UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ogrody Polityki: Poczucie wspólnoty zostało zniszczone

 
Elbląg, W dyskusji w Kamieniczkach Elbląskich wzięli udział: prof. Dorota Rancew-Sikora, Artur Domosławski, Tomasz Nałęcz i Wiesław Władyka
W dyskusji w Kamieniczkach Elbląskich wzięli udział: prof. Dorota Rancew-Sikora, Artur Domosławski, Tomasz Nałęcz i Wiesław Władyka (fot. Michał Skroboszewski)

 - Drapieżny kapitalizm po 1989 roku i narracja światopoglądowa, mówiąca o tym, że jesteś kowalem swojego losu, a ten - kto sobie nie radzi - jest leniem, zniszczyła poczucie wspólnoty w Polsce – przekonywał podczas drugiego dnia Ogrodów Polityki znany dziennikarz Artur Domosławski. W tłumnie wypełnionych Kamieniczkach Elbląskich uczestnicy panelu dyskutowali o społeczeństwie polskim po Okrągłym Stole. Zobacz zdjęcia.

Dlaczego frekwencja wyborcza w Polsce jest o wiele mniejsza niż w zachodnich krajach Unii Europejskiej? Dlaczego Polacy nie angażują się w działalność organizacji pozarządowych? Dlaczego nie jesteśmy społeczeństwem obywatelskim i jesteśmy tak podzieleni, jak nigdy wcześniej? I wreszcie dlaczego dokonujemy takich a nie innych wyborów politycznych? Między innymi na te pytania próbowali odpowiedzieć paneliści zaproszeni na czwartkową dyskusję w Ogrodach Polityki w Bibliotece Elbląskiej.
       - W Polsce trwa próżnia socjologiczna i są tego efekty polityczne – prowokował prowadzący spotkanie prof. Wiesław Władyka, publicysta „Polityki”, odwołując się do badań socjologicznych prof. Stefana Nowaka z lat 70. - Mamy słabą frekwencję wyborczą, o wiele gorszą niż w innych krajach. Istnieje podatność na eksperymenty typu Tymiński, Lepper, Kukiz. Moim zdaniem inteligencja polityczna Jarosława Kaczyńskiego polega na tym, że on rozumie, że Polacy identyfikują się na poziomie szwagrowskim i na poziomie „hoch wartości” - Bóg, ojczyzna, i tak dalej. Jemu nie zależy na tym, by wypełniła się ta próżnia socjologiczna pomiędzy, ponieważ to mu daje władzę. Koncept polityczny PiS-u polega na tym, by osłabić społeczeństwo obywatelskie, samorządowe, organizacje pozarządowe. Oni nie lubią żadnych kółek, harcerzy, co jest notabene cechą społeczeństwa otwartego, obywatelskiego. Kaczyński chce mieć społeczeństwo podporządkowane, pionowe.
       - Jako socjolog chciałabym mocno odróżnić społeczeństwo od państwa – ripostowała prof. Dorota Rancew-Sikora. - To nie chodzi o to, że Kaczyński robi coś społeczeństwu. To politycy, którzy uzyskują poparcie, w jakiś sposób odpowiadają na potrzeby społeczne i na tych potrzebach robią swoją karierę i zyskują. Wczoraj mieliśmy debatę, podczas której jeden z kolegów Bartosz Mika powiedział, że obserwujemy obecnie duże zaangażowanie polityczne Polaków, tylko nie takie, jakiego oczekiwaliśmy, kiedy rozpoczynaliśmy w Polsce pluralizm i możliwość organizowania się. Jest obecnie dużo protestów, marszów, ludzi silnie zaangażowanych w politykę do tego stopnia, że nie są ze sobą nawzajem rozmawiać. Polityka odpowiada emocjom ludzi zaangażowanych.
       Paneliści narzekali, że w Polsce nie wykształciło się takie społeczeństwo obywatelskie, jakie istnieje w zachodnich demokracjach. - Drapieżny kapitalizm po 1989 roku i narracja światopoglądowa, mówiąca o tym, że jesteś kowalem swojego losu, a ten - kto sobie nie radzi - jest leniem, zniszczyła poczucie wspólnoty w Polsce – przekonywał Artur Domosławski. - Wpływ na to miał też stosunek do związków zawodowych. Jak wiecie Państwo, dzisiaj w Polsce bardzo trudno w firmach zakładać związki, często jest to realizowane w sposób tajny, by uniknąć zwolnień zaangażowanych w związek pracowników. To jest kolejny element, który wpływa na takie postawy „lepiej się nie wychylać, lepiej się nie angażować, nie zapisywać, moja chata z kraja".

  Elbląg, Jan Młynarski i Warszawskie Combo Taneczne
Jan Młynarski i Warszawskie Combo Taneczne (fot. Michał Skroboszewski)


       Prof. Dorota Rancew-Sikora zwracała uwagę na to, że poszczególne grupy, popierające dane opcje polityczne, zamykają się w medialnych bańkach. - Zaczęło się to od zjawiska związanego ze sporem o imigrantów, uchodźców, którego konsekwencje odczuwamy do dziś. Użytkownicy wprost pisali do swoich znajomych: „skoro masz inne poglądy niż ja, wyrzucam Cię ze znajomych”. Prowadzimy dialog w jednym obiegu, nie mamy potrzeby ani umiejętności, by przekraczać tę barierę – mówiła profesor.
       Z kolei prof. Tomasz Nałęcz przytaczał opinię, według której znaczna część Polaków miała poczucie porzucenia przez władzę po 1989 roku: - Wszystko się rozwijało, ale władza o nich zapomniała. Znamienne jest to, że nawet ikona lewicy Jacek Kuroń mówił wówczas „zanim zaczniemy sprawiedliwie dzielić, to musimy zbudować kapitalizm”.
       To poczucie porzucenia zdaniem panelistów doskonale wykorzystał PiS, choć jak przyznał prof. Nałęcz także i w przypadku tej partii sprawdzi się powiedzenie, że „pycha jest krok przed upadkiem”. - Przyszłość jest nieodgadniona, obfituje w liczne zwroty akcji. Wystarczy przypomnieć przykład mojego szefa Bronisława Komorowskiego, o którym kilka miesięcy przed wyborami mówiono, że musiałby przejechać zakonnicę w ciąży na pasach, by przegrać wybory.... Myślę, że pycha jest teraz po stronie obecnej władzy a nie opozycji – stwierdził.
       Oberwało się podczas dyskusji także samemu społeczeństwu. - Chamska propaganda, jaką uprawia PiS, wchodzi w to społeczeństwo jak w masło, tam nie ma antyciał. Nie bez powodu pojawiają się tezy, że rozwalenie edukacji, na czym polega na reforma, ma ogłupiać społeczeństwo, by nie było ono odporne na ten rodzaj manipulacji – stwierdził gorzko prof. Wiesław Władyka. - Reakcja na przyznanie 13. emerytury, bo przecież przed wyborami to się zadziało – jest kompromitujące dla suwerena.
       - Znasz społeczeństwo, które by nie było odporne? - pytał Artur Domosławski.
       - Nie wiem, ale trzeba więcej od obywateli wymagać, jak mawiał prof. Jerzy Jadlicki – odpowiedział prof. Władyka.
       Po dyskusjach przyszedł czas na relaks przy muzyce Warszawskiego Combo Tanecznego i Jana Młynarskiego, którzy wykonali przedwojenne piosenki warszawskie.
      


       Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Ogrodów Polityki

      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Wcale nie popieram PISu i nie głosuje na nich, ale opozycja wygąada jak banda kretyn*w bez jakiegokolwiek pomyślunku. Nie dosć, ze przez Was ten PIS teraz rządzi, to niczego się nie nauczyliście. Żal i nic więcej!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    31 4
    (2019-06-14)
  • Jak widać na załączonych obrazkach pora organizować spotkania w miejscu troszeczkę, troszeczkę większym gdzie jest toaleta, nagłośnienie, szatnia i duży ekran itd. .. czy w Ratuszu na Starym Mieście! Raptem 100 metrów dalej!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 4
    Kat_Na_Idiotów(2019-06-14)
  • Dywagacje, dywagacje, dywagacje i ciągle te same dywagacje - idę zwymiotować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25 4
    (2019-06-14)
  • .. .. .Reakcja na przyznanie 13.emerytury, bo przecież przed wyborami to się zadziało – jest kompromitujące dla suwerena. .. .. Czy można ten temat rozwinąć? Głodowe emerytury i renta (jeżeli ktoś je w ogóle ma) nie jest dla suwerena kompromitujące? Żenujące rozmyślania frustratów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 3
    (2019-06-14)
  • Dlaczego frekwencja jest niższa niż na zachodzie - bo nie szanujecie obywatela. Polska to zacofany kraj, z brakiem szacunku dla obywateli, Oszukiwaniem obywateli w obietnicach wyborczych. Dopuszczaniem cwaniaków - oszustów do władzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29 2
    (2019-06-14)
  • Nigdy nie zagłosowałem na PIS. Niestety jak patrze-słucham naszej "mondrej" (nie mądrej) opozycji, to właśnie wymiotować się chce. Wiecie opozycjo, że PIS tylko przez waszą niewiedzę i dyletanctwo teraz rządzi. Daliście i dajecie nadal ciała na całej linii. Brakuje wam jednego przynajmniej mądrego człowieka. Macie za to wielu "mondrych" cwaniaków. Ludzie to widzą i efekt jest taki, ze rządzi (broi) teraz PIS. Tyle do opozycji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 6
    (2019-06-14)
  • Podyskutujcie sobie w domu i nie szukajcie poparcia,intelektualiści z bożej łaski.......
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25 7
    Robespierre (2019-06-14)
  • Dwa Plemiona to PiS i PO a reszta to dumny Polski narod i suweren i tyle w temacie. Podzielony jest tylko sejm i senat a tu w narodzie jest jednomyslna wspolnota. Jak ide na miasto, do rodziny, do kina i na spacer gdziekolwiek wogole i z nikim nie rozmawiam o polityce, nie wiem czy moj kochany rozmowca jest z pisu czy z paltformy bo wogole malo i nic mnie to nie obchodzi. Milego weekendu i rzygac jesli juz to po dobrym trunku;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 4
    (2019-06-14)
  • po 1989 roku nie zniszczona żadnej wspólnoty narodowej, bo ją komuchy zniszczyły przez 45 lat swoich rzadów dużo wczesniej, zniszczona owszem wspólnotę wszelkiej maści szumowin sbeckopartyjnych, członkowie tej wspólnoty są obecnie niczym sieroty, zbierają się tu, zbierają się tam, coś tam krzyczą, coś tam dyskutują i myslą, że stare dobre czasy komuchoukładów wrócą i Rosja wroci i oni będa dalej sobie żyli i sie pasli na krzydzie reszty Polaków, daremne trudy, te czasy już na pewno nie wróca, czas się zabrac za uczciwą pracę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 5
    aspa(2019-06-14)
  • Panowie pseudoautorytetowie ;) Matryca pojęcia która sie posługujecie w opisie społeczeństwa nijak sie ma do reala. Pora zejsc na ziemie z tego parnasu. W zasadzie każda zdanie przytoczone przez redaktora jest mocno dyskusyjne. Najbardziej cieszy mnie jednak między wierszami dostrzegalna kwestia, ze polskie społeczeństwo w dużej mierze nie poddalo sie inżynierii społecznej, której jesteście panowie autorytetowie rzecznikami. Nie szanujecie demokracji bo wybór PISU wam sie w głowach nie mieści. Nie mieści bo posługujecie sie narzędziami nie naukowymi właściwymi dla socjologii a ideologia. Jeśli "eksperymentem" ma byc Lepper czy Kukiz to jak nazwać margines podobnego eksperymentu czyt. Palikot, Biedroń czy Zandberg. Ani słowa tej dyskusji o tej ideologicznej szczujni na Polaków. Bo okazaloby sie ze sa spuszczani z lancuchow jak Jażdżewski czy Palikot przez Donalda Tuska. Ani słowa w tej diagnozie socjologicznej o miastach jak nasze w których rządy przejęła klika, nierobstwo I zwyczajne k....o.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25 2
    Clea(2019-06-14)
  • Polityczny lewicowy teatrzyk i jak to ma w zwyczaju lewica, za pieniądze podatników, cała ta dyskusja jest niczym narada aktywny PZPR , oni funkcjonują w założeniu, że racja jest ich tylko społeczeństwo nie dorosło jeszcze, otóż drodzy Państwo społeczeństwo dorosło i dało wam kopa na śmietnik historii, ciekawe czy Miasta Elbląg będzie sponsorować teraz np Jesienne sady " Gazety Polskiej",w końcu podatnicy mają różne opcje, dlaczego tylko lewicowe czerpią kasę z miasta, a reszta nie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 5
    Tur ol(2019-06-14)
  • Kaczyńskiego to panowie i panie profesorowie co najwyżej możecie cmoknąć w pompkę. Łże elita skomle i w sumie niech skomle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    20 8
    Normans(2019-06-14)
Reklama