Największą popularnością wśród turystów cieszy się breloczek z Piekarczykiem (fot. AD)
Toruń ma pierniki, Kraków smoka wawelskiego, a Elbląg… Piekarczyka. Figurka sympatycznego bohatera miejscowej legendy w formie breloczka do kluczy sprzedaje się niczym przysłowiowe „ciepłe bułeczki”. I trudno się dziwić, wszak to znak czeladnika piekarskiego.
Turyści, którzy odwiedzają nasze miasto mogą nabyć pamiątki w dwóch punktach informacyjnych: w Ratuszu Staromiejskim i w Bramie Targowej.
- Są to pocztówki, znaczki z herbem miasta, kubki [póki co, okolicznościowe, wyprodukowane na 775-lecie Elbląga – red.], portfele, smycze, jest też spory wybór literatury o Elblągu, ale największą popularnością cieszy się breloczek z Piekarczykiem – mówi Hanna Laska-Kleinszmidt, dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Elblągu. – Jest on sympatyczny i niedrogi – kosztuje bowiem 3,60 zł. To jednak tylko namiastka tego, co zaproponujemy turystom już niebawem – zapowiada dyrektor DKS. – W najbliższy poniedziałek Miasto ogłosi przetarg na gadżety o tematyce elbląskiej. Chcemy wyjść naprzeciw oczekiwaniom. Będą więc kubki retro, magnesy z widokami elbląskimi, ponczo przeciwdeszczowe z logo Elbląga, zgodnym ze strategią promocji miasta. Wrócą także – wyczekiwane przez wielu – podstawki korkowe z rycinami Starego Miasta. Wszystko w przystępnych cenach – zaznacza Hanna Laska- Kleinszmidt. – Miasto na tym nie zarabia. Gadżety sprzedajemy po cenie, za jaką kupujemy je od producenta.
Punkty Informacji Turystycznej w Elblągu czynne są od poniedziałku do piątku w godz. od 10 do 18. Jednak w sezonie wakacyjnym można spodziewać się zmian tzn., że do informatorów czy gadżetów miejskich turyści będą mieli dostęp również w weekendy.
Mam nadzieje ze zostanie wypuszczona cała seria kubeczków ze starym Elblągiem, chętnie bym takie przygarneła. Zapewne cieszyłyby się uznaniem wśród mieszkańców i schodziłyby jak ciepłe bułeczki
Elbląg ma wyśmienitą śliwkę w czekoladzie, pyszne cukierki krówki - odpowiednio opakować - podobnie jak w Sandomierzu - wykorzystując zdjęcia Elbląga i sprzedawać jako pamiątkę z pobytu w Elblągu, mnie ten pomysl też się by spodobał :)
No i widicie szanowni Państwo, że jak się chce to można?Tak poważnie zareklamować Elbląg, bez tej kupy-ślomaka. Nawet wczorajsza impreza Dzień Recyklingu na plakatach sygnowana była herbem Elbląga. Można?Można. Tylko trzeba chcieć i słuchać ludzi, którzy wiedzą jak to zrobić. Była ekipa rządzących niech sie spakje w karton i do Korei Północnej bezPOwrotnie POleci. .. .razem z tym Dupartamentem Kompromitacji i tym Generałem z Rowerem.
775 lecie miasta minęło w zeszłym roku bez echa i reklamy. Teraz to stare zeszłoroczne gadżety rozdają bo nie zdążyli w zeszłym roku to zrobić. Bo kto słyszał w zeszłym roku o 775 leciu Elbląga. Krótkie wzmianki w necie i tyle. Komunikacja społeczna do bani! Walizki dyrektorów dupartamentów już spakowane na wakacje?!Zaległy urlop do wykorzystania i szukanie nowej pracy lub renta, emerytura. I na odchodne piekarczyk z plecakiem wypełnionym podręcznikami edu do gim i ponad gim, zarządzania nieruchomościami, papierem toaletowym do dróg, klawiaturą komp. i granatami!Taki rebusik.
PodPOwiadacie Macutkiewiczowi, jak ma prowadzić marketing w WOLNOŚCI. Tylko, zeby jeszcze jakość wyrobów sie polepszyła, bo to co jest to "wyroby czekoladoPOdobne"
Z niecierpliwością czekamy na odrobinę kreatywności. Piekarczyk sprzed 3 lat, kubki - jak ktoś już dobrze napisał - odwołujące się do przedawnionego jubileuszu, podstawki, magnesy. .. Ponczo ze znakiem ślimaka, żeby wiadomo było jak je zwijać. Czekam na jakiś hit, chyba, że. .. sami chcecie niedługo się zwinąć jak Wasz ślimak do muszli. ..