UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Raczej nie zwalniali

Elbląg, Podczas akcji "Jabłko czy cytryna" skontrolowano ponad pięćdziesięciu kierowców
Podczas akcji "Jabłko czy cytryna" skontrolowano ponad pięćdziesięciu kierowców

Trzy mandaty karne, 24 rozdane cytrynki i 27 jabłek - to wynik akcji "Jabłko czy cytryna". Wczoraj i dziś kierowcy jadący prawidłowo ul. Nowowiejską dostawali jabłka i laurki namalowane przez dzieci. Za jazdę niezgodą z przepisami - cytrynę i ... mandat.

Wczoraj i dziś na terenie Elbląga przeprowadzona została druga edycja akcji policji "Jabłko czy cytryna - generalnie zwolnij". Podstawowym celem akcji jest poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego na obszarach zabudowanych poprzez zwiększenie świadomości kierowców, przekraczających dopuszczalne prędkości. Dzieci ze szkoły podstawowej nr 12 wręczały kierowcom jabłka i laurki lub cytrynki. W ciągu dwóch dni cytrynki otrzymało 24 kierowców, którzy przekroczyli prędkość o najwyżej 20 kilometrów na godzinę oraz laurkę zawierającą apel dzieci o rozważną jazdę. W grupie tej było trzech kierowców, którzy oprócz cytrynki dostali mandaty karne.
     - Rekordzista pierwszego dnia akcji jechał ulicą Nowowiejską z prędkością 98 kilometrów na godzinę - opowiada Alina Zając, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Przekroczył dozwoloną prędkość aż o 38 kilometrów.
     Jak mówi Alina Zająć, sami kierowcy przyznają, że uczestnictwo dzieci w takiej akcji ma bardzo korzystny wpływ na kierowców, którzy w bezpośredni sposób uświadamiają sobie niebezpieczeństwo jakie powodują nie przestrzegając przepisów.
     W pierwszym dniu akcji "Jabłko czy cytryna - generalnie zwolnij" skontrolowano 22 kierowców, w drugim 29.
IG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Jak narazie w swoim krókim życiu zdołałem zasłużyć na dwa mandaty, jeden za parkowanie w miejscu niedozwolonym - 20 zł., a drugi zaprzekroczenie prędkości na drodze poza miastem (127 km/h) - 120 zł. Podoba mi się jednak ta akcja, choć za jabłkami nie przepadam :P.
  • A może by tak 38 razy pałką po pupie? Dzieci by miały radochę!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    de Sade(2001-05-28)
Reklama