Protest w aptekach

W związku z nieuwzględnieniem uwag środowiska aptekarskiego dotyczących wadliwej ustawy refundacyjnej i rozporządzeń Ministra Zdrowia, Naczelna Rada Aptekarska postanowiła podjąć protest do momentu usunięcia niekorzystnych dla aptekarzy zapisów ustawy refundacyjnej i jej rozporządzeń. Apteki nie będą realizować recept w godz. 13-14.
W sobotę (14 stycznia) Naczelna Rada Aptekarska podjęła decyzję o rozpoczęciu protestu, wzywając wszystkich aptekarzy do: ograniczenia, począwszy od poniedziałku (16 stycznia), pracy w godz. 13-14 jedynie do realizacji recept w nagłych przypadkach oraz rygorystycznego, wymaganego przez obowiązujące przepisy prawa oraz umowę z NFZ, badania formalnej poprawności recept lekarskich i wydawania leków refundowanych jedynie na podstawie recepty prawidłowo wystawionej.
Ponadto Okręgowa Izba Aptekarska w Olsztynie wystosowała w piątek (13 stycznia) specjalny apel do aptekarzy, w którym pisze:
„W związku z brakiem uwzględnienia uwag środowiska aptekarskiego w sprawie wadliwej ustawy refundacyjnej i rozporządzeń Ministra Zdrowia apelujemy o przyłączenie się do akcji protestacyjnej. Prosimy o poważne potraktowanie problemu i jedność środowiska aptekarskiego. Jest to nasza ostania szansa na zmianę prawa i ukazanie społeczeństwu problemów Naszej grupy zawodowej. Drugiej takiej szansy nie będzie.”
Aptekarze z terenu zarówno Okręgowej Izby Aptekarskiej w Olsztynie, jak i Okręgowej Izby Aptekarskiej w Gdańsku, od 13 stycznia (piątek) recepty z błędami formalnymi oraz zawierające inne adnotacje niż przewidziane w rozporządzeniu będą traktować jako nieprawidłowe i realizować je ze 100-procentową odpłatnością. W aptekach, które biorą udział w akcji, mają być wywieszone karki z informacją „Protest aptekarzy”.
Błędem, który dyskwalifikuje receptę do otrzymania leku refundowanego jest:
– dodatkowa pieczątka lekarza lub ręczny dopisek „Refundacja do decyzji NFZ”,
– umieszczenie niezbędnych danych w nieodpowiednich polach na recepcie,
– nazwy leków niezgodne z zapisem w Wykazach Leków,
– poprawki nie przypieczętowane pieczątką lekarza i podpisem,
– rubryki dorysowane przez lekarza na starym druku recept,
– litera „P” wstawiona w polu choroba przewlekła na starym druku recepty, wystawionym po Nowym Roku,
– wymiar recepty mniejszy niż 200 mm długości i 90 mm szerokości,
– wszystkie inne błędy, których nie wolno poprawić aptekarzowi.
W tej sytuacji pacjenci muszą się liczyć z utrudnieniami i możliwą koniecznością stania w długich kolejkach, gdyż drobiazgowe sprawdzanie wszystkich formalności z pewnością będzie trwało dłużej niż w normalnym trybie funkcjonowania aptek.
Źródło: Naczelna Izba Aptekarska
Ponadto Okręgowa Izba Aptekarska w Olsztynie wystosowała w piątek (13 stycznia) specjalny apel do aptekarzy, w którym pisze:
„W związku z brakiem uwzględnienia uwag środowiska aptekarskiego w sprawie wadliwej ustawy refundacyjnej i rozporządzeń Ministra Zdrowia apelujemy o przyłączenie się do akcji protestacyjnej. Prosimy o poważne potraktowanie problemu i jedność środowiska aptekarskiego. Jest to nasza ostania szansa na zmianę prawa i ukazanie społeczeństwu problemów Naszej grupy zawodowej. Drugiej takiej szansy nie będzie.”
Aptekarze z terenu zarówno Okręgowej Izby Aptekarskiej w Olsztynie, jak i Okręgowej Izby Aptekarskiej w Gdańsku, od 13 stycznia (piątek) recepty z błędami formalnymi oraz zawierające inne adnotacje niż przewidziane w rozporządzeniu będą traktować jako nieprawidłowe i realizować je ze 100-procentową odpłatnością. W aptekach, które biorą udział w akcji, mają być wywieszone karki z informacją „Protest aptekarzy”.
Błędem, który dyskwalifikuje receptę do otrzymania leku refundowanego jest:
– dodatkowa pieczątka lekarza lub ręczny dopisek „Refundacja do decyzji NFZ”,
– umieszczenie niezbędnych danych w nieodpowiednich polach na recepcie,
– nazwy leków niezgodne z zapisem w Wykazach Leków,
– poprawki nie przypieczętowane pieczątką lekarza i podpisem,
– rubryki dorysowane przez lekarza na starym druku recept,
– litera „P” wstawiona w polu choroba przewlekła na starym druku recepty, wystawionym po Nowym Roku,
– wymiar recepty mniejszy niż 200 mm długości i 90 mm szerokości,
– wszystkie inne błędy, których nie wolno poprawić aptekarzowi.
W tej sytuacji pacjenci muszą się liczyć z utrudnieniami i możliwą koniecznością stania w długich kolejkach, gdyż drobiazgowe sprawdzanie wszystkich formalności z pewnością będzie trwało dłużej niż w normalnym trybie funkcjonowania aptek.
Źródło: Naczelna Izba Aptekarska
Marta Kowalczyk