UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Opiekun wilków (Opowieści z lasu, odc. 195)

 
Elbląg, Święty Mikołaj opiekunem wilków?
Święty Mikołaj opiekunem wilków? (fot. Jacek Więckowski)

Św. Mikołaj w dzisiejszych czasach kojarzy się jednoznacznie z prezentami przynoszonymi 6 grudnia oraz pod choinkę. Miły staruszek dzielący się z grzecznymi dziećmi prezentami. Cóż więc on robi w dzisiejszych opowieściach z lasu?

Jak się okazuje Święty Mikołaj, legendarny biskup z Miry, ma dość sporo wspólnego z lasem. W dawnych wierzeniach w Polsce na Rusi i Ukrainie uważany był za opiekuna wilków. Dbał o to, aby wilki nie poginęły z głodu, jednocześnie nie robiąc szkody w gospodarstwach zjadając owce, krowy czy ptactwo. Jak podaje Barbara Ogrodowska w książce pod tytułem: „Zwyczaje, tradycje i obrzędy w Polsce”: „W wigilię św. Mikołaja gospodarze i pasterze bydła pościli modlili się za pomyślny wypas i palili ognie. W cerkwiach i kościołach składali na ołtarzach  ofiary zwane wilkami”.
       W wielu miejscach w Polsce można znaleźć obrazy, na których wilki przynoszą ofiary Świętemu Mikołajowi, odpoczywają u jego stóp. Są także obrazy ukazujące ocalenie ludzi przed wilkami właśnie przez tego świętego. Wierzono też, że to św. Mikołaj raz w roku wyznacza, czyje bydło będzie zjadane przez wilki. Odmawiano również modlitwy do św. Mikołaja z prośbą o ochronę przed wilkami.
       Święty Mikołaj jest więc wyjątkową postacią związaną w wierzeniach z miłosierdziem i dobrym sercem okazywanym nie tylko potrzebującym ludziom, ale także wilkom - pięknym i rozbudzającym ludzką wyobraźnię leśnym zwierzętom.

Redakcja
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Mira obecnie miejscowość Demre, południowy-zachód Turcji. Św. Mikołaj zamieszkiwał tereny dzisiejszej Turcji. Aktualnie znajduje się tam stanowisko archeologiczne zajmujące się badaniami nad tą starożytną wioską, Św. Mikołajem i cudami, których dokonał. Ilu z nas myślało, że Św. Mikołaj pochodził np. z Laponi?
  • Kolejny pogański zwyczaj przeniesiony do pseudochrześcijaństwa. A potem zdziwienie, że Bóg nas karze wiecznymi wojnami wszystkich z każdym i zsyła epidemie.
  • A Ty niby taki poganin?? Czy może wierzący ale nie praktykujący?? Ale wolne w św to chcesz, choinkę ubierasz etc. etc.
  • I co, zadowolony jesteś z siebie, że mi "dowaliłeś"? Czujesz się usprawiedliwony z praktykowania tych herezji, które nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem? Na co mi jakaś choinka? Co ona ma wspólnego z Jezusem? Uważasz, że to sprawiedliwe, że jedni pracownicy mają więcej dni wolnych od innych? Ciężko pracuję cały rok, ale według Ciebie mi się nie należy, bo nie mam zamiaru obrażać Boga pogańskimi tradycjami, które nie mają z Nim nic wspólnego? A może ja ten czas poświęcę na modlitwy i czytanie Pisma Świętego, by lepiej poznać Boga?
  • Niech każdy wierzy w to co chce i nikomu nic do tego. Kolego sam dałeś zaczepny komentarz. Jeśli chodzi o herezję to nawet czytanie przygód Harrego Pottera przez niektórych księży uznawane jest za grzech.
  • Skoro ktoś uwarza się za chrześcijanina, to powinien starać się żyć według zasad danych przez Boga, a nie wierzyć sobie, w co chce.
  • W tych uważanych za pogańskie wierzeniach znajduje się prawdziwa wiara, choć bardziej jej pewna częsć, tak to by można w skrócie i uproszczeniu powiedzieć. Można by jeszcze dodać, że to wiara rzekomo zaginionych dziesięciu pokoleń, które tak naprawdę wcale nie zaginęły, co jest przed ludźmi ukrywane...
Reklama