Podczas wyborów nic nie zaskoczy

Co zrobić, gdy wyborca chce zagłosować korespondencyjnie? Co zrobić, gdy tuż przed wyborami kandydat umrze? Co zrobić, gdy nagle spłonie lokal wyborczy? Takie sytuacje, na szczęście, zdarzają się sporadycznie, ale to, jak należy postępować, gdy zaistnieją musi regulować kodeks wyborczy. Dobiegają końca prace nad jego nowelizacją. Nowe przepisy nie będą jednak obowiązywać podczas tegorocznych wyborów samorządowych, a dopiero parlamentarnych, w 2015 r.
Kodeks wyborczy to polska ustawa zawierająca przepisy dotyczące przeprowadzania wyborów parlamentarnych, prezydenckich, samorządowych i wyborów do Parlamentu Europejskiego, przepisy o warunkach ich ważności i przepisy karne za przestępstwa popełnione przeciwko wyborom. Są w niej jednak luki, które należy uzupełnić. Z propozycją zmian wystąpił senator Platformy Obywatelskiej, Witold Gintowt-Dziewałtowski. I dopiął swego. Prace nad nowelizacją kodeksu wyborczego dobiegają końca.
- Zmiana nie jest wielka, ale stosunkowo ważna – podkreśla elbląski senator. - Wprowadza na przykład powszechne prawo do głosowania korespondencyjnego. Do tej pory z takiej możliwości mogły korzystać tylko niepełnosprawni oraz osoby przebywające za granicą. Teraz każdy obywatel będzie mógł na 15 dni przed terminem wyborów zgłosić do urzędu gminy czy, jak w naszym przypadku, do prezydenta miasta chęć udział w głosowaniu. Korespondencyjnie. Co najmniej 7 dni przed terminem otrzyma pakiet wyborczy, czyli m.in. karty do głosowania, który po wypełnieniu bezpłatnie wyśle pocztą. Kopertę będzie mógł także oddać osobiście w urzędzie lub do rąk przewodniczącego komisji wyborczej.
- Kolejna zmiana: wójt, prezydent w sytuacjach nadzwyczajnych będzie mógł wyznaczyć nowy lokal wyborczy, gdyby poprzedni spalił się lub doszło do awarii uniemożliwiającej pracę komisji wyborczej – kontynuuje Witold Gintowt-Dziewałtowski. - Na kilka dni przed terminem głosowania może wyznaczyć dowolny adres OKW.
Sporo zmian w kodeksie wyborczym dotyczyć będzie osób niepełnosprawnych. Do końca 2014 r. w każdej gminie ma być gotowych co najmniej 20 proc. lokali wyborczych przystosowanych do ich potrzeb i z każdym kolejnym rokiem liczba ta ma się zwiększać. Tak, by od 1 stycznia 2017 r. połowa lokali wyborczych w kraju była przygotowana na przyjęcie niepełnosprawnych wyborców.
Nowelizacja uporządkuje także zasady agitacji wyborczej.
- Dla wszystkich komitetów będzie taki sam cennik za emisję audycji wyborczych. Nie będzie więc sytuacji, że ktoś kogoś lubi bardziej więc zaniża mu opłatę – mówi senator Witold Gintowt-Dziewałtowski. - Ponadto, nadawca będzie współodpowiedzialny za treść audycji.
Kolejna zmiana dotyczy przepisów dotyczących przyjmowania sprawozdań wyborczych.
- Zostały złagodzone, nie będzie już cofania dokumentów tylko dlatego, że są napisane niegramatycznie – mówi senator.
Będą też surowsze kary za złamanie prawa wyborczego. Kary bezwzględne w wysokości od 10 do 500 tys. zł.
Ustawa wejdzie w życie wkrótce, ale nie będzie obowiązywać podczas najbliższych wyborów samorządowych. Zgodnie bowiem z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego takie zmiany w prawie muszą zostać wprowadzone na 6 miesięcy przed planowanym głosowaniem.
- Zmiana nie jest wielka, ale stosunkowo ważna – podkreśla elbląski senator. - Wprowadza na przykład powszechne prawo do głosowania korespondencyjnego. Do tej pory z takiej możliwości mogły korzystać tylko niepełnosprawni oraz osoby przebywające za granicą. Teraz każdy obywatel będzie mógł na 15 dni przed terminem wyborów zgłosić do urzędu gminy czy, jak w naszym przypadku, do prezydenta miasta chęć udział w głosowaniu. Korespondencyjnie. Co najmniej 7 dni przed terminem otrzyma pakiet wyborczy, czyli m.in. karty do głosowania, który po wypełnieniu bezpłatnie wyśle pocztą. Kopertę będzie mógł także oddać osobiście w urzędzie lub do rąk przewodniczącego komisji wyborczej.
- Kolejna zmiana: wójt, prezydent w sytuacjach nadzwyczajnych będzie mógł wyznaczyć nowy lokal wyborczy, gdyby poprzedni spalił się lub doszło do awarii uniemożliwiającej pracę komisji wyborczej – kontynuuje Witold Gintowt-Dziewałtowski. - Na kilka dni przed terminem głosowania może wyznaczyć dowolny adres OKW.
Sporo zmian w kodeksie wyborczym dotyczyć będzie osób niepełnosprawnych. Do końca 2014 r. w każdej gminie ma być gotowych co najmniej 20 proc. lokali wyborczych przystosowanych do ich potrzeb i z każdym kolejnym rokiem liczba ta ma się zwiększać. Tak, by od 1 stycznia 2017 r. połowa lokali wyborczych w kraju była przygotowana na przyjęcie niepełnosprawnych wyborców.
Nowelizacja uporządkuje także zasady agitacji wyborczej.
- Dla wszystkich komitetów będzie taki sam cennik za emisję audycji wyborczych. Nie będzie więc sytuacji, że ktoś kogoś lubi bardziej więc zaniża mu opłatę – mówi senator Witold Gintowt-Dziewałtowski. - Ponadto, nadawca będzie współodpowiedzialny za treść audycji.
Kolejna zmiana dotyczy przepisów dotyczących przyjmowania sprawozdań wyborczych.
- Zostały złagodzone, nie będzie już cofania dokumentów tylko dlatego, że są napisane niegramatycznie – mówi senator.
Będą też surowsze kary za złamanie prawa wyborczego. Kary bezwzględne w wysokości od 10 do 500 tys. zł.
Ustawa wejdzie w życie wkrótce, ale nie będzie obowiązywać podczas najbliższych wyborów samorządowych. Zgodnie bowiem z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego takie zmiany w prawie muszą zostać wprowadzone na 6 miesięcy przed planowanym głosowaniem.
A