Piękna, ale kłopotliwa

Willa Grunau'a, niszczejący przy ul. Pułaskiego zabytek XIX-wiecznej architektury ma zostać przekazany stowarzyszeniu bądź innej organizacji, która będzie mogła pozyskać środki na jego renowację. To obecnie propozycja wiodąca, bo zainteresowanych kupnem budynku nie ma.
Tzw. willa Grunau'a* jest wpisana do rejestru zabytków. Należy do zasobów Zarządu Budynków Komunalnych, a jej stan pogarszał się od wielu lat. Obecnie jest to ruina, niezdatna do zamieszkania więc pięć rodzin lokatorskich musiało ją opuścić. Zajęły mieszkania wskazane przez miasto. Ale co dalej z niszczejącym zabytkiem?
Na remont obiektu miasta nie stać więc powstał pomysł jego sprzedaży.
- Zrobimy wycenę, ale już wiadomo, że przyszły właściciel musiałby włożyć miliony złotych w restaurację willi przy ul. Pułaskiego – mówi Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - Osoby, które były wstępnie zainteresowane jej kupnem stwierdziły, że to za duży wydatek. Propozycją wiodącą obecnie jest przekazanie budynku jakiemuś stowarzyszeniu czy organizacji, która mogłaby pozyskiwać pieniądze na remont willi. Ostatecznej decyzji w tej sprawie prezydent jednak jeszcze nie podjął – kończy rzeczniczka Jerzego Wilka.
Miejski Konserwator Zabytków Dariusz Barton przyznaje, że gdy patrzy na ten budynek, serce go boli. Widzi lata zaniedbań, ale cóż, willa Grunaua, jako majątek w stu procentach miejski, nie znajduje sie pod jego opieką. - Moim zdaniem, jedyną szansą dla tego zabytku jest stworzenie ciekawej oferty i przedstawienie jej na zewnątrz, bo być może w Polsce znajdzie się ktoś, kto w niego zainwestuje – mówił nam kilka dni temu i wskazywał na inny zabytek, dworek w Zajeździe, który trafił w prywatne ręce i odzyskał dawną świetność.
Jednocześnie konserwator przyznał, że willi Grunau'a rozebrać nie można więc trzeba szukać wszelkich możliwych sposobów, by podnieść ją z ruiny.
* Ignatz Grunau był elbląskim przedsiębiorcą. Urodził się w 1795 r. w Braniewie, szybko przeprowadził się jednak do Elbląga, gdzie rozpoczął działalność początkowo jako handlowiec, potem jako przemysłowiec. Był właścicielem młynów i spichlerzy, olejarni i browarów, prekursorem stosowania maszyn parowych, jednym z inicjatorów elbląskiej żeglugi parowej. Był też prekursorem pracowniczych kas chorych w Prusach, pierwszą kasę założył w Elblągu już w 1836 r. W Prusach kasy chorych wprowadzono obowiązkowo w 1881 r., a w Anglii i Francji dopiero na początku XX w.
Na remont obiektu miasta nie stać więc powstał pomysł jego sprzedaży.
- Zrobimy wycenę, ale już wiadomo, że przyszły właściciel musiałby włożyć miliony złotych w restaurację willi przy ul. Pułaskiego – mówi Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - Osoby, które były wstępnie zainteresowane jej kupnem stwierdziły, że to za duży wydatek. Propozycją wiodącą obecnie jest przekazanie budynku jakiemuś stowarzyszeniu czy organizacji, która mogłaby pozyskiwać pieniądze na remont willi. Ostatecznej decyzji w tej sprawie prezydent jednak jeszcze nie podjął – kończy rzeczniczka Jerzego Wilka.
Miejski Konserwator Zabytków Dariusz Barton przyznaje, że gdy patrzy na ten budynek, serce go boli. Widzi lata zaniedbań, ale cóż, willa Grunaua, jako majątek w stu procentach miejski, nie znajduje sie pod jego opieką. - Moim zdaniem, jedyną szansą dla tego zabytku jest stworzenie ciekawej oferty i przedstawienie jej na zewnątrz, bo być może w Polsce znajdzie się ktoś, kto w niego zainwestuje – mówił nam kilka dni temu i wskazywał na inny zabytek, dworek w Zajeździe, który trafił w prywatne ręce i odzyskał dawną świetność.
Jednocześnie konserwator przyznał, że willi Grunau'a rozebrać nie można więc trzeba szukać wszelkich możliwych sposobów, by podnieść ją z ruiny.
* Ignatz Grunau był elbląskim przedsiębiorcą. Urodził się w 1795 r. w Braniewie, szybko przeprowadził się jednak do Elbląga, gdzie rozpoczął działalność początkowo jako handlowiec, potem jako przemysłowiec. Był właścicielem młynów i spichlerzy, olejarni i browarów, prekursorem stosowania maszyn parowych, jednym z inicjatorów elbląskiej żeglugi parowej. Był też prekursorem pracowniczych kas chorych w Prusach, pierwszą kasę założył w Elblągu już w 1836 r. W Prusach kasy chorych wprowadzono obowiązkowo w 1881 r., a w Anglii i Francji dopiero na początku XX w.
A