Prokuratorzy radzili wszystkim, którzy potrzebowali pomocy
W czasie trwającego od 22 do 28 lutego Tygodnia Pomocy Ofiarom Przestępstw do prokuratur okręgu elbląskiego zgłosiły się 64 osoby. Były to głównie ofiary przemocy w rodzinie, choć prośby o pomoc dotyczyły też nieporozumień sąsiedzkich, niedopełnionego obowiązku alimentacyjnego czy przestępstw popełnionych przez pracodawców.
Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw to cykliczne, coroczne działanie sądów i prokuratur mające za zadanie wesprzeć osoby pokrzywdzone.
- To czas, kiedy z prośbą o poradę prawną mogą zgłaszać się osoby z problemami z zakresu prawa karnego, choć nie tylko – mówi prokurator Katarzyna Piwowarczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu. – Wspólnie z prokuratorami dyżury pełnili także przedstawiciele organizacji samorządowych i pozarządowych, szczególnie tych, które niosą pomoc ofiarom przestępstw w rodzinie.
W tym roku do prokuratur okręgu elbląskiego zgłosiły się 64 osoby. To mniej niż w roku ubiegłym – wówczas było ich 71.
- Do nas zgłosiło się 8 osób, zaś do Prokuratury Rejonowej w Elblągu – 7 – mówi prokurator Katarzyna Piwowarczyk. - Najwięcej, bo 17 osób odwiedziło prokuraturę w Braniewie.
Najwięcej pytań padło od ofiar przemocy w rodzinie. Prokuratorzy udzielali informacji o sposobie wdrożenia postępowania, radzili też w kwestiach ograniczenia bądź pozbawienia władzy rodzicielskiej.
- Prośby o pomoc dotyczyły też nieporozumień sąsiedzkich, niedopełnionego obowiązku alimentacyjnego, szczególnie, gdy osoba mająca płacić alimenty przebywa za granicą – mówi rzecznik prokuratury. – Zgłaszały się też osoby pokrzywdzone przez pracodawców, choć tych było mniej niż w latach ubiegłych. Niewykluczone, że jest to spowodowane wzrostem świadomości prawnej.
- Tak jak w roku ubiegłym, zgłaszały się też osoby, które nie padły ofiarami przestępstw, ale miały pytania związane z prawem rodzinnym, spadkowym, cywilnym, a także prawem pracy – dodaje prokurator Piwowarczyk. – Nie odsyłaliśmy ich, każdy pytający uzyskał pomoc.
W jednej ze spraw zgłoszonych do Prokuratury Rejonowej w Elblągu zostało wszczęte postępowanie dotyczące ewentualnego popełnienia błędu w sztuce lekarskiej.
- Zgłosił się do nas mężczyzna, który twierdził, że na skutek nieprawidłowego leczenia i prowadzenia ciąży jego żony przez lekarza w przychodni, doszło do zgonu dziecka – mówi Sławomir Karmowski, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Elblągu. Zostało więc wszczęte postępowanie.
Mówi Katarzyna Piwowarczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu:
- To czas, kiedy z prośbą o poradę prawną mogą zgłaszać się osoby z problemami z zakresu prawa karnego, choć nie tylko – mówi prokurator Katarzyna Piwowarczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu. – Wspólnie z prokuratorami dyżury pełnili także przedstawiciele organizacji samorządowych i pozarządowych, szczególnie tych, które niosą pomoc ofiarom przestępstw w rodzinie.
W tym roku do prokuratur okręgu elbląskiego zgłosiły się 64 osoby. To mniej niż w roku ubiegłym – wówczas było ich 71.
- Do nas zgłosiło się 8 osób, zaś do Prokuratury Rejonowej w Elblągu – 7 – mówi prokurator Katarzyna Piwowarczyk. - Najwięcej, bo 17 osób odwiedziło prokuraturę w Braniewie.
Najwięcej pytań padło od ofiar przemocy w rodzinie. Prokuratorzy udzielali informacji o sposobie wdrożenia postępowania, radzili też w kwestiach ograniczenia bądź pozbawienia władzy rodzicielskiej.
- Prośby o pomoc dotyczyły też nieporozumień sąsiedzkich, niedopełnionego obowiązku alimentacyjnego, szczególnie, gdy osoba mająca płacić alimenty przebywa za granicą – mówi rzecznik prokuratury. – Zgłaszały się też osoby pokrzywdzone przez pracodawców, choć tych było mniej niż w latach ubiegłych. Niewykluczone, że jest to spowodowane wzrostem świadomości prawnej.
- Tak jak w roku ubiegłym, zgłaszały się też osoby, które nie padły ofiarami przestępstw, ale miały pytania związane z prawem rodzinnym, spadkowym, cywilnym, a także prawem pracy – dodaje prokurator Piwowarczyk. – Nie odsyłaliśmy ich, każdy pytający uzyskał pomoc.
W jednej ze spraw zgłoszonych do Prokuratury Rejonowej w Elblągu zostało wszczęte postępowanie dotyczące ewentualnego popełnienia błędu w sztuce lekarskiej.
- Zgłosił się do nas mężczyzna, który twierdził, że na skutek nieprawidłowego leczenia i prowadzenia ciąży jego żony przez lekarza w przychodni, doszło do zgonu dziecka – mówi Sławomir Karmowski, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Elblągu. Zostało więc wszczęte postępowanie.
Mówi Katarzyna Piwowarczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu:
A