Ofiara trującego alkoholu
W nocy w szpitalu zmarł 46-letni mężczyzna, którego przywieziono wczoraj (17 lipca) z objawami zatrucia alkoholem metylowym.
Jak już informowaliśmy, wczoraj do elbląskich szpitali trafiły trzy osoby z objawami zatrucia alkoholem metylowym. Dwóch mężczyzn i jedna kobieta mieszkało w różnych miejscach miasta (ul. Malborska, Jaszczurczego, Wyspiańskiego).
- 46-letniego mężczyzny lekarze nie zdołali uratować, zmarł w nocy - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Nad ranem policjanci dotarli do dwóch mężczyzn, którzy spożywali alkohol z jedną z hospitalizowanych osób. Trafili oni na obserwację do szpitala. Stan osób, które uległy zatruciu, jest stabilny.
Zachodzi obawa, że zatruty alkohol mógł pochodzić z jednego miejsca. Policjanci ustalają, kto sprzedał truciznę. Niewykluczone, że jeszcze dzisiaj będą zatrzymania.
- 46-letniego mężczyzny lekarze nie zdołali uratować, zmarł w nocy - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Nad ranem policjanci dotarli do dwóch mężczyzn, którzy spożywali alkohol z jedną z hospitalizowanych osób. Trafili oni na obserwację do szpitala. Stan osób, które uległy zatruciu, jest stabilny.
Zachodzi obawa, że zatruty alkohol mógł pochodzić z jednego miejsca. Policjanci ustalają, kto sprzedał truciznę. Niewykluczone, że jeszcze dzisiaj będą zatrzymania.
A