UWAGA!

Pożar na Matejki

2009-06-13
Aktualizowany 2009-06-13 12:42
Elbląg, Pożar na Matejki
(fot. rp)

Dziś (13 czerwca) tuż po północy w jednym z mieszkań bloku przy ulicy Matejki wybuchł pożar. Pięć osób z objawami zaczadzenia trafiło do szpitala. Jedną z nich - 33-letniego mężczyznę - przetransportowano do komory hiperbarycznej w Gdyni.

Jak informuje straż pożarna, do pożaru doszło tuż po północy, kiedy to w płomieniach stanęło mieszkanie na pierwszym piętrze. Na miejsce przyjechali też policjanci.
       - Pożar wybuchł w pokoju, który zajmował 33-letni mężczyzna - mówi st. post. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - W tym czasie był on w łazience; w mieszkaniu obecna była także jego matka.
       Przez wąski, zastawiony samochodami dojazd akcja ratunkowa opóźniła się i gdy strażacy dotarli na miejsce płomienie buchały już na wysokość 2-3 piętra. W  gaszeniu pożaru wzięło udział 4 zastępy strażaków tj. 14 osób. Pożar gaszono z zewnątrz i od środka, przeprowadzając jednocześnie akcję ratunkową. Klatką schodową, a także za pomocą podnośnika ewakuowano w sumie 8 osób. 
       - Pięć osób: starsza kobieta, mężczyzna w wieku 52 lat, kobieta w wieku 37 lat, 16-latek oraz 33-latek, trafiło do szpitala - mówi st. post. Nowacki. - 33-letni mężczyzna został przetransportowany do komory hiperbarycznej w Gdyni.
       Po poinformowaniu Sztabu Kryzysowego na miejsce przybył wiceprezydent Artur Zieliński oraz przedstawiciel MOPS, dzięki którym 9 osób skorzystało z noclegu w lokalach zastępczych.
       W wyniku pożaru spłonął doszczętnie jeden pokój, a drugi w znacznym stopniu. Poza szkodami wyrządzonymi przez ogień zalaniu uległo mieszkanie na parterze. Na miejscu zdarzenia pracowały też ekipy pogotowia energetycznego oraz policji. Przyczyny pożaru wyjaśni policyjne dochodzenie. - Tu najwięcej do powiedzenia będzie miał biegły z zakresu pożarnictwa, który już przeprowadził oględziny mieszkania, które stanęło w płomieniach - stwierdza st. post. Krzysztof Nowacki.
       Istnieją przypuszczenia, że do pożaru doszło w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej.
      

 

(strażakom dojazd do płonącego mieszkania znacznie utrudniały słupki, które pomagali usuwać okoliczni mieszkańcy)
      

rp
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Głupota. .. niedość, że robią ludzie sobie ogródeczki, stawiają płotki, a z drugiej strony są schody, górka, parking to jeszcze samochodami zastawiają. Straż nie miała jak dotrzeć do ludzi, którzy krzyczeli błagając o pomoc. .. Straż pożarna krążyła szukając dostępu, usuwali najpierw słupki. Ten budynek moim zdaniem nie jest zgodny z przepisami przeciwpożarowymi! Co z tego, że ludziom dadzą mieskzania zastępcze na Jaszczurczego. .. tam jest syf brud i malaria, mieszka tam praktycznie patologia, prysznice są obskurne, w dodatku publiczne. .. Żałuję ludzi, którzy muszą tam mieszkać. .. na takie warunki nie zasługują normalni ludzie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    ehhhhhhh(2009-06-13)
  • 5 osób w szpitalu nie 3 jakoś słabe informacje mają. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    a gdzie byli rodzice(2009-06-13)
  • bo zerżnęli info od konkurencji
  • Albo konkurencja i portel zerżneli od jakiegoś rzecznika
  • tak jest jak nikt nie kontroluje drog pozarowych!!! tepi polacy parkuja swoje zlomy na gaz gdzie popadnie. Urzedasy zastawiaja drogi pozarowe slupkami!!! Chory kraj chorzy ludzie
  • słupki-powiedzcie to słoninie
  • Te słupki to robota i sasługa POPAPRANYCH TREPÓW którzy tam mieszkają to oni powinni ponieść odpowiedzialność za utrudnianie akcji ratowniczej. Mieszkam tam i widzę co noi tam porobili, jak by mogli to postawiliby tam mur z drutem pod napięciem. Ktoś kiedyś powiedział TAM GDZIE SIĘ ZACZYNA WOJSKO TAM KOŃCZY SIĘ ZDROWY ROZSĄDEK i to jest święta prawda. POPAPRANE TREPY. wyrazy wspólczucia dla ofiar!!!!!
  • Przy zwarciu instalacji elektrycznej dany obwód wyłaczają zabezpieczenia, jak nie w mieszkaniu to przedlicznikowe ew. przed WLZ, jak nie mogą znaleść przyczyny to najłatwiej powiedzieć że zwarcie. GAMONIE
  • ty ON a co ty taki nagle ekspert od pożarnictwa jesteś? pomyśl trochę jełopie w momencie gdy robi się zwarcie fakt wyłącza się zasilanie ale iskra i tak idzie. zwarcie w instalacji elektrycznej mimo pożaru można wykryć, po pierwsze podczas pożaru robią się tzw stożki pożarowe na podstawie których można wykryć źródło i kierunek rozprzestrzeniania się pożaru, po drugie przewody elektryczne które uległy zwarciu są nadpalone i nadtopione w specyficzny sposób inny niz pozostałe przewody spalone podczas pożaru, jak się nie znasz to się nie wypowiadaj matole.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pożarnik(2009-06-13)
  • Wezwana straż miejska wystawia mandaty za nieprawidłowe parkowanie pojazdów pod blokami. Nie zwraca wogóle uwagi na zablokowanie ulic wewnętrznych słupkami. Należałoby sprawdzić czy ta samowola jest zgodna z przepisami ppoz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mieszkaniec osiedla(2009-06-13)
  • Za te słupki niech odpowiedzą teraz głupki
  • proszę nie mówić przy mnie o słupkach - - - żeby w XXI w. społeczeństwo nie reagowało na inne sposoby ograniczenia ruchu ? i żeby samorząd nie potrafił sobie z tym poradzić innymi sposobami ? zaiste, czas na zmiany. ..
Reklama