UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Podyskutuj o Elblągu: grabić czy nie grabić?

 
Elbląg, Listopad - liść opadł. Grabić czy nie grabić?
Listopad - liść opadł. Grabić czy nie grabić? (fot. Sylwia, arch. Fotka miesiąca)

Sondaż portElu

Liście. Grabić czy nie grabić?
Oczywiście, że grabić! Będzie bowiem problem z utrzymaniem porządku w mieście 46.6%
Nie grabić, bo opadłe liście mogą użyźnić glebę i dać schronienie w jesiennym czasie zwierzętom i owadom 48.8%
Nie mam zdania na ten temat 4.6%
Liczba głosów: 459. Sondaż został zakończony.
Reklama

Wrocław rezygnuje z grabienia liści, bo ... chroni jeże. Ma to też pomagać chronić owady i użyźniać glebę. Podobne jesienne zasady wprowadzają m.in. Tychy, Radom i Ełk. Czy w Elblągu też mamy ochotę na niegrabienie liści?

Latem wrocławscy urzędnicy polecili miejskim służbom zaniechanie koszenia części trawników. Potem poszli dalej i ogłosili, że w części Wrocławia jesienią nie będą grabione liście. Uzasadnienie? Ma to pomagać w przezimowaniu jeżom, chronić owady i użyźniać glebę. "Chcemy stworzyć enklawy dla przyrody: zwierząt, owadów, ale przede wszystkim dla naszych innych mieszkańców takich, jak jeże, żeby dać im możliwość schronienia i przezimowania" - przekonują urzędnicy.

Liście, które wiatr wywieje z „enklaw” na chodniki i ulice, mają być normalnie sprzątane. Na podobne rozwiązania zdecydowały się również inne polskie miasta m.in. Radom, Tychy czy Ełk.

Eksperci od przyrody też doradzają, by w pewnych sytuacjach opadłe liście zostawiać. Dobrym rozwiązaniem jest - co sprawdzi się np. w ogrodzie - jest założenie kompostownika i składowania liści właśnie tam. W rozmowie z redakcją tvnmeteo.pl doktor Tatiana Swoczyna z Wydziału Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu Katedry Ochrony Środowiska Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie tłumaczyła, że kompostownik jest źródłem wielu mikro i makroelementów dla roślin. - Mogą one służyć za materię organiczną do podsypania kwiatów i krzewów, takich jak róże czy hortensje. A kiedy liści jest już za dużo, to miasto odbierze je jako odpady zielone - wskazywała.

 

A jakie jest zdanie elblążan? Grabić czy nie grabić liści?

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama