UWAGA!

Potrącił na przejściu

Dwóch mężczyzn potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych 21-letni kierowca. Do wypadku doszło wczoraj na ul. Płk. Dąbka kilka minut po godz. 18.

21-latek jadący Renaultem ominął samochód, który prawidłowo zatrzymał się przed przejściem. Gdy zobaczył ludzi przechodzących przez jezdnię, nie zdążył już zahamować.
     Siła uderzenia wyrzuciła jednego z mężczyzn na pas zieleni oddzielający pasy ruchu. Obaj doznali poważnych obrażeń. Mają połamane nogi, jeden z nich doznał też urazu czaszki. Przebywają w szpitalu.
RM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Potrącił na przejściu...? ha ha ha!!! Proszę wskazać kto i kiedy potrącił kogoś na nieoznakowanym trawniku! A swoją drogą to dlaczego jeździmy samochodami po przejściach dla pieszych? Wszak są one dla pieszych! Zaraz zaraz, czy to kierowca potrącił samochodem pieszych czy piesi potrącili samochód kierowcy? Paliło się czerwone światło.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Andrzej(2001-02-16)
  • A ci piesi to też łażą przez jezdnię jak święte krowy. Nie patrzą czy jakiś samochód nadjeżdża. Sam jestem kierowcą i widzę co się dzieje. Piesi potrafią wejść prawie że w ostatniej chwili przed nadjeżdżający pojazd. Nie pomyślą, że samochód potrzebuje kilkadziesiąt aby zatrzymać się.
  • Wiele razy dzwoniłem na policję w sprawie wyprzedzania na przejściu dla pieszych. Zero odzewu. 60% kierowców nie ma zielonego pojęcia że jest to jedno z najpoważniejszych wykroczeń na drodze. Czy muszą ginąć ludzie żeby ktoś się tym zainteresował?
  • Częto obserwuję ul. Hetmańską i widzę jak policja uczy wszystkich jeździć samochodem. Np. wyprzedzanie na przejściach dla pieszych, przejeżdżanie na czerwonym świetle, zmiana kierunku ruchu w miejscu gdzie jest to zabronione itd. Współczuję pieszym, którzy często czekają kilka minut by przejść przez ulicę, ale widzę jak piesi też łamią przepisy ... i co z tego ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Człowiek(2001-02-16)
Reklama