W piątek (18 marca) warszawskie Centrum Nauki Kopernik gościło astronautę NASA polskiego pochodzenia płk George’a Zamke. Na spotkanie z nim zostały zaproszone wszystkie Kluby Młodego Odkrywcy z całej Polski. Wśród zaproszonych klubów były „Tropeczki”, czyli klasy 2 b i 4 b, które działają w szkolnym kole naukowym w Szkole Podstawowej nr 18 w Elblągu.
„Tropeczki” pojechały dzień wcześniej, aby odwiedzić najpiękniejsze zakątki Warszawy. Pozdrowiliśmy króla Zygmunta III Wazę, odwiedziliśmy Zamek Królewski i rozpoczęliśmy poszukiwania warszawskiej syrenki na Starówce. Znaleźliśmy ją na placu pomiędzy pięknymi kamieniczkami Starego Miasta. Potem spacer wzdłuż Barbakanu, odwiedziny Małego Powstańca, wypatrywanie postaci Prezydenta Polski w oknach jego pałacu. Dotarliśmy do Grobu Nieznanego Żołnierza i obserwowaliśmy zmianę wart. Potem chwila odpoczynku w Parku Saskim i oczekiwanie na zachód Słońca pod Pałacem Kultury, aby zobaczyć naszą stolicę w iluminacji nocnej. Było kolorowo i przepięknie. Warto było czekać!
Następnego dnia czekało nas niesamowite spotkanie. Dwie godziny rozmowy z człowiekiem, który był w kosmosie, widział naszą planetę z orbity ziemskiej. George Zamke wprowadził nas w świat pozaziemskiej rzeczywistości. Dowiedzieliśmy się wiele fascynujących rzeczy, o których zazwyczaj nie mówią w telewizji. Astronauta opowiadał nam o tym, jak w wahadłowcu kosmonauci śpią, myją się, jedzą, na czym polega ich codzienna praca. Z wielkim zaciekawieniem, szczególnie chłopcy, słuchali opowieści gościa o lądowaniu wahadłowca. Wiecie, że ma tylko jedno podejście i ląduje jak szybowiec. Niesamowite, prawda?
Pobyt w Centrum Nauki Kopernik był niezwykłą przygodą. Widzieliśmy wspaniały pokaz pn. „Tajniki Aerodynamiki”. Potem przeszliśmy przez unikalne stacje doświadczalne oraz odwiedziliśmy stanowiska do budowy i wystrzeliwania rakiet kosmicznych. Na koniec czekała nas fantastyczna, naukowa zabawa w Centrum do samego wieczora.
Uczestniczenie w tak ciekawych doświadczeniach naukowych to najlepszy sposób na owocne kształcenie dzieci, młodzieży i dorosłych. Obserwując złożony świat nauki, w dostępny dla wszystkich sposób, możemy dotknąć gwiazd, zabawić się z robotem lub zrobić kilka kroków w nieważkości, zrozumieć teorię fizyki, chemii, zjawisk codziennych, obserwowanych na co dzień.
Taka mała uwaga - w spotkaniu brała udział 2b i 4c. Uczniowie 4c będą smutni, że wkradł się błąd, a są przecież na zdjęciu. .. .Spotkanie oglądałam on line i było bardzo ciekawe. .. Pozdrawiam 4c. .. ..
A ten pan powiedział wam, skąd się wzieły zupki w proszku, rosołki itp. tak popularne w dzisiejszej kuchni?A no właśnie, amerykańscy uczeni z NASA to wymyślili, by astronauci nie targali ze sobą worka ziemniaków, gara z ogórkową. .. z powodu braku miejsca w wahadłowcu.
A ten pan powiedział wam, skąd się wzieły zupki w proszku, rosołki itp. tak popularne w dzisiejszej kuchni?A no właśnie, amerykańscy uczeni z NASA to wymyślili, by astronauci nie targali ze sobą worka ziemniaków, gara z ogórkową. .. z powodu braku miejsca w wahadłowcu.