Policjanci wyjaśniają przyczynę utonięcia 67-latka z Braniewa

Do zdarzenia doszło na rzece w okolicach Małego Pasażu w Braniewie. Przechodzień zauważył topiącego się mężczyznę i powiadomił policję. Pomimo wyciągnięcia przez policjantów mężczyzny z wody i natychmiastowej reanimacji, 67-letniego mieszkańca Braniewa nie udało się uratować.
Zgłoszenie o topiącym się mężczyźnie oficer dyżurny Policji otrzymał wczoraj (21 sierpnia) o godzinie 3.35. Zgłaszający poinformował, że w okolicy kładki przy Małym Pasażu w Braniewie widzi topiącego się mężczyznę. Sam wcześniej próbował mu pomóc, jednak z uwagi niedostępny brzeg rzeki nie mógł wejść do wody. Wezwany policyjny patrol zauważył jeszcze w świetle latarek topiącego się mężczyznę. Policjanci weszli do wody w pełnym umundurowaniu. Jeden z nich asekurował na linie policjantkę, która podpłynęła do mężczyzny. Wspólnie wyciągnęli go na brzeg i rozpoczęli akcję reanimacyjną. Po chwili funkcjonariusze przekazali go zespołowi karetki pogotowia, która przyjechała na miejsce zdarzenia. Niestety, pomimo natychmiastowej pomocy 67-latek zmarł.
Od początku wakacji w akwenach wodnych naszego regionu utonęło już 28 osób.
Od początku wakacji w akwenach wodnych naszego regionu utonęło już 28 osób.
KWP w Olsztynie