Pierwszy krok za nią (po naszych publikacjach)

Agnieszka Penner, która chce zostać balsamistką zwłok, pójdzie na szkolenie - Powiatowy Urząd Pracy w Elblągu przyznał jej na to pieniądze. Wprawdzie nie jest ono tym samym, o które kobieta starała się na początku, ale i tak się cieszy, bo dla niej oznacza to pierwszy krok w stronę wykonywania upragnionego zawodu.
O sfinansowanie szkolenia, które kosztuje 11 tys. Agnieszka Penner starała się od lutego br. Dwa razy otrzymała odpowiedź odmowną, przyczyn było kilka, o czym szerzej można przeczytać w tekście "Szkolenie?Tak, ale nie za 11 tysięcy".
Ostatecznie Agnieszka Penner 8 kwietnia jeszcze raz złożyła wniosek, tym razem o indywidualne skierowanie na szkolenie w zakresie tanatopraktyki – czasowej konserwacji zwłok, które jest tańsze i spełnia ustawowe wymogi dotyczące godzin szkolenia.
- Dziś byłam na rozmowie z Panią dyrektor i odebrałam z działu szkoleń potwierdzenie przyznania sfinansowania mojego szkolenia. Także już niedługo Elbląg zyska tanatopraktyka a z czasem, jeśli uda się zdobyć dalsze fundusze z innych źródeł pogłębię swoją wiedzę i umiejętności oraz zdobędę tak upragniony przeze mnie dyplom balsamisty - cieszy się Agnieszka Penner.
Potwierdza to Ewa Micuda, wicedyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu i tłumaczy, że szkolenie odbędzie się w maju i będzie trwało przez tydzień. Spełniło ono również ustawowy wymóg dotyczący godzin szkolenia (11 godzin dziennie przez pięć dni, co daje 55 godzin tygodniowo, czyli wedle ustawy nie mniej niż 25 godzin tygodniowo).
Ostatecznie Agnieszka Penner 8 kwietnia jeszcze raz złożyła wniosek, tym razem o indywidualne skierowanie na szkolenie w zakresie tanatopraktyki – czasowej konserwacji zwłok, które jest tańsze i spełnia ustawowe wymogi dotyczące godzin szkolenia.
- Dziś byłam na rozmowie z Panią dyrektor i odebrałam z działu szkoleń potwierdzenie przyznania sfinansowania mojego szkolenia. Także już niedługo Elbląg zyska tanatopraktyka a z czasem, jeśli uda się zdobyć dalsze fundusze z innych źródeł pogłębię swoją wiedzę i umiejętności oraz zdobędę tak upragniony przeze mnie dyplom balsamisty - cieszy się Agnieszka Penner.
Potwierdza to Ewa Micuda, wicedyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu i tłumaczy, że szkolenie odbędzie się w maju i będzie trwało przez tydzień. Spełniło ono również ustawowy wymóg dotyczący godzin szkolenia (11 godzin dziennie przez pięć dni, co daje 55 godzin tygodniowo, czyli wedle ustawy nie mniej niż 25 godzin tygodniowo).
mw