Dziś (26 listopada) około godz. 15.50 na ul. Królewieckiej - tuż za szpitalem, na wysokości sklepu Społem - pojazd osobowy potrącił pieszego. Rannego mężczyznę z obrażeniami głowy karetka pogotowia ratunkowego zabrała do szpitala.
Do zdarzenia doszło na ul. Królewieckiej, na wysokości budynków 207 i 209A, pomiędzy dwoma przystankami autobusowymi. Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu policjanci, 44-letni mężczyzna próbował przejść przez jezdnię w miejscu niedozwolonym i nagle wtargnął wprost pod nadjeżdżający od strony szpitala pojazd volkswagen golf. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że 59-letni kierujący golfem nie miał praktycznie żadnych szans na zatrzymanie się i uniknięcie potrącenia. Pieszy wpadł na maskę pojazdu i z dużą siłą uderzył głową w jego przednią szybę.
Rannego mężczyznę z obrażeniami głowy karetka pogotowia ratunkowego zabrała do szpitala. Badanie alkotestem nie wykazało alkoholu w organizmie kierującego, natomiast od winnego całego zdarzenia pieszego była wyraźnie wyczuwalna jego woń. Czy był pod wpływem alkoholu, wykaże badanie jego krwi - mówią policjanci z "drogówki".
Królewiecka, vis a vis Biedronki, na górce, Mazury, trzy przystanki, szpital, sklepy, ludzie chodzą na skruty. Tu aź się prosia o dwa lub trzy bezpieczne przejśćia podziemne. W ziemi nie ma kolizji kabli, rur, można było zrobić te przejścia już dawno. A jeszcze jak tramwaj tam będzie wkrótce to z ludzi mielonka będzie. A ulicę odgrodzić barierkami.