Nowy fiat ducato jest wyposażony jak biuro (fot. KMP Elbląg)
Wygląda jak biuro. Dwa stoliki, fotele oraz szuflady, regały i półki mogące pomieścić potrzebną dokumentację. I to wszystko na kołach. Elbląscy policjanci otrzymali z komendy wojewódzkiej tak wyposażonego fiata ducato. Będzie on służył funkcjonariuszom drogówki m.in. do pracy przy obsłudze wypadków i kolizji drogowych.
Auto napędzane jest 3- litrowym silnikiem diesla o mocy 200 koni. Nie to jednak jest najważniejsze, ponieważ nie jest to samochód pościgowy. Nowy policyjny radiowóz to tak naprawdę biuro na kołach. W jego wnętrzu znajdują się dwa stoliki, fotele oraz szuflady, regały i półki mogące pomieścić potrzebną dokumentację. W samochodzie na miejscu można przesłuchać świadków zdarzenia, sporządzić szkice, dokumentację, a także wydrukować potrzebne rzeczy. Przyciemniane szyby i klimatyzacja, a także ogrzewanie postojowe sprawiają, że można pracować zarówno w najbardziej upalny, jak i zimny dzień. Wyposażenie dodatkowe znajduje się w tylnej części pojazdu. Oprócz analizatora spalin, generatora prądu oraz innych urządzeń przydatnych policjantom z ruchu drogowego znajdziemy tu również niewielką podświetlaną toaletkę, a także halogeny mogące dokładnie oświetlić miejsce zdarzenia. Auto wraz z dodatkowym wyposażeniem kosztowało ponad 200 tys. złotych.
sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
milicjanci na placu wolności w elblągu i na przejściach dla pieszych to szlaban dla rodzin komediantów przestępców oraz na strzałkach w prawo na czerwonym świetle. Bo to jest domena bandytów milicyjnych tępych ukraińców.