Dziś (2 lutego) około godziny 18 w pobliżu skrzyżowania ulicy Królewieckiej z Fromborską doszło do potrącenia mężczyzny. Jak się okazało, nietrzeźwego.
Do zdarzenia doszło około pół kilometra przed skrzyżowaniem, na wysokości przystanku autobusowego. Kobieta jadąca oplem kadetem w kierunku Elbląga, w rozmowie z policjantami oświadczyła, że idącego mężczyznę zobaczyła dopiero w ostatniej chwili przed potrąceniem
Kierująca była trzeźwa. 65-letni mężczyzna z ogólnymi potłuczeniami został przewieziony karetką do szpitala. Jego życiu nie
zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci zbadali również trzeźwość poszkodowanego. Okazało się, że mężczyzna ten miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Nie pamiętał jak doszło do potrącenia.
Przyczynę wypadku wyjaśni policyjne dochodzenie.
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania
W formularzu stwierdzono błędy!
Ok
Dodawanie opinii
A moim zdaniem...
Skoro koleś nic nie pamięta to kierująca oplem niech od razu mówi że koleś wtargnął pod koła. No chyba że ta kobieta to typowa blondynka, i na policji powie że to z jej winy doszło do potrącenia.
To prawda, niech babka ratuje siebie i nawija, że wlazł jej pod koła. Inaczej jak koleś dojdzie do siebie to winę zwali na nią, a władza da mu wiarę. Wiem coś o tym. ..