W sobotę, 19 stycznia, po godzinie 18 na ulicy Stawidłowej doszło do kolizji spowodowanej przez nietrzeźwego kierowcę. Prowadzony przez niego mercedes uszkodził zaparkowanego citroena oraz słup oświetleniowy.
Jak powiedzieli nam świadkowie zdarzenia, kierujący mercedesem mężczyzna nadjechał z dużą prędkością od ulicy Radomskiej. Przy skrzyżowaniu z ulicą Freta stracił panowanie nad samochodem, w wyniku czego zjechał na prawą stronę, uderzył w zaparkowanego citroena, wrzucając go na chodnik, a następnie ściął latarnię. W wyniku uderzenia oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone.
Przybyła na miejsce policja stwierdziła, że kierujący mercedesem był nietrzeźwy. Za swój czyn odpowie przed sądem.
Na miejscu interweniowało także pogotowie energetyczne, które zabezpieczyło uszkodzoną latarnię.
Wspólnie z policją po raz kolejny apelujemy, aby każde podejrzane zachowanie na drodze, wskazujące na to, że osoba nietrzeźwa prowadzi samochód, zgłaszać na numer alarmowy 997.
POLDEK-po kiego tobie te numery ' masz ochote na mesia? za prawie darmo? dla ciebie to pewnie powinni podać imię, nazwisko i adres. a tak na marginesie -debil to ten kto uważa drugiego za debila nie znając szczegółów a opiera się na tym co jedna pani drugiej. .. .. hej debile.
Imię i Nazwisko też by nie zaszkodziło. A kolego jak nazwać kogoś kto po pijaku siada za kółkiem - tylko debil, bo prawdopodobnie, jeżeli myśli, nie tą częścią ciała co powinien. Zapewne będziesz tego kogoś bronił ale zapewniam Ciebie jakbyś kogoś bliskiego stracił przez debila jadącego po pijaku zmieniłbyś zdanie, ale oczywiście nie życzę tego Tobie.
dno dno i jeszcze raz dno jestem swiezo upieczonym kierowca i tez lubie sobie wypic piwko ale planuje wtedy ze napewno nie bede musial prowadzic. szkoda samochodow. .. ..
No nie brak slow, bezmozgowiec. Zero wyobrazni brak mozgu a w pustym lbie trociny. Prawko zabrac nazawsze. Niech jezdzi taczka. Jak mozna wssiasc po piciu wodki za fajere.
"A moim zdaniem" to ten facet przeparkował tego citoena na mój balkon!. Dobrze, że dureń nikogo jnie zabił. Co za idiota!!! Sprawca zdażenia tłumaczył, że złapał gumę i dlatego doszło do kolizji. Srutututu. ..
Szkoda, że w arytkule nie napisano, jak spadła ta latarnia na ziemię. Gdyby w tym miejscu ktoś stał to nie byłoby specjalnie co zbierać.
To już nie pierwsza taka kolizja w tym miejscu. pare miesięcy temu w tym samym miejscu maluch rozbił zaparkowaną tiggre, a sam dachował. Na szczęście nikomu się nic nie stało. Kierowca oczywiscie był pijany, z resztą inni pasażerowie też byli pod wpływem.
Jeszcze wcześniej W TYM SAMYM MIEJSCU! jakiś pijany facet jechał z dziewczyną (oczywiście, że szybko). stracił panowanie nad pojazdem i dachując wpadł do kanału. Nie obyło się bez interwencji naszej dzielnej Straży Pożarnej, która wyłowiła rozbitków. Tych dwoje także miało dużo szczęścia.
Drobnych kolizj, i w których ktoś przetrąci znak, to nawet nie liczę.
Mój pomysł jest taki: Może zamiast, albo oprócz znaku ograniczenia do 40 (który wszyscy olewają), zainstalowaliby na Radomskiej jakiś próg zwalniający (najlepiej kilka) albo coś w tym rodzaju. ..
Następnym razem jakiś pijany kretyn może nie mieć tyle szczęcia i jak zwykle ucierpi przez to niewinny pieszy.
PIŁEŚ, NIE JEDŹ!
Kilkanaście minut przed tym zdarzeniem policja wylegitymowała tego pijanego kierowcę i następnie go wypuściła wolno - taka jest zasłyszana plotka od tych co widzieli zdarzenie zza firanek. Jeśli to prawda, to sprawa robi się wielowątkowa. ..