UWAGA!

----

Poszukiwania dziewczyny w rzece Elbląg zakończone (aktualizacja)

 Elbląg, Na dzikim kąpielisku trwały poszukiwania dziewczyny, która zniknęła pod wodą
Na dzikim kąpielisku trwały poszukiwania dziewczyny, która zniknęła pod wodą (fot. WS)

Ponad dwie godziny na dzikim kąpielisku na rzece Elbląg, na Zatorzu, trwały poszukiwania około 15-letniej dziewczyny, która kąpała się wraz z grupą znajomych i prawdopodobnie zniknęła pod wodą. Na miejscu pracowali strażacy, policjanci i załoga karetki pogotowia. Nurkowie przeszukali dno rzeki - nikogo nie znaleźli.

- O godz. 17.17 otrzymaliśmy zgłoszenie o utonięciu osoby na dzikim kąpielisku rzeki Elbląg w rejonie mostu kolejowego - mówi asp. sztab. Jan Skawroń, zastępca dowódcy JRG2 w Elblągu. I dodaje: - Na miejsce natychmiast zostały wysłane dwa zastępy strażaków w dwóch wozach oraz łódź. Podjęliśmy działania w postaci penetracji dna przez ratowników w ubraniach suchych oraz przez strażaków z łodzi. Równocześnie prowadziliśmy poszukiwania przez dwóch nurków pod wodą. W trakcie działań na miejsce zdarzenia przybyli również czterej nurkowie ściągnięci z dyżurów domowych. Ponad dwugodzinna akcja ratunkowa nie przyniosła żadnego rezultatu - ratownicy w rejonie poszukiwań nikogo nie znaleźli - kończy elbląski strażak.
       Jak nam się udało dowiedzieć, osoby będące w pobliżu miejsca zdarzenia zdawały różne relacje na temat jego przebiegu. Nikt tak naprawdę nie widział momentu rzekomego utonięcia. Jedna z kobiet mówiła o kąpiących się dwóch dziewczynach i jednym chłopaku. W pewnym momencie jedna z dziewczyn miała nie wypłynąć spod wody, a dwójka jej znajomych w popłochu uciekła z dzikiej plaży.

  Elbląg, Poszukiwania dziewczyny w rzece Elbląg zakończone (aktualizacja)
fot. Witold Sadowski

Z kolei mężczyzna widział dwóch chłopaków i przemoczoną, wycierającą się dziewczynę pod wiaduktem obwodnicy. Wracali oni z dzikiego kąpieliska w czasie, kiedy miało dojść do utonięcia. Ani policjanci, ani strażacy nie znaleźli żadnych przedmiotów należących do dziewczyny, która miała nie wypłynąć spod wody. Na brzegu nie było jej butów ani ubrań.
       Policjanci przesłuchali świadków i rozpoczęli w mieście poszukiwania 15-latki i jej rodziny. Nie przyniosły one żadnego rezultatu.Około godz. 20, po skończonej akcji ratowniczej, zapadła decyzja o nierozpoczynaniu akcji poszukiwawczej.
       Razem z policją i strażą pożarną przypominamy, ostrzegamy i prosimy: nie kąpcie się na dzikich kąpieliskach! Jest tam naprawdę niebezpiecznie i w razie tragedii ciężko liczyć w tych miejscach na szybką pomoc.
      


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • prosba zablokujcie tu komentarze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    46
    kupers(2014-07-16)
  • Nie blokujcie, dajcie sączyć jad wszystkim internetowym trolom upolityczniać to wydarzenie czy oczerniać rodziców przecież są wakacje dzieci neostrady gdzieś muszą się wyszumieć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33
    11
    Wampirq(2014-07-16)
  • Massakra Paslek ma swoje kapielisko z ratownikami a Elblag ma 2 baseny zamkniete jeden na dobre a drugi na czas wakacji. I co powie nam pan WILK na ten temat?????
  • to jest wina miasta, bo nie ma w elblagu miejsca bezpiecznego w ktorym dzieci jaki i dorosli mogliby w upalne dni ochlodzic sie jak i korzystac z atrakcji wodnej. tylko trzeba wsiasc w samochod lub pojazd jaki kolwiek i jechac w korku iles godzin zeby pojechac na plaze lub nad moze mimo ze nie ma gdzie nawet nogi tam postawic a po drugie nawet czlowiek zeby chcial isc nad morze to musi zaplacic za parking 20 zl. .. nie ma co sie dziwic ze do tragedii dochodzi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    91
    4
    portelniczka(2014-07-16)
  • Jest to wina władz miasta.
  • no i co, że basen zamknięty - jak nie można to znaczy, że nie można się kapać w miejscach niestrzeżonych, bo inaczej może być tragedia. Tak gadacie na Wilka a kto go chciał???Ludzie co wy robicie, może kolejne referendum przegłosujcie, bo kasy za dużo Elbląg ma, a później będziecie mogli narzekać. gdyby nie te bezmyślne wydawanie kasy przez niemyślących ludzi to byłoby inaczej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    26
    vdsv(2014-07-16)
  • Tak to wina naszych rządzących kąpią się wszędzie to duże miasto na ciepłej wodzie w rzece Elblag dziekujemy za zamkniecie basenu mądre mamy władze lepiej kupcie komputery a reszta kasy na wczasy pod gruszą
  • za basen zafundowano nam fontannę za 3,5 milijona
  • do przewidzenia!lato, słońce, brak basenu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    35
    2
    ziomo(2014-07-16)
  • Tylko i wyłącznie wina nieodpowiedzialnych rodziców, na strzeżonym czy niestrzeżonym kąpielisku dzieci muszą się bawić pod nadzorem rodziców lub odpowiedzialnych za nie opiekunów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    32
    PonuraPanda(2014-07-16)
  • a gdzie basen z ratownikami???
  • A czy trudnością jest utworzenie na rzece Elbląg wydzielonego kąpieliska wzorem innych miast lub ośrodków wypoczynkowych
Reklama