Piątek 22-02-2019, imieniny Marty, Małgorzaty
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przepłynął wpław przez Bałtyk! (aktualizacja)

 
Elbląg, Przepłynął wpław  przez Bałtyk! (aktualizacja)
Sebastian Karaś został pierwszym człowiekiem na świecie, który przepłynął wpław Bałtyk (fot. AD, archiwum portEl.pl)
Rek

Pochodzący z Elbląga Sebastian Karaś właśnie przepłynął wpław przez Bałtyk. Pokonał 100 kilometrów, jakie dzielą Kołobrzeg od duńskiej wyspy Bornholm. Jest pierwszym człowiekiem na świecie, który tego dokonał. Gratulujemy!

Sebastian Karaś wszedł do morza w Kołobrzegu w poniedziałek wieczorem, przed godziną 8 miał już za sobą połowę dystansu, sto metrów pokonywał wówczas średnio w minutę i 35 sekund.- Czuje się dobrze, stara się nie robić długich przerw na jedzenie ze względu na niską temperaturę wody – informowali członkowie ekipy Sebastiana Karasia. Jedzenie podawane jest elblążaninowi za pomocą koła ratunkowego, na którym czekają m.in. koktajle i... gorący rosół.
     Na ten dzień Sebastian Karaś i wspierające go osoby czekały wiele miesięcy. Poprzednia, ubiegłoroczna, próba przepłynięcia Bałtyku zakończyła się niepowodzeniem z powodu trudnych warunków pogodowych. Na tegoroczną Sebastian Karaś cierpliwie musiał czekać kolejny miesiąc, bo od lipca - kiedy zaplanowano start - nie było sprzyjających warunków pogodowych.

  W taki sposób był dożywiany Sebastian Karaś (na zdjęciu w tle) podczas swojego wyczynu (fot. fan page akcji)
W taki sposób był dożywiany Sebastian Karaś (na zdjęciu w tle) podczas swojego wyczynu (fot. fan page akcji)

Udało się wystartować wreszcie w poniedziałek wieczorem.
     Wyczyn Sebastiana Karasia ma nie tylko sportowy wymiar. Próba przepłynięcia Bałtyku jest dedykowana Magdzie Samoraj i Jasiowi Piesykowi, podopiecznym Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. Elblążanin nagłaśnia zbiórkę pieniędzy na rehabilitację Magdy, która cierpi na padaczkę, wodogłowie, niedowład spastyczny czterokończynowy oraz na specjalistyczny sprzęt, który pomoże chodzić Jaśkowi, choremu na mózgowe porażenie dziecięce.
     Na Bornholm Sebastian Karaś dotarł we wtorek, tuż przed północą, po 29 godzinach od wypłynięcia z Kołobrzegu. Cały czas towarzyszyła mu łódź z ekipą współpracowników. Jego wyczyn można było śledzić na bieżąco na fejsbukowym koncie tego wydarzenia.
     

     Sebastian Karaś od 2012 roku trenuje pływanie długodystanowe na otwartych akwenach. Wcześniej zdobył 50 medali mistrzostw Polski we wszystkich kategoriach wiekowych w zawodach pływackich na basenie, ustanowił pięć rekordów Polski. W 2015 roku przepłynął wpław Kanał La Manche, ustanawiając nowy rekord Polski - 8 godzin i 48 minut. Trzykrotnie przepłynął dystans Hel - Gdynia (ok. 20 km) w najlepszym czasie 4 godzin i 14 minut.
     
     

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski