UWAGA!

Prymas, przyjaciel Elbląga

Elbląg, Prymas, przyjaciel Elbląga
fot. arch. portEl

W środę (23 stycznia), po ciężkiej chorobie zmarł Prymas Senior, kardynał Józef Glemp. Kardynał Józef Glemp wielokrotnie bywał w Elblągu i szczególnie miłował nasze miasto. Zmarłego Prymasa w Telewizji Elbląskiej w najbliższą niedzielę (27 stycznia) wspominać będzie ksiądz infułat Mieczysław Józefczyk.

Poznali się w 1978 roku, gdy ks. Józef Glemp był sekretarzem Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Prymas wysłał swojego sekretarza na obronę doktoratu elbląskiego prałata. Zawarta znajomość przerodziła się w przyjaźń i pełne zaufanie. Gdy Józef Glemp został biskupem Warmii, jeszcze przed konsekracją odprawił mszę św. w elbląskim kościele św. Mikołaja. Bywał tu często. Wspierał budowę kościołów i powstawanie nowych parafii. Nie zapomniał o Elblągu, gdy został Prymasem Polski, przy każdej okazji goszcząc u ks. Infułata. Jak bliskie to były kontakty, świadczy wysłany przez Prymasa telegram: „Przyjeżdżam, ks. Józef", który wprowadził ks. Józefczyka w wielkie zakłopotanie, bo nie znał żadnego księdza o tym imieniu, a z kardynałem prymasem przecież nie mógł skojarzyć. Te i inne mało znane fakty wspomina w audycji Telewizji Elbląskiej ks. Mieczysław Józefczyk.
      
       Materiał filmowy
      
      
Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • .. .a co ? wybierasz się gdzieś ?
  • może i nie był medialny, trochę wycofany i cichy, ale dzięki niemu trochę ludzi przeżyło. .. .. bp tępił oszołomstwo i wszelkiego rodzaju, ,ptaszków, ,. .. ., ,. .. .a młodzież wychowaną na klawiaturze proszę o powściągliwość.
  • w Elblągu bywał, ale dla miasta i mieszkańców osobiście nie zrobił NIC
  • .. .a co, PORTO miał wybudować czy aquapark ?
  • Dziękuję ówczesnemu Biskupowi, a potem prymasowi, z rąk którego otrzymałam w Katedrze Elbląskiej sakrament bierzmowania. Było to w 1977 albo w 1978 roku. Niech Bóg obdarzy Go darem nieba.
  • Miał łatwiej niż inni, teraz zboki i pijaki są pientnowani przez prasę, wtedy zamiotło się pod dywan i po sprawie.
  • Pozdrowienia dla śliwy!!
  • Bez łaski. Był przecież biskupem naszej diecezji.
  • Zgroza ogarnia, gdy czyta się takie komentarze. .. ( nie wszystkie, na szczęście). Umarł człowiek. Można mieć inne poglądy, wierzyć w innego Boga, ale jak można w obliczu śmierci czyjejkolwiek wypowiadać takie poglądy ?!. .. Nawet gdyby zmarły prymas miałby jakieś zobowiązania wobec naszego miasta i ich nie dotrzymał, to zwykła przyzwoitość nakazywałaby wstrzymać się z tak podłymi opiniami. Wstydzę się za was wszystkich, gdy czytam takie słowa.
  • Za to że zezwolił na pochówek Kaczyńskiego na Wawelu zeru szacunku dla niego.
  • Ciekawe, którą ulicę nazwą bohatera artykułu? Jest u nas ul. Kar. Wyszyńskiego - nie ważne że nikt tam nie jest zameldowany ( bo trudno mieszkać na Moście 1000-Lecia ) ale ulica jest! Oj czarni i wszyscy im dupolizy, wasz czas się kończy. Kaczor na Wawelu, Biskupi wożą się nawaleni jak świnie. Czy wam się wydaje, że Naród tego nie widzi? I jeszcze pedofilstwo i homo na waszych uczelniach za moje i Narodu podatki. Pisanie z małej litery do odbiorcy jest celowe, bo na szacunek to trzeba sobie zapracować czarna stonko IVRP. Szkoda tylko młogych księży, którzy chcieliby trzódkę ogarnąć, ale przy wybrykach starszyzny szanse spadają do 00000
  • Jednego agenta Watykanu mniej
Reklama