny i nie stwarzał żadnego zagrożenia, jego kombinezon roboczy był czysty i schludny – informuje Jakub Sawicki z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji.
       Policjanci upomnieli więc kierowcę. - Wystąpiliśmy do przewoźnika o dostarczenie nagrania z monitoringu z tego autobusu i przyjrzymy się jeszcze tej sprawie. Za uciążliwości spowodowane opóźnieniem tego kursu – przepraszamy - mówi Michał Górecki z ZKM.
      
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama