Odkrywczy Petrobaltic
Pracownicy firmy wydobywczej Petrobaltic odkryli wrak dużego okrętu o długości ponad 250 metrów.
Jak poinformował nas Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy grupy Lotos SA, podstawowe wymiary obiektu określono za pomocą echosondy. - Specjaliści interesujący się wrakami przypuszczają, że może to być „Graf Zeppelin” niemiecki lotniskowiec z czasów II wojny światowej, który został przejęty i zatopiony przez radziecką marynarkę wojenną w 1947 r. - twierdzi Zachowicz.
Wrak spoczywa na głębokości 86 metrów, ma 30 metrów szerokości i tyle samo wysokości.
Petrobaltic prowadzi w tym rejonie rutynowe badania głębokości wód.
- Odkryliśmy tajemniczy obiekt podczas nawrotów statku badawczego „St. Barbara” - mówi Ryszard Pieniążek, szef Służby Geotechniki i Geodezji spółki Petrobaltic. - Rybacy dość często rwali sieci w tym rejonie, co mogło oznaczać, że na dnie leży jakiś wrak. Zbadaliśmy go za pomocą echosondy wielowiązkowej i ustaliliśmy podstawowe parametry okrętu.
O znalezieniu obiektu Petrobaltic poinformował Urząd Morski oraz Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej.
Wrak spoczywa na głębokości 86 metrów, ma 30 metrów szerokości i tyle samo wysokości.
Petrobaltic prowadzi w tym rejonie rutynowe badania głębokości wód.
- Odkryliśmy tajemniczy obiekt podczas nawrotów statku badawczego „St. Barbara” - mówi Ryszard Pieniążek, szef Służby Geotechniki i Geodezji spółki Petrobaltic. - Rybacy dość często rwali sieci w tym rejonie, co mogło oznaczać, że na dnie leży jakiś wrak. Zbadaliśmy go za pomocą echosondy wielowiązkowej i ustaliliśmy podstawowe parametry okrętu.
O znalezieniu obiektu Petrobaltic poinformował Urząd Morski oraz Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej.
OK