Obyło się bez incydentów

Wczorajszy (30 kwietnia) mecz pomiędzy Olimpią Elbląg a OKS 1945 Olsztyn postawił policję w stan najwyższej gotowości. Rzecz jasna nie chodzi o przebieg spotkania na boisku, ale o to, co mogło wydarzyć się poza nim. Obyło się jednak bez chuligańskich incydentów i kibice obu drużyn spokojnie wrócili do swoich domów.
Olsztyńscy kibice przyjechali do Elbląga kilka minut po godzinie 13, a następnie przeszli pod eskortą policjantów na stadion przy ulicy Agrykola. Tam o godz. 15 rozpoczęło się sportowe spotkanie.
- Policja została postawiona w stan najwyższej gotowości – podkreśla Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Nad bezpieczeństwem elblążan czuwali funkcjonariusze z Elbląga i Olsztyna. Potężne siły i środki policyjne skupiały się przede wszystkim na terenie dworca PKP i stadionu. Policjanci strzegli bezpieczeństwa i porządku. Po meczu kibice zostali przewiezieni do Bogaczewa, skąd pociągiem wrócili do Olsztyna.
W trakcie meczu, jak również bezpośrednio po nim, nie doszło do żadnych incydentów. Policja nie odnotowała zbiorowego zakłócania porządku na terenie miasta.
- Policja została postawiona w stan najwyższej gotowości – podkreśla Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Nad bezpieczeństwem elblążan czuwali funkcjonariusze z Elbląga i Olsztyna. Potężne siły i środki policyjne skupiały się przede wszystkim na terenie dworca PKP i stadionu. Policjanci strzegli bezpieczeństwa i porządku. Po meczu kibice zostali przewiezieni do Bogaczewa, skąd pociągiem wrócili do Olsztyna.
W trakcie meczu, jak również bezpośrednio po nim, nie doszło do żadnych incydentów. Policja nie odnotowała zbiorowego zakłócania porządku na terenie miasta.
A