Radni mają głos

Trwa sesja Rady Miejskiej. Zanim radni przeszli do głosowania nad uchwałami zgłaszali wnioski, interpelacje oraz zapytania. Tym razem czekał na nich licznik czasu, który przewiduje trzy minuty na interpelację, a na zapytanie tylko jedną. Większość starała się trzymać wyznaczonego czasu, a Jerzy Wilk, przewodniczący Rady, mówił, że "na razie się tego uczymy".
I tak Antoni Czyżyk (PO) chciałby, żeby w mieście był program utylizujący azbest w mieście, chciałby również, żeby sprawdzić czy program oddłużeniowy przeznaczony dla lokatorów mieszkań komunalnych rzeczywiście się sprawdza oraz jak wygląda atrakcyjność Elbląga dotycząca wykupu działek w mieście.
Teresa Król, radna PiS, była głosem mieszkańców, którzy chcieliby, żeby przystanki autobusowe przy ul. Nowowiejskiej wróciły na swoje miejsca. Z kolei Jolanta Janowska, również radna tej formacji prosiła o ulgi płatnicze dla posiadaczy samochodów z napędem elektrycznym i hybrydowym. Powołała się na ekologię oraz na fakt, że takie rozwiązania wprowadzono już w 15 miastach. Radna wróciła również do swojej prośby sprzed kilku miesięcy, tj. ustawienia wiaty przy ul. Legionów.
Maria Kosecka, radna niezrzeszona, domagała się m.in. wpływu na estetykę miasta, a dokładniej na rozmieszczenie reklam. Według niej warto przyjrzeć się rozwiązaniom, które wprowadziły u siebie inne miasta, to znaczy słupy ogłoszeniowe, gdzie reklamy nie są przyklejane, a umieszczane za pleksiglasem. Kosecka chciałaby również, żeby wprowadzono zakaz oklejania pojazdów komunikacji miejskiej reklamami.
Janusz Hajdukowski (PiS), wiceprzewodniczący Rady, chciałby, aby prezydent przedstawił raport dotyczący budowy Centrum Rekreacji Wodnej, a Zenon Lecyk (PiS) m.in. zmiany nazwy Elbląski Park Technologiczny na przykład na Elbląski Park Biznesu i Technologii czy Elbląskie Centrum Biznesu i Technologii. Według radnego obecna nazwa nie kojarzy się z przedsiębiorczością i biznesem.
Z kolei Andrzej Tomczyński (SLD) uważa, że regulamin Salonu Elbląskiego nie jest dobry. Jak mówił wynika z niego, że prace ocenia komisja w skład której wchodzi dyrektor Galerii El oraz jej dwóch pracowników. Według niego Salon nie jest konkursem, a możliwością pokazania prac. Radnego niepokoi również brak kryteriów, jakimi kieruje się komisja.
Marek Burkhardt (KWW Witolda Wróblewskiego) chciałby natomiast, żeby do programu nauki jazdy na łyżwach w szkołach dodać naukę jazdy na wrotkach.
Natomiast Marek Pruszak (PiS) uważa, że komisja rewizyjna powinna skontrolować ostatnie działania reorganizacyjne w Urzędzie Miejskim, pod kątem legalności i zasadności.
Teresa Król, radna PiS, była głosem mieszkańców, którzy chcieliby, żeby przystanki autobusowe przy ul. Nowowiejskiej wróciły na swoje miejsca. Z kolei Jolanta Janowska, również radna tej formacji prosiła o ulgi płatnicze dla posiadaczy samochodów z napędem elektrycznym i hybrydowym. Powołała się na ekologię oraz na fakt, że takie rozwiązania wprowadzono już w 15 miastach. Radna wróciła również do swojej prośby sprzed kilku miesięcy, tj. ustawienia wiaty przy ul. Legionów.
Maria Kosecka, radna niezrzeszona, domagała się m.in. wpływu na estetykę miasta, a dokładniej na rozmieszczenie reklam. Według niej warto przyjrzeć się rozwiązaniom, które wprowadziły u siebie inne miasta, to znaczy słupy ogłoszeniowe, gdzie reklamy nie są przyklejane, a umieszczane za pleksiglasem. Kosecka chciałaby również, żeby wprowadzono zakaz oklejania pojazdów komunikacji miejskiej reklamami.
Janusz Hajdukowski (PiS), wiceprzewodniczący Rady, chciałby, aby prezydent przedstawił raport dotyczący budowy Centrum Rekreacji Wodnej, a Zenon Lecyk (PiS) m.in. zmiany nazwy Elbląski Park Technologiczny na przykład na Elbląski Park Biznesu i Technologii czy Elbląskie Centrum Biznesu i Technologii. Według radnego obecna nazwa nie kojarzy się z przedsiębiorczością i biznesem.
Z kolei Andrzej Tomczyński (SLD) uważa, że regulamin Salonu Elbląskiego nie jest dobry. Jak mówił wynika z niego, że prace ocenia komisja w skład której wchodzi dyrektor Galerii El oraz jej dwóch pracowników. Według niego Salon nie jest konkursem, a możliwością pokazania prac. Radnego niepokoi również brak kryteriów, jakimi kieruje się komisja.
Marek Burkhardt (KWW Witolda Wróblewskiego) chciałby natomiast, żeby do programu nauki jazdy na łyżwach w szkołach dodać naukę jazdy na wrotkach.
Natomiast Marek Pruszak (PiS) uważa, że komisja rewizyjna powinna skontrolować ostatnie działania reorganizacyjne w Urzędzie Miejskim, pod kątem legalności i zasadności.
mw